Świetne wyjaśnienia. Bardzo dziękujemy. Szkoda, że takich treści nie można usłyszeć na "niedzielnym kazaniu" w kościele. Swoją drogą szatanowi zależy, żeby ludzie myśleli, że są opętani a nie chorzy, bo wtedy się nie leczą i zaczynają Boga obwiniać, że im nie pomaga. Wszystkiego dobrego o.Tomaszu. 🙂
Dziękujemy ❤ Cieszymy się, że ten materiał do Ciebie trafia. Zapraszamy do słuchania kolejnych odcinków. Takie treści rzeczywiście nie pojawią się, a w zasadzie nie powinny pojawić się na "niedzielnym kazaniu", bo podczas mszy powinno komentować się teksty Liturgii Słowa i ewentualnie teksty liturgiczne. Na szczęście mamy UA-cam, wykłady i spotkania katechetyczne - zapraszamy do korzystania również w naszych dominikańskich klasztorach 🤗
@@dominikanieplportal Jakby połączyć komentarz do Ewangelii o wypędzeniu przez Pana Jezusa demonów z opętanego z treścią, którą tu o. Tomasz prezentuje, to mogłoby być bardzo pożytecznie. 😉
No coś w tym jest zdecydowanie że to nie moja odpowiedzialność ma kluczowe znaczenie. Mam doświadczenie że Pan Bóg działa przez ludzi podsyłając odpowiednich żebyśmy szli drogą rozwoju
BARDZO dziękuję za tę serię! Interesuje mnie taka tematyka. Dobrze się słucha ojca Tomasza, bo mówi spokojnie i przejrzyście. W zeszły piątek miałam okazję uczestniczyć na żywo w jego wykładzie w Katowicach w ramach Dominikańskiej Szkoły Teologii, na temat depresji, acedii i nocy ciemnej. Trochę miałam poczucie niedosytu a propos tej nocy ciemnej, dla mnie było zbyt krótko po prostu. Pozdrawiam serdecznie 👋❤
Ja jako schizofrenik nie brałem tabletek, bo nie mogłem po nich funkcjonować przez cały dzień. Byłem przez cały dzień senny i miałem obniżoną temperaturę. Gdy przestałem je brać to czułem się dobrze. Nie pomogło, gdy psychiatra oferował mi obniżone dawki leku. Później się dowiedziałem, że te leki miały truć chorego psychiczne. Ale mimo wszystko zrobiłem doktorat z fizyki, co mój psychiatra określił jako ewenement, tak samo jak mój psychoterapeuta. Bardzo mnie to cieszy. Paweł Tatrocki.
10 lat temu byłam w rozsypce. Spotkałam się wtedy z ojcem Tomaszem, który mnie wysłuchał i doradził terapię. Bardzo mi to pomogło i jestem wdzięczna za rozmowę z nim❤💙
Mądre słowa! Przydałyby się w opisie namiary do konkretnych klinik zdrowia psychicznego, które możemy polecać osobom cierpiącym. Do takich, gdzie lekarze stosują integralne podejście do człowieka. Choć obawiam się, że mogłoby to zostać poczytane za reklamę...
Serdeczne Bóg zapłać Ksiedzu za gleboko merytoryczne podejscie do tematu !!! Znam bardzo bliskie mi osoby od lat zmagajace się z tą przewlwkla I trudna do znoszenia choroba*Wlasnie takie kompleksowe podejscie do choroby, z uwzglednieniem terapii, wspomagania indywidualnie dobranymi lekarstwami przez lekarza-psychiatre, nota bene ze Stowarzyszenia Psychologow Chrzescijanskich, oraz mocne oparcie w Panu Bogu, pozwolily tym osobom, na kontynuacje pracy, dobre lub poprawne relacje rodzinne I spoleczne, oraz uporzadkowanie życia osobistego*Nawiazujac do mocno krytycznych wypowiedzi niektorych osób w zwiazku z tym tematem chcę powiedzieć, ze tu sprawdza sie porzekadlo : " tak jak syty nie jest w stanie zrozumieć glodnego, tak i zdrowy nie jest w stanie zrozumieć chorego..." ani jego potrzeb w zakresie zdrowia, ani tego co może mu pomóc*Wyjatek od tej reguly stanowia osoby POWOLANE do pomocy chorym I cierpiacym*Szczęść Boże
Witam!!!A tu się z Panem nie zgodzę z tekstem że zdrowy nie zrozumie chorego trzeba odrobinę empatii wyrozumiałość wysłuchania i wszystko da się zrozumieć.
@@annabronska4449 Hmmm :)Chyba Pani nie do końca przeczytała treść mojego komentarza*Proszę zwrócić uwagę na zakończenie mojej refleksji*Tam zawarte jest to o czym Pani napisala*Pozdrawiam
Myślę, że ojciec nie docenia pracy egzorcystów. Wystarczy poprosić o uczestniczenie w modlitwie i pomocy egzorcyście - aby przekonać się ile mają pracy - co zdecydowanie podważa orientacyjną statystykę dotyczące osób z problemem psychicznym a tych, którzy przeżywają udręczenie związane z atakami złego ducha. Miałem okazję towarzyszyć modlitwie i pracy kilku egzorcystów - służących różnym osobom - i to co widziałem dalecy wykracza poza gabinet psychiatry i empirycznie poznawaną rzeczywistość. Nie jest to duże doświadczenie, ale miałem okazję obserwować jedną z osób w procesie uwalniania. Zawsze też była potrzeba działania dwutorowego - modlitwy egzorcyzmu i pomocy psychologa, psychiatry. Wszystkim zapatrzonym za bardzo w stronę psychologii polecam z serca uczestnictwo w kilku modlitwach podczas egzorcyzmów - spojrzenie na te sprawy zmieni się diametralnie. Stanięcie obok namacalnego, nie wytłumaczalnego zła, jego manifestacji - daję o dziwo (jeśli stajemy w modlitwie i zaufaniu Bogu) wzmocnienie swojej wiary. Czego życzę . Pozdrawiam. Sławek
Dziękuję za poruszenie takiego tematu. Należy więcej takich wywiadów i rozmów na przedstawiony temat poprowadzić, z różnymi kapłanami i doświadczonymi egzorcystami, gdyż mam wrażenie że wypowiedź ojca jest bardzo stronnicza i nie ujmuje istoty zagadnienia. Leki i terapia mogą tylko do pewnego poziomu pomóc i zazwyczaj na krótko. Podstawą jest droga rozwoju duchowego. Zniewolenia duchowe obecnie są bardzo częste tylko są różne stopnie oddziaływania złego ducha-najpierw jest pokusa,potem dręczenia, opresja,obsesja i dopiero na końcu opętanie.
A ja uważam, że są dwa porządki rzeczywistości - duchowa i psychologiczna i od każdej jest inny specjalista. Owszem zapewne opętania się zdarzają, ale zniewolenia mają głównie swoje źródło w psychice (np uzależnienia) i modlitwa może pomóc, ale nie zastąpi terapii. Łatwiej uznać, że to kwestia duchowa i jeździć np na tzw Mszę z modlitwą o uzdrowienie, bo wówczas odpowiedzialność za swój stan przerzucam na Boga. Trudniej uznać że odpowiedzialność jest moja i muszę zmienić swoje schematy działania. Wcale Nie uważam że terapia działa na krótko bo w moim wypadku, gdyby nie terapia już bym nie pisała tego komentarza.
Ojciec Tomasz niestety nie odpowiada tu na wiadomości, ale jeśli mieszka Pani w Krakowie, może poszukać Pani kontaktu z nim. Natomiast wierzymy, że również w miejscu, w którym Pani żyje na co dzień, znajdzie się ktoś kompetentny, kto może Panią wesprzeć.
Chciałabym odnieść się do jednej, poruszonej w filmie, kwestii. Wydaje mi się, że człowiekowi choremu, który myśli, że jest opętany, towarzyszy raczej ogromny lęk przed tym stanem (stanem opętania), w którym myśli, że się znajduje. Trudno jest mi sobie wyobrazić, żeby ktoś będąc w kryzysie psychicznym, wolał myśleć, że jest opętany niż, że jest chory (choć dopuszczenie którejkolwiek z tych myśli jest niezwykle trudne i bolesne). Oczywiście proces wychodzenia z choroby jest długi i żmudny, trzeba mieć tego świadomość, jednak myślę, że takiej perspektywie nie towarzyszy tak duży lęk, jak np. przed poddaniem się egzorcyzmom, czy przed tym, że w jakiś niepojęty dla nas sposób, jesteśmy zupełnie pozbawieni kontroli nad sobą. Ponadto wydaje mi się, że dla osoby wierzącej, która myśli, że jest opętana, jest to niezwykle bolesne przeświadczenie - może dojść do przekonania, że skoro jest opętana to znaczy, że czyni zło. Może też temu towarzyszyć poczucie winy - że np. dopuściło się do tego, że jest się opętanym.
Bardzo dziękuję za ten materiał ❤ - ciekawa jestem czy jest jakaś baza osób posiadających odpowiednią wiedzę zakresu psychologii i psychiatrii, którzy jak o. Tomasz posługują w KK? Gdybym chciała odnaleźć psychologa który jednocześnie działa w nurcie nauczania KK i pomaga w walce z zaburzeniami psychicznymi, to jak się do tego zabrać?
Nie wiem czy ta wiedza Ci pomoże, ale jest coś takiego jak Chrześcijańska Terapia Integralna, na ich stronie można znaleźć psychologów ze swojego miasta, którzy ukończyli tam szkolenie. Mam dobre doświadczenie :) Są też w większych miastach poradnie typowo katolickie np. w Krakowie mamy Shalom.
Witam, troszkę mam dysonans, ponieważ akurat wczoraj oglądałem ciekawą rozmowę z ks. Lampartem i miał zupelnie inne zdanie odnośnie opetan w dzisiejszych czasach. Moim zdaniem opowiadanie o niemożliwości opetania w XXIw. jest bardzo szkodliwe i wprowadzą wiernych w błąd. Pozdrawiam :)
Chodziło mi o to, że ojciec nie neguje egzorcyzmów i egzorcystów, mówi o rozeznaniu co dla danej osoby jest w danej chwili bardziej potrzebne... z tym twierdzeniem wcześniej się już spotkałam. Zdarza się, że egzorcyzm jest nadużywany bo jest... prostszy.
@@marzannakowalik4808 wydaje mi się że w ostatniej części Ojciec mowi wprost że opetań w tych czasach już nie ma. Jak będę miał dostęp do komputera to mogę podać konkretne minuty.
Osoby opętane tak jak istniały za czasów Pana Jezusa tak samo można je spotkać dziś przykro słyszeć że są osoby duchowne które temu próbują zaprzeczyć to smutny znak czasów
Ooo coś nowego. Ciekawe 🤔 naprawdę ksiądz wierzy w szukaniu pomocy u psychiatry NFZ do którego można się dostać raz w roku? Naprawdę ksiądz wierzy że leki tłumiące emocje leczą???
Ludzie latami chodzą do egzorcystów z wszelkimi kalectwami, licząc na cud. Dlaczego nich ich nie przestrzega? Po co odprawiać msze o uzdrowienie kalek? Bóg - lampa Aladyna, czy mamy niesć krzyż?
Po pierwsze nie kaleki ale chorzy i niepełnosprawni, a po drugie Jezus w ogrojcu modlił się jednocześnie o zabranie kielichha i wypełnienie woli Bożej ,więc jedno nie wyklucza drugiego
Nie wiem co mam o tej wypowiedzi uważać. Zranienia to nie koniecznie "działka " psychologa. Grzech nie prowadzi do opętania? Ksiądz Glas jest moim zdaniem w "temacie". Tak jak Bacik.
Świetne wyjaśnienia. Bardzo dziękujemy. Szkoda, że takich treści nie można usłyszeć na "niedzielnym kazaniu" w kościele. Swoją drogą szatanowi zależy, żeby ludzie myśleli, że są opętani a nie chorzy, bo wtedy się nie leczą i zaczynają Boga obwiniać, że im nie pomaga. Wszystkiego dobrego o.Tomaszu. 🙂
Dziękujemy ❤ Cieszymy się, że ten materiał do Ciebie trafia. Zapraszamy do słuchania kolejnych odcinków. Takie treści rzeczywiście nie pojawią się, a w zasadzie nie powinny pojawić się na "niedzielnym kazaniu", bo podczas mszy powinno komentować się teksty Liturgii Słowa i ewentualnie teksty liturgiczne. Na szczęście mamy UA-cam, wykłady i spotkania katechetyczne - zapraszamy do korzystania również w naszych dominikańskich klasztorach 🤗
@@dominikanieplportal Dobrze ze Jestescie. 😇🙏🥰
@@dominikanieplportal Jakby połączyć komentarz do Ewangelii o wypędzeniu przez Pana Jezusa demonów z opętanego z treścią, którą tu o. Tomasz prezentuje, to mogłoby być bardzo pożytecznie. 😉
No coś w tym jest zdecydowanie że to nie moja odpowiedzialność ma kluczowe znaczenie. Mam doświadczenie że Pan Bóg działa przez ludzi podsyłając odpowiednich żebyśmy szli drogą rozwoju
Bardzo potrzebna seria🤗
Kapitalna seria, dziekuje i pozdrawiam z Monachium 🤗😇😇😇😇🙏
Pozdrawiamy i dziękujemy!
bardzo dziękuję za tę serię, niezmiernie potrzebną.
Cieszymy się, że mogliśmy ją stworzyć - dzięki naszym Patronom ❤
BARDZO dziękuję za tę serię! Interesuje mnie taka tematyka. Dobrze się słucha ojca Tomasza, bo mówi spokojnie i przejrzyście. W zeszły piątek miałam okazję uczestniczyć na żywo w jego wykładzie w Katowicach w ramach Dominikańskiej Szkoły Teologii, na temat depresji, acedii i nocy ciemnej. Trochę miałam poczucie niedosytu a propos tej nocy ciemnej, dla mnie było zbyt krótko po prostu.
Pozdrawiam serdecznie 👋❤
Cieszymy się - mamy nadzieję, że ta seria trochę nasyci niedosyt 😊
Ja jako schizofrenik nie brałem tabletek, bo nie mogłem po nich funkcjonować przez cały dzień. Byłem przez cały dzień senny i miałem obniżoną temperaturę. Gdy przestałem je brać to czułem się dobrze. Nie pomogło, gdy psychiatra oferował mi obniżone dawki leku. Później się dowiedziałem, że te leki miały truć chorego psychiczne. Ale mimo wszystko zrobiłem doktorat z fizyki, co mój psychiatra określił jako ewenement, tak samo jak mój psychoterapeuta. Bardzo mnie to cieszy. Paweł Tatrocki.
Dziękuję
❤
Świetna seria.
Dziękujemy!
Dziękuję bardzo. Słuchałam z ciekawością, bo dla mnie to zupełnie nowe treści. 🙂
Bardzo się cieszymy, że znalazłaś tu coś nowego - oby pożytecznego 😉
Dziękuję za wartościowe treści .
10 lat temu byłam w rozsypce. Spotkałam się wtedy z ojcem Tomaszem, który mnie wysłuchał i doradził terapię. Bardzo mi to pomogło i jestem wdzięczna za rozmowę z nim❤💙
Bardzo się cieszymy i mamy nadzieję, że i dzisiaj przez swoje filmy w jakiś sposób Cię wspiera ❤
Bardzo dziękuję za tę serię! 🫶
Bardzo Mądre te odpowiedzi, wiele mi rozjaśniło!
Dziękujemy!
Rewelacyjna seria 👍🏻
Świetny materiał i dobry pomysł!
Mądre słowa! Przydałyby się w opisie namiary do konkretnych klinik zdrowia psychicznego, które możemy polecać osobom cierpiącym. Do takich, gdzie lekarze stosują integralne podejście do człowieka. Choć obawiam się, że mogłoby to zostać poczytane za reklamę...
bardzo wartościowe, dziękuję!
Cieszymy się, że do Ciebie przemawia ❤ Zapraszamy za tydzień na kolejny odcinek!
Serdeczne Bóg zapłać Ksiedzu za gleboko merytoryczne podejscie do tematu !!! Znam bardzo bliskie mi osoby od lat zmagajace się z tą przewlwkla I trudna do znoszenia choroba*Wlasnie takie kompleksowe podejscie do choroby, z uwzglednieniem terapii, wspomagania indywidualnie dobranymi lekarstwami przez lekarza-psychiatre, nota bene ze Stowarzyszenia Psychologow Chrzescijanskich, oraz mocne oparcie w Panu Bogu, pozwolily tym osobom, na kontynuacje pracy, dobre lub poprawne relacje rodzinne I spoleczne, oraz uporzadkowanie życia osobistego*Nawiazujac do mocno krytycznych wypowiedzi niektorych osób w zwiazku z tym tematem chcę powiedzieć, ze tu sprawdza sie porzekadlo : " tak jak syty nie jest w stanie zrozumieć glodnego, tak i zdrowy nie jest w stanie zrozumieć chorego..." ani jego potrzeb w zakresie zdrowia, ani tego co może mu pomóc*Wyjatek od tej reguly stanowia osoby POWOLANE do pomocy chorym I cierpiacym*Szczęść Boże
Dziękujemy, że podzieliłeś się z nami swoim doświadczeniem. Cieszymy się, że doceniasz naszą i o. Tomasza pracę ❤
Witam!!!A tu się z Panem nie zgodzę z tekstem że zdrowy nie zrozumie chorego trzeba odrobinę empatii wyrozumiałość wysłuchania i wszystko da się zrozumieć.
@@annabronska4449 Hmmm :)Chyba Pani nie do końca przeczytała treść mojego komentarza*Proszę zwrócić uwagę na zakończenie mojej refleksji*Tam zawarte jest to o czym Pani napisala*Pozdrawiam
Myślę, że ojciec nie docenia pracy egzorcystów. Wystarczy poprosić o uczestniczenie w modlitwie i pomocy egzorcyście - aby przekonać się ile mają pracy - co zdecydowanie podważa orientacyjną statystykę dotyczące osób z problemem psychicznym a tych, którzy przeżywają udręczenie związane z atakami złego ducha. Miałem okazję towarzyszyć modlitwie i pracy kilku egzorcystów - służących różnym osobom - i to co widziałem dalecy wykracza poza gabinet psychiatry i empirycznie poznawaną rzeczywistość. Nie jest to duże doświadczenie, ale miałem okazję obserwować jedną z osób w procesie uwalniania. Zawsze też była potrzeba działania dwutorowego - modlitwy egzorcyzmu i pomocy psychologa, psychiatry. Wszystkim zapatrzonym za bardzo w stronę psychologii polecam z serca uczestnictwo w kilku modlitwach podczas egzorcyzmów - spojrzenie na te sprawy zmieni się diametralnie. Stanięcie obok namacalnego, nie wytłumaczalnego zła, jego manifestacji - daję o dziwo (jeśli stajemy w modlitwie i zaufaniu Bogu) wzmocnienie swojej wiary. Czego życzę . Pozdrawiam. Sławek
Dziękuję za poruszenie takiego tematu. Należy więcej takich wywiadów i rozmów na przedstawiony temat poprowadzić, z różnymi kapłanami i doświadczonymi egzorcystami, gdyż mam wrażenie że wypowiedź ojca jest bardzo stronnicza i nie ujmuje istoty zagadnienia. Leki i terapia mogą tylko do pewnego poziomu pomóc i zazwyczaj na krótko. Podstawą jest droga rozwoju duchowego. Zniewolenia duchowe obecnie są bardzo częste tylko są różne stopnie oddziaływania złego ducha-najpierw jest pokusa,potem dręczenia, opresja,obsesja i dopiero na końcu opętanie.
Dziękujemy za przedstawienie swojego punktu widzenia.
A ja uważam, że są dwa porządki rzeczywistości - duchowa i psychologiczna i od każdej jest inny specjalista. Owszem zapewne opętania się zdarzają, ale zniewolenia mają głównie swoje źródło w psychice (np uzależnienia) i modlitwa może pomóc, ale nie zastąpi terapii. Łatwiej uznać, że to kwestia duchowa i jeździć np na tzw Mszę z modlitwą o uzdrowienie, bo wówczas odpowiedzialność za swój stan przerzucam na Boga. Trudniej uznać że odpowiedzialność jest moja i muszę zmienić swoje schematy działania. Wcale Nie uważam że terapia działa na krótko bo w moim wypadku, gdyby nie terapia już bym nie pisała tego komentarza.
Mega Suuuuper;)))👌🥰
Dziękujemy! Będzie więcej 😉
Świetny pomysł z tą seria ojciec Radek zaczyna z rozmachem 🥰
Dziękujemy ❤
❤️
Ciekawa jestem, czy O. Tomasz był kiedykolwiek przy Egzorcyznach mówiąc o tym, że nie ma czegoś takiego jak opętanie....
Staropolskie Bóg zapłać. Ojcze jak pomóc córce. 13 lat szukamy pomocy. Wszystko na nic.Odrzuca psychiatrów ,psychologów .
Ojciec Tomasz niestety nie odpowiada tu na wiadomości, ale jeśli mieszka Pani w Krakowie, może poszukać Pani kontaktu z nim. Natomiast wierzymy, że również w miejscu, w którym Pani żyje na co dzień, znajdzie się ktoś kompetentny, kto może Panią wesprzeć.
👍
Właśnie, niech to będzie system pomocowy czyli kilka osób specjalistów a nie jeden, który uważa, że wie i pozostaje bez kontroli
💛🍯💛
7:13 jest poważny błąd w napisach do tak 7:19
Dziękujemy za zwrócenie uwagi.
Chciałabym odnieść się do jednej, poruszonej w filmie, kwestii. Wydaje mi się, że człowiekowi choremu, który myśli, że jest opętany, towarzyszy raczej ogromny lęk przed tym stanem (stanem opętania), w którym myśli, że się znajduje.
Trudno jest mi sobie wyobrazić, żeby ktoś będąc w kryzysie psychicznym, wolał myśleć, że jest opętany niż, że jest chory (choć dopuszczenie którejkolwiek z tych myśli jest niezwykle trudne i bolesne). Oczywiście proces wychodzenia z choroby jest długi i żmudny, trzeba mieć tego świadomość, jednak myślę, że takiej perspektywie nie towarzyszy tak duży lęk, jak np. przed poddaniem się egzorcyzmom, czy przed tym, że w jakiś niepojęty dla nas sposób, jesteśmy zupełnie pozbawieni kontroli nad sobą.
Ponadto wydaje mi się, że dla osoby wierzącej, która myśli, że jest opętana, jest to niezwykle bolesne przeświadczenie - może dojść do przekonania, że skoro jest opętana to znaczy, że czyni zło. Może też temu towarzyszyć poczucie winy - że np. dopuściło się do tego, że jest się opętanym.
Bardzo dziękuję za ten materiał ❤ - ciekawa jestem czy jest jakaś baza osób posiadających odpowiednią wiedzę zakresu psychologii i psychiatrii, którzy jak o. Tomasz posługują w KK? Gdybym chciała odnaleźć psychologa który jednocześnie działa w nurcie nauczania KK i pomaga w walce z zaburzeniami psychicznymi, to jak się do tego zabrać?
Nie wiem czy ta wiedza Ci pomoże, ale jest coś takiego jak Chrześcijańska Terapia Integralna, na ich stronie można znaleźć psychologów ze swojego miasta, którzy ukończyli tam szkolenie. Mam dobre doświadczenie :) Są też w większych miastach poradnie typowo katolickie np. w Krakowie mamy Shalom.
Nawet najczystsza woda nie wypełni pękniętego naczynia.
Grazie padre!
Witam, troszkę mam dysonans, ponieważ akurat wczoraj oglądałem ciekawą rozmowę z ks. Lampartem i miał zupelnie inne zdanie odnośnie opetan w dzisiejszych czasach. Moim zdaniem opowiadanie o niemożliwości opetania w XXIw. jest bardzo szkodliwe i wprowadzą wiernych w błąd. Pozdrawiam :)
Ale ojciec mówi trochę o czym innym ...
@@marzannakowalik4808 proszę doprecyzować :)
Chodziło mi o to, że ojciec nie neguje egzorcyzmów i egzorcystów, mówi o rozeznaniu co dla danej osoby jest w danej chwili bardziej potrzebne... z tym twierdzeniem wcześniej się już spotkałam. Zdarza się, że egzorcyzm jest nadużywany bo jest... prostszy.
@@marzannakowalik4808 wydaje mi się że w ostatniej części Ojciec mowi wprost że opetań w tych czasach już nie ma. Jak będę miał dostęp do komputera to mogę podać konkretne minuty.
przykładowo od 10:06 :)
Osoby opętane tak jak istniały za czasów Pana Jezusa tak samo można je spotkać dziś przykro słyszeć że są osoby duchowne które temu próbują zaprzeczyć to smutny znak czasów
,,... Jeśli zaczyna walczyć z szatanem to wydaje mi się że coś się wypaczylo w jego posludze... "??? Jezus mówił inaczej!!!
!!
Ooo coś nowego. Ciekawe 🤔 naprawdę ksiądz wierzy w szukaniu pomocy u psychiatry NFZ do którego można się dostać raz w roku? Naprawdę ksiądz wierzy że leki tłumiące emocje leczą???
To podobno nie sa leki tylko syntetyczne narkotyki. Ale lekarz mi tego niestety nie powiedział. W życiu bym tego nie wziął gdybym znał prawdę.
Jeżeli psycholog, psychoterapeuta, nie słyszy pytania dziennikarki a Ojciec nie słyszy... To nie usłyszy pacjenta... Ale okragle slowa mozna mowic...
Ludzie latami chodzą do egzorcystów z wszelkimi kalectwami, licząc na cud. Dlaczego nich ich nie przestrzega? Po co odprawiać msze o uzdrowienie kalek? Bóg - lampa Aladyna, czy mamy niesć krzyż?
Po pierwsze nie kaleki ale chorzy i niepełnosprawni, a po drugie Jezus w ogrojcu modlił się jednocześnie o zabranie kielichha i wypełnienie woli Bożej ,więc jedno nie wyklucza drugiego
Nie wiem co mam o tej wypowiedzi uważać. Zranienia to nie koniecznie "działka " psychologa. Grzech nie prowadzi do opętania? Ksiądz Glas jest moim zdaniem w "temacie". Tak jak Bacik.
Zgadza się, grzech nie prowadzi do opętania.
Ksiądz Glas niestety sieje zamęt swoim nauczaniem
@@Izabela_Wojtal niestety to prawda
Bardzo cierpię na depresję i nie mogę się od niej uwolnić. Nie mam już siły do życia.
@@elzbietawecel9321 a byłaś z tym problem u psychologa i psychiatry?
Ma brat rację aczkolwiek oddanie duszy szatanowi pozwoliło mi być nieśmiertelnym i co brat na to
Życzymy w takim razie spokojnej długowieczności.
♥️