Jako kibic Barcy też uważam że hazard to najgorszy transfer w historii, bo jednak taki Coutinho, Griezman czy Dembele trochę postrzelali i po asystowali a Hazard praktycznie nic
No cóż, to i inne podobne zestawienia pokazują nic innego jak złożoność problemu i fakt, że to wszystko poszło w bardzo złą stronę. Z jednej strony jest to wina klubów i całego rynku transferowego. Myślę, że kluczową rolę pełni tutaj fakt, że tak duże pieniądze inwestuje się w transfery i tak samo w pensje zawodników. Inwestowanie takich pieniędzy sprawia, że tak jak słusznie zauważył autor od zawodnika od razu oczekuje się kosmicznej formy i zwłaszcza odbija się to na zawodnikach ofensywnych, od których wymaga się zdobywania bramek. Obrońca to np. ma dobrze zagrać, nie popełniać kluczowych błędów, a tu jest inaczej. Po prostu za dużo dzisiaj płaci się za sam potencjał i tak z jednej strony z młodego człowieka od razu wyrasta bogacz, który dostaje to, czego chce za sam potencjał i nie oczekuje od siebie aż tyle pracy, co wcześniej, a powinien jeszcze więcej. Oczywiście kolejną sprawą jest wspominana presja. Proszę zauważyć. Pozyskuje się tutaj człowieka, a pieniądze robię z niego chodzącą maszynkę. To jest potworne. Jeszcze jak dodamy ile dzisiaj meczów grają ci zawodnicy to w ogóle. Kolejna rzecz to bardziej również po stronie klubów i trenerów i to też wynika z samego materiału. Pozyskiwanie za niemałe lub ogromne pieniądze niepotrzebnych zawodników, takich, którzy nie dają gwarancji, że odnajdą się w przewidywanej dla nich roli. Przykład transferów Krychowiaka. Po co w układance Emery'ego w tamtych czasach tak defensywnie grający piłkarz? Przykład Griezmann, który raczej nie grywał na skrzydle i chyba koronny, choć można go nie lubić Zlatan Ibrahimovic. To, co Guardiola z nim zrobił w Barcy, to jak kazał mu trenować... Nie dziwię się, że tak nie znosi Pepa. Kolejna kwestia oczywiście sami piłkarze, którym uderza woda sodowa do głowy i nie prowadzą sportowego trybu życia. O ile kiedyś byłem w stanie zrozumieć, że piłkarze pili, bo dawniej nie było aż takiej zbiorowej świadomości jak dziś co alkohol robi z organizmem, to też po dziś dzień jest przecież element naszej kultury. Jednak dzisiaj tego zupełnie nie rozumiem. Po prostu są niekonsekwentni.
Świetny komentarz, choć pozwolę sobie na kilka innych spojrzeń. Co do złożoności problemu - pełna zgoda. Rynek transferowy napompował oczekiwania do ekstremum, a presja kosmicznych kwot wpływa zarówno na kluby, jak i zawodników. Jednak wydaje mi się, że samo inwestowanie dużych pieniędzy nie jest problemem - problemem jest brak długofalowej strategii w klubach i czasem błędna ocena, czy dany zawodnik pasuje do stylu drużyny (tu przykład Krychowiaka czy Griezmanna rzeczywiście trafny). Co do piłkarzy, to faktycznie woda sodowa bywa problemem, ale wielu z nich radzi sobie z presją dzięki profesjonalnemu podejściu - to już chyba bardziej kwestia indywidualna niż pokoleniowa. A Zlatan w Barcelonie? Zgadzam się, że Guardiola źle wykorzystał jego potencjał, ale trudno nie docenić tego, co osiągnął z innymi graczami. W pełni zgadzam się z Tobą co do ilości meczów - piłkarze to nie maszyny, a kalendarz staje się coraz bardziej absurdalny. Ciekawe wnioski, dzięki za tak obszerny i przemyślany komentarz!
Masz rację, te transfery to też spore niewypały. Owen w Realu nigdy nie rozwinął skrzydeł, a Balotelli w Liverpoolu… no cóż, chyba każdy kibic chciałby o tym zapomnieć... Ale na całe szczęście kluby te dość szybko się ich pozbyły, więc aż tak tragicznie na tym nie wyszli.
Z pogbą to jeszcze mógłbym się zgodzić, ale z Dembele i Felixem już nie. Jako kibic Barcy Dembele jest dla mnie totalną porażką, gość połowe czasu spędził w szpitalach, a kiedy już grał to można stwierdzić że "przyzwoicie", ale nie na poziomie zawodnika sciągniętego za ponad 140 milionów. Dodatkowo dalej nie mogę ścierpieć tej nie strzelonej setki przeciwko Liverpoolowi, dalej mam w głowie a co by było gdyby.. A najlepsze jest to, że kiedy serio już zacząłem wierzyć w gościa, chodzi mi o jego ostatnie sezony w Barcelonie, to uciekł do PSG i po prostu napluł nam w twarz, kiedy zaczął celebrować zdobytą bramkę przeciwko nam. Xavi mu zaufał jak i kibice, a on się nam w taki sposób odwdzięczył. Jeżeli chodzi o Felixa, to miał ogromny potencjał i kosztował Atletico grube miliony, ale nie stał się liderem, jakiego oczekiwano. Brak stabilnej formy i dopasowania do stylu Simeone sprawił, że trudno uznać ten transfer za udany. Przebłyski to za mało, kiedy mówimy o takiej cenie.
L4 pilkarskie powinno wynosic 2 tyg max. Jesli nie powróci nie otrzymuje pesji. Bonusów. Nic. Maja ogromne majątki. Sprzeda zegarek. Auto. Kamienice. Dadza sobie rade. Spojrzcie. Kazda gwiazda odnosi kontujze. Moim zdaniem to jest wałek manipulacyjny wzgledem klubu kibiców. Szczerzę. Tez tak bym zrobił 🎉🎉🎉
Pozdro jak np złamiesz nogę albo zerwiesz więzadła krzyżowe to powodzenia w powrocie w 2 tyg.. Jeśli podpisujesz kontrakt na daną sumę za czas spędzony w klubie to dostajesz te pieniądze. Jakby kluby tworzyły kontrakty tak że płacą tylko gdy grasz to nikt by ich nie podpisywał... Były przypadki gdzie piłkarz z historią kontuzji dostawał klauzule że gdy znowu będzie kontuzjowany klub będzie mógł rozwiązać umowę.
Wrzucenie do tej listy Maguire'a całkowicie ją dyskredytuje. Anglik padł ofiarą ogromnej kwoty, jaką za niego zapłacono, a mimo krytyki potrafił się łapać w United do 11 sezonu Premier League. Film słaby dla ludzi, którzy mają mierne pojęcie o piłce.
Nie zgodzę się z tym podejściem. Maguire może i regularnie grał w United, ale czy spełnił oczekiwania związane z rekordową kwotą transferu? Po takich pieniądzach oczekiwano lidera defensywy na lata, a zamiast tego stał się symbolem wielu problemów United. Fakt, że 'łapał się do 11', nie oznacza, że był udanym transferem. Krytyka może być czasem przesadzona, ale umieszczenie go na liście ma swoje podstawy - zwłaszcza patrząc na kontekst ceny, presji i występów. Film ocenia różne perspektywy, a nie każdy musi się z nimi zgadzać.
chociaż jestem kibicem Barcy od x lat każdy kto choć trochę śledzi La Lige zauważy że wszystkie gwiazdy które zostały wytransferowane zginęły w erze Messiego pomimo że jest wg wielu najlepszym piłkarzem w dziejach hamował innych wielkich i tu jest cała puenta Neymar Dembele Griezman Coutinho Ibrahimovic Larsson można wiele wymieniać...
Nie zgodzę się. Neymar do PSG to może i był kontrowersyjny transfer, ale na pewno nie można go nazwać jednym z najgorszych. PSG zyskało na tym marketingowo, a Neymar, mimo kontuzji, miał sporo świetnych momentów i wciąż był kluczowym zawodnikiem. A co do Arabii to się zgadzam w 100%
@@siemasiema2989sportowo Ney w PSG miał wspaniałe liczby. Gdyby wygrał LM w 2020 transfer do PSG byłby spełniony w 100%. Barca przez kilka lat nie mogła się pozbierać po jego stracie, sportowo jak i finansowo.
@@kasztan1257 no właśnie o to chodzi, że jak chcesz być total legendą to do Psg idziesz jak messi po hajs, już PO wspanialej karierze, a nie pałujesz się, że we Francji jesteś gwiazdą a jak idziesz do topowego klubu to lipa. Zobacz na lewego, on z legendy w Bundeslidze, pokazał, że jest kozakiem także w barcy, a nie kolejne rozczarowanie jak tymi 200M nazwiskami, co nie potrafią życia ogarnąć, a co dopiero grać… no chyba, że robią to z premedytacją, bo już hajs zawinięty…
Hazard jako że jestem kibicem Realu to uważam że jest to najgorszy transfer
Jako kibic Barcy też uważam że hazard to najgorszy transfer w historii, bo jednak taki Coutinho, Griezman czy Dembele trochę postrzelali i po asystowali a Hazard praktycznie nic
Naprzemiennie... Real, Barca, United i Blues. Ciekawe
No cóż, to i inne podobne zestawienia pokazują nic innego jak złożoność problemu i fakt, że to wszystko poszło w bardzo złą stronę.
Z jednej strony jest to wina klubów i całego rynku transferowego. Myślę, że kluczową rolę pełni tutaj fakt, że tak duże pieniądze inwestuje się w transfery i tak samo w pensje zawodników. Inwestowanie takich pieniędzy sprawia, że tak jak słusznie zauważył autor od zawodnika od razu oczekuje się kosmicznej formy i zwłaszcza odbija się to na zawodnikach ofensywnych, od których wymaga się zdobywania bramek. Obrońca to np. ma dobrze zagrać, nie popełniać kluczowych błędów, a tu jest inaczej. Po prostu za dużo dzisiaj płaci się za sam potencjał i tak z jednej strony z młodego człowieka od razu wyrasta bogacz, który dostaje to, czego chce za sam potencjał i nie oczekuje od siebie aż tyle pracy, co wcześniej, a powinien jeszcze więcej. Oczywiście kolejną sprawą jest wspominana presja. Proszę zauważyć. Pozyskuje się tutaj człowieka, a pieniądze robię z niego chodzącą maszynkę. To jest potworne. Jeszcze jak dodamy ile dzisiaj meczów grają ci zawodnicy to w ogóle.
Kolejna rzecz to bardziej również po stronie klubów i trenerów i to też wynika z samego materiału. Pozyskiwanie za niemałe lub ogromne pieniądze niepotrzebnych zawodników, takich, którzy nie dają gwarancji, że odnajdą się w przewidywanej dla nich roli. Przykład transferów Krychowiaka. Po co w układance Emery'ego w tamtych czasach tak defensywnie grający piłkarz? Przykład Griezmann, który raczej nie grywał na skrzydle i chyba koronny, choć można go nie lubić Zlatan Ibrahimovic. To, co Guardiola z nim zrobił w Barcy, to jak kazał mu trenować... Nie dziwię się, że tak nie znosi Pepa.
Kolejna kwestia oczywiście sami piłkarze, którym uderza woda sodowa do głowy i nie prowadzą sportowego trybu życia. O ile kiedyś byłem w stanie zrozumieć, że piłkarze pili, bo dawniej nie było aż takiej zbiorowej świadomości jak dziś co alkohol robi z organizmem, to też po dziś dzień jest przecież element naszej kultury. Jednak dzisiaj tego zupełnie nie rozumiem. Po prostu są niekonsekwentni.
Świetny komentarz, choć pozwolę sobie na kilka innych spojrzeń. Co do złożoności problemu - pełna zgoda. Rynek transferowy napompował oczekiwania do ekstremum, a presja kosmicznych kwot wpływa zarówno na kluby, jak i zawodników. Jednak wydaje mi się, że samo inwestowanie dużych pieniędzy nie jest problemem - problemem jest brak długofalowej strategii w klubach i czasem błędna ocena, czy dany zawodnik pasuje do stylu drużyny (tu przykład Krychowiaka czy Griezmanna rzeczywiście trafny).
Co do piłkarzy, to faktycznie woda sodowa bywa problemem, ale wielu z nich radzi sobie z presją dzięki profesjonalnemu podejściu - to już chyba bardziej kwestia indywidualna niż pokoleniowa. A Zlatan w Barcelonie? Zgadzam się, że Guardiola źle wykorzystał jego potencjał, ale trudno nie docenić tego, co osiągnął z innymi graczami.
W pełni zgadzam się z Tobą co do ilości meczów - piłkarze to nie maszyny, a kalendarz staje się coraz bardziej absurdalny. Ciekawe wnioski, dzięki za tak obszerny i przemyślany komentarz!
Ale że Anthonego nie ma XD
Miałem dodać Antonego, ale z drugiej strony sobie pomyślałem: "Gość ma dopiero 24 lata, więc może jeszcze odpali nic nie wiadomo".
Fakty @@SPORTIVO578
Chętnie bym obejrzał film o najlepszych transferach
Brakuje jeszcze Owena do Realu i Balotelliego transfer do Liverpoolu
Jeszcze dodałbym transfer Jonathana Woodgate'a do Realu
Masz rację, te transfery to też spore niewypały. Owen w Realu nigdy nie rozwinął skrzydeł, a Balotelli w Liverpoolu… no cóż, chyba każdy kibic chciałby o tym zapomnieć... Ale na całe szczęście kluby te dość szybko się ich pozbyły, więc aż tak tragicznie na tym nie wyszli.
Eden Hazard zdecydowanie najgorsze rozczarowanie w historii
1 Hazard 2 Alexis 3 Szewczenko
A najlepszym transferem w historii jest wywalenie z Barcelony wiecznie kontuzjowanego (udającego kontuzje) Neymara za tak gigantyczne pieniądze.
Tak szczerze tacy piłkarze jak dembele Felix czy pogba to nie wpelni flopy jak dla mnie
Z pogbą to jeszcze mógłbym się zgodzić, ale z Dembele i Felixem już nie. Jako kibic Barcy Dembele jest dla mnie totalną porażką, gość połowe czasu spędził w szpitalach, a kiedy już grał to można stwierdzić że "przyzwoicie", ale nie na poziomie zawodnika sciągniętego za ponad 140 milionów. Dodatkowo dalej nie mogę ścierpieć tej nie strzelonej setki przeciwko Liverpoolowi, dalej mam w głowie a co by było gdyby.. A najlepsze jest to, że kiedy serio już zacząłem wierzyć w gościa, chodzi mi o jego ostatnie sezony w Barcelonie, to uciekł do PSG i po prostu napluł nam w twarz, kiedy zaczął celebrować zdobytą bramkę przeciwko nam. Xavi mu zaufał jak i kibice, a on się nam w taki sposób odwdzięczył. Jeżeli chodzi o Felixa, to miał ogromny potencjał i kosztował Atletico grube miliony, ale nie stał się liderem, jakiego oczekiwano. Brak stabilnej formy i dopasowania do stylu Simeone sprawił, że trudno uznać ten transfer za udany. Przebłyski to za mało, kiedy mówimy o takiej cenie.
L4 pilkarskie powinno wynosic 2 tyg max. Jesli nie powróci nie otrzymuje pesji. Bonusów. Nic. Maja ogromne majątki. Sprzeda zegarek. Auto. Kamienice. Dadza sobie rade. Spojrzcie. Kazda gwiazda odnosi kontujze. Moim zdaniem to jest wałek manipulacyjny wzgledem klubu kibiców. Szczerzę. Tez tak bym zrobił 🎉🎉🎉
Pozdro jak np złamiesz nogę albo zerwiesz więzadła krzyżowe to powodzenia w powrocie w 2 tyg..
Jeśli podpisujesz kontrakt na daną sumę za czas spędzony w klubie to dostajesz te pieniądze. Jakby kluby tworzyły kontrakty tak że płacą tylko gdy grasz to nikt by ich nie podpisywał...
Były przypadki gdzie piłkarz z historią kontuzji dostawał klauzule że gdy znowu będzie kontuzjowany klub będzie mógł rozwiązać umowę.
Jesteś jakiś chory, że każde końcówki tak przeciagasz? 🤨
Di Maria do man.united
Brakło mi tu oczywiście transferu Antonego
Jakby odszedł z United to bym go umieścił, a tak to ma jeszcze umowę do 2027 roku, więc może jeszcze się odpali xd
Super film atony był najlepszym trasferem np 2009 prime atony i 2008prime
zabraklo neymara do arabii
Popraw datę transferu kaki, bo przyszedł w 2009 a nie 2007 do Realu Madryt
Racja mój bląd
Wrzucenie do tej listy Maguire'a całkowicie ją dyskredytuje. Anglik padł ofiarą ogromnej kwoty, jaką za niego zapłacono, a mimo krytyki potrafił się łapać w United do 11 sezonu Premier League. Film słaby dla ludzi, którzy mają mierne pojęcie o piłce.
Nie zgodzę się z tym podejściem. Maguire może i regularnie grał w United, ale czy spełnił oczekiwania związane z rekordową kwotą transferu? Po takich pieniądzach oczekiwano lidera defensywy na lata, a zamiast tego stał się symbolem wielu problemów United. Fakt, że 'łapał się do 11', nie oznacza, że był udanym transferem. Krytyka może być czasem przesadzona, ale umieszczenie go na liście ma swoje podstawy - zwłaszcza patrząc na kontekst ceny, presji i występów. Film ocenia różne perspektywy, a nie każdy musi się z nimi zgadzać.
siema
siema!
chociaż jestem kibicem Barcy od x lat każdy kto choć trochę śledzi La Lige zauważy że wszystkie gwiazdy które zostały wytransferowane zginęły w erze Messiego
pomimo że jest wg wielu najlepszym piłkarzem w dziejach hamował innych wielkich i tu jest cała puenta
Neymar Dembele Griezman Coutinho Ibrahimovic Larsson można wiele wymieniać...
Coś w tym jest.. Chociaż nie ze wszystkimi zawodnikami się zgodzę.
Larsson?
Ten film tylko pokazuje jak Manchester United niszczy piłkarzy
A gdzie makabe?
On się jeszcze nie odpalił, a nawet nie patrząc na umiejętności nie jest źle
Najgorszy to był ziomek, co leciał awionetką do nowego klubu i się zabił xd
No faktycznie boki zrywać 🫥
Emiliano sala
najgorsze to bylo wtedy zachowanie klubow ktore klocily sie o grosze z transferu w obliczu takiej tragedii
Harry magłaja 😂
Do najgorszych doliczyłbym Lewandowskiego do Fc Barcelony. Jeden z najgorszych transferów w historii Barcelony o ile nie najgorszy
Neymar do Psg a potem Emiraty
Nie zgodzę się. Neymar do PSG to może i był kontrowersyjny transfer, ale na pewno nie można go nazwać jednym z najgorszych. PSG zyskało na tym marketingowo, a Neymar, mimo kontuzji, miał sporo świetnych momentów i wciąż był kluczowym zawodnikiem. A co do Arabii to się zgadzam w 100%
@ marketingowo tak, ale nieadekwatnie do tej kwoty sportowo, o to głównie mi chodziło. Pozdro!
@@siemasiema2989 Pozdro!
@@siemasiema2989sportowo Ney w PSG miał wspaniałe liczby. Gdyby wygrał LM w 2020 transfer do PSG byłby spełniony w 100%. Barca przez kilka lat nie mogła się pozbierać po jego stracie, sportowo jak i finansowo.
@@kasztan1257 no właśnie o to chodzi, że jak chcesz być total legendą to do Psg idziesz jak messi po hajs, już PO wspanialej karierze, a nie pałujesz się, że we Francji jesteś gwiazdą a jak idziesz do topowego klubu to lipa. Zobacz na lewego, on z legendy w Bundeslidze, pokazał, że jest kozakiem także w barcy, a nie kolejne rozczarowanie jak tymi 200M nazwiskami, co nie potrafią życia ogarnąć, a co dopiero grać… no chyba, że robią to z premedytacją, bo już hajs zawinięty…