Kolego, z Mercosuru sprowadzamy od lat surowce rolnicze i żywność. Polska od 10 lat rocznie importuje 3,5mln ton genetycznie modyfikowanej soi z Brazylii. Tym syfem nasi rolnicy skarmiają bydło, świnie i drób. Nie rozumiem obecnego kwiku.
A no dlatego że jak zawsze zarabiali duzi ściągając tańsze półprodukty po to żeby maksymalizować zyski. Dziś ten bezideowy sposób prowadzenia działalności się mści bo już nie pasze a mleko, mięso, zboża itp które będą ściągane tańsze i w ogromnych ilościach kończąc produkcję żywności w Europie. Dla mnie z perspektywy konsumenta lipa bo już teraz trudno mówić o jakiejkolwiek zdrowej żywności. A co będzie dalej??? To niech sobie każdy sam odpowie skoro 30-40 latkowie leżą na oddziałach onkologicznych to teraz bądź Panie Marku gotów odwiedzać tam swoje dzieci bo to nieuchronna konsekwencja wiedząc w jakich normach produkowane są tam produkty.
Ci co byli czerwoni dzisiaj są zieloni.
Kolego, z Mercosuru sprowadzamy od lat surowce rolnicze i żywność.
Polska od 10 lat rocznie importuje 3,5mln ton genetycznie modyfikowanej soi z Brazylii.
Tym syfem nasi rolnicy skarmiają bydło, świnie i drób. Nie rozumiem obecnego kwiku.
A no dlatego że jak zawsze zarabiali duzi ściągając tańsze półprodukty po to żeby maksymalizować zyski. Dziś ten bezideowy sposób prowadzenia działalności się mści bo już nie pasze a mleko, mięso, zboża itp które będą ściągane tańsze i w ogromnych ilościach kończąc produkcję żywności w Europie. Dla mnie z perspektywy konsumenta lipa bo już teraz trudno mówić o jakiejkolwiek zdrowej żywności. A co będzie dalej??? To niech sobie każdy sam odpowie skoro 30-40 latkowie leżą na oddziałach onkologicznych to teraz bądź Panie Marku gotów odwiedzać tam swoje dzieci bo to nieuchronna konsekwencja wiedząc w jakich normach produkowane są tam produkty.