Wywołać małym, tanim autkiem tyle niekłamanej radochy u „starego motoryzacyjnego wyjadacza - wielka sprawa! A zestaw Pertyn&Jimny jest fantastyczną rozrywką. Dziękuje!
Mały, chudy, ale byk ;) Brakuje tylko wskaźnika kątów nachylenia. Jest jeszcze jedna "wada" - po jeździe w błocie trzeba się sporo nagimnastykować, żeby umyć nadkola z tyłu, sporo zakamarków. Z przodu takiego problemu nie ma.
no, to chyba będzie samochód roku bo Pertyński wreszcie się zaśmiał po 1000-cu odcinkach z innymi"świetnymi autami".pozdrawiam Ględzącego i resztę świata.
Pojazd genialny w swej prostocie. Niepozorny, głośny, trzęsący na najmniejszych wybojach, ale właśnie - to nie miejski wózek na zakupy, jak niejednemu mogłoby się wydawać. Jak widać jest w stanie zaskoczyć możliwościami jezdnymi w terenie, i o to chodzi. Jest moc! 💪
Witam autora. Mam za sobą już ponad pół wieku i przerobiłem w swoim życiu ponad 30 aut. Niestety zawsze "po kimś". Nigdy jakoś nie było dane na "nówkę". Auta były różne, nowsze, starsze, w benzynie, dieslu, mieszczuchy i ostatnio bardziej "podniesione" jak Renault RX oraz Jeep Grand Cherokee, którego "kochałem najbardziej" za ogólną wszechstronność. Zawsze wjechałem gdzie chciałem, a boczne leśne drogi kusiły na "zwiedzanie okolicy". Dojrzewam do kupna samochodu już ostatniego, takiego "na moje i jego dożywocie" Moim marzeniem jest właśnie obecny nowy Jimny. Spełni w 100% moje potrzeby, ...zawiezie do sklepu, ale przede wszystkim w miejsca odległe od wszelakich głąbów uważających że to auto jest do lansowania. Zresztą jeżeli kogoś stać, to niech nawet się popisuje. W końcu będzie to robił za swoje ... Moim zdaniem samochód rewelacyjny, pod warunkiem, że jesteśmy świadomi "co oferuje i czego nie oferuje". Pozdrawiam
Ja odliczam już do swojej sztuki... podobno stoi już na cle. Pięć miesięcy czekania od września (sorry od połowy października) w zamówieniu jako preorder. Czuć prawdziwą maszynę w tym samochodzie, a nie urządzenie do przemieszczania się.
O taką motoryzację nic nie robiłem. To jest samochód, proszę państwa, bez kompromisów. Brawo suzuki. Edit: P.S. Jeden z ciekawszych odcinków na kanale.
Panie Macieju - jadąc tak jak Pan w tym terenie to przypuszczam, że pewnie podobnie przejechałbym go Stelvio mojej żony - to nie złośliwość, tylko Jimny naprawdę potrafi znacznie więcej - i pełna zgoda, że to kapitalny samochód. Jedna uwaga - faktycznie nie ma blokad mostów, ale ma elektroniczną szperę, takie LSD, które daje namiastkę blokady - sprawdzałem i działa bardzo dobrze, oczywiście nie zastąpi 100% blokady, ale super, że to dali - i to w każdej wersji.
Suzuki nazywa to "Brake LSD Traction Control". Było już w poprzedniej wersji (wprowadzone z ESP/TC), choć agresywnie i skutecznie działało tylko przy włączonym reduktorze. W obecnej wersji jest już skutecznie w każdym trybie: ua-cam.com/video/CZ338UvMI8M/v-deo.html
Pierwszy test z 5 lub 7 nawet dostępnych dużych polskich kanałach, który pokazuje jazdę tą zabawką w terenie. Przy czym dodatkowy plus za garść informacji o budowie technicznej tego auta.
Wspaniały samochodzik,dlatego właśnie tak długi jest okres oczekiwania na niego gdy się go zamówi. Japończycy powinni uruchomić trzecią zmianę w fabryce chyba,albo rozbudować fabrykę.Rzadko w tych czasach by nowy samochód tak trafił w gusta klientów.Brawo Suzuki !!!
Szkoda że nie ma wersji czterodrzwiowej z bagażnikiem to już bym zamawiał, a tak to dla mnie kompletnie niepraktyczne żeby zabrać kumpli na kilkudniową wyprawę w knieje. Taki obudowany quad z dachem do kręcenia się w koło komina. Moim zdaniem lepiej sprawdzi się Duster 4x4 bo jest bardziej uniwersalny.
OK, wszyscy wiemy że Suzuki zrobiło samochód z niezmierzonymi pokładami RiGCz-u. Do tego super cena. W rezultacie każdy chce je mieć a firma nie nadąża z produkcją. To chyba pierwszy taki przypadek w historii Suzuki. Firma zawsze kozacka, ale teraz to już pojechali na całego. :) Wiemy, co to jest Jimny i do czego służy. Natomiast Redaktor Jerzy Traktor przegiął. Przegiął na całego, oświadczając, że Jimny nadaje się także i do miasta i na trasę. W rezultacie kolejka oczekujących wydłuży się do 2 lat, bo wszystkie pańcie zechcą mieć słitaśne Jimny zamiast Vitary, która jest WŁAŚNIE DLA NICH. Ale weź człowieku im to tłumacz, gdy teraz mają argument w postaci testu Pertyna. "Widzisz? On się zna, a mówi, że spokojnie można tym po mieście śmigać! I po trasie pojedziesz!". No super! Panie Redaktorze - apeluję: WIĘCEJ SPOŁECZNEJ WRAŻLIWOŚCI I ODPOWIEDZIALNOŚCI! Coś Pan najlepszego narobił? :D
@@krzysztofkwasnicki3188, pańcie za dwa lata odbiorą samochód, a po miesiącu bolesnego użytkowania będzie wysyp ofert sprzedaży w stylu "autem jeździła kobieta do kościoła", przepraszam "do galerii" (handlowej). ;-)
Dla osoby, która mieszka na wisi i musi codziennie dojeżdżać do pracy (też poza miastem) oraz niejednokrotnie pokonywać drogi gruntowe, duże dziury w jezdni oraz małe, wąskie ulice to chyba nie najgorszy wybór? A pól i lasów do okola też nie brakuje...
Sprzedają się jak świeże bułeczki, ale ciekawe jaki procent tych aut, będzie miało okazję wykazać się czymś więcej, jak pokonywanie miejskich krawężników :) One powinny jeździć upaprane w błocku i niech wszyscy widzą, jakie to zuchy :P
Wspomaganie jest elektryczne: 1 brak przewodów hydraulicznych dochodzących do przekładni 2 brak pompy 3 widoczny silnik elektryczny na kolumnie kierowniczej . Przekładnia ślimakowa identyczna jak w samuraju i vitarze.
Akurat mam pod domem mogę przesłać zdjęcia. Miałem wszystkie trzy modele o których pisałem. Początkowo myślałem, że jest hydrauliczne jak w vitarze ale potem odkryłem, że elektryczne.
No w końcu Party był na piaskownicy i pobawil się jak dziecko. Gratuluję dobrej zabawy A autko bardzo sympatyczne . Jak się to widzi na ulicy to od razu gęba się uśmiecha😁👌
Kompletny test dobrze obrazujący zalety i wady tego auta i przystępnie przedstawione potencjalnemu nabywcy który ogląda śliczne autko. A ile przy tym zabawy.
Ciekawe, czy inni producenci samochodów podłapią modę na takie konstrukcje i czy pojawi się konkurencja? Byłby to zysk dla użytkowników. Obecnie mały Jimny jest najdroższym modelem w ofercie Suzuki!
Filigranowe jak Pan to ujął to przecież jedna z zalet tego autka. Jest krótkie po prostu i lekkie. Podobnie jak Lada Niva. Szkoda, że nie ma ma Diesla-niewysilonego. Miałem okazje przejechać się poprzednikiem i jest to bardzo, ale to bardzo fajne autko.
No chociaż Jimny'ego Suzuki zostawiło w spokoju ( [*] Dla Vitary) Filmik epicki pokazujący jak powinien zachowywać sie właściciel takiego auta 😍 Ale mam jedno pytanie, min. Panie Macieju jeśli nadejdzie taki dzień gdy będzie można kupić Jimny w salonie jak kazde inne auto to brać taką wersję jaką Pan miał przyjemność jeździć czy interesować się bardziej wersją "Black Bison"? Za sam film oczywiście łapka do góry 💪🏻
@@Pertyn Oczywiście, rozumiem 🙂 Pytam, bo zastanawia mnie, czy rzeczywiście bieg 2 pozwala skrzyni na pracę w zakresie 1-2 jak w starych automatach, czy może daje możliwość jazdy tylko na drugim biegu (jak np. tzw. Second Gear Fixed Mode w Mazdach).
Automat nie jest najlepszy do terenu? Herezje :P Właśnie, że hydrokinetyczny automat jest najlepszy do terenu. Nie ma sprzęgła, nie rozłącza napędu, nic się nie skopci :P
Hydrokinetyk jest najlepszy w teren, ale może się przegrzać i ma największe straty w napędzie i automatycznie spalanie rośnie 1-2L Że coś za coś. Ale sprzęgła nie da się spalić :-)
@@grassgone4905 jak? Jak masz przeniesienie siły przez olej, a nie żadne elementy stałe. Stąd duże straty mocy na napędzie i wtórnie wzrost zużycia paliwa
Super Taki Jimmy na mostach i na ramie, ale na miasto to bym wolał jednak coś co by nie wlekło ze sobą całego tego żelastwa terenowego i paliło 2x mniej.
@@martenlee1935 Sprzęgiełka są pneumatyczne sterowane dźignią reduktora i podciśnieniem tak jak w starszej wersji, więc na 2H półośki się nie kręcą. W samuraju miałem na stałe bez sprzęgiełek i półosie kręciły się cały czas, więc trochę oporów było. Co do spalania jest na "dotarciu" więc nie gniotę zbytnio. Na krótkich odcinkach około 7,5l/100km. W trasie, a zrobiłem ostatnio 700km w 12godzin jadąc zgodnie z przepisami było 5.9l/100km drogami powiatowymi i wojewódzkimi, wracając jechałem autostradą z Rzeszowa do Krakowa, na tempomacie 110km/h spalanie wzrosło do 6,6l/100km. Na całej trasie wyszło jak wspomniałem 6,4l/100km. Jazda do 100km/h jest więc, ekonomiczna. W lekkim terenie powyżej 10l/100km. W ciężkim jeszcze nim nie byłem, ale po doświadczeniach z samurajem i vitarą przypuszczam, że spokojnie koło 15-20l/100km.
Prawdziwe auto które niczego nie udaje .Suzuki wiedziało co robi, w tym aucie nic nie jest przypadkowe .Super test ,polecam test na kanale TERENWIZJA .
W fotel nie wciska, ale jak na taki rodzaj samochodu jest ok. I w odróżnieniu od innych modeli Suzuki, w Jimnym silnik sprawia wrażenie niezbyt lubiącego obroty powyżej 4000.
@@4x4.tests.on.rollers właśnie to jest smutne, kiedyś jednostki serii g i m po prostu kochały się kręcić, a ta nowa seria k jest już taka jak każdy inny silnik cywilny, czyli broń boże kręcić
@@Luminous65 Akurat do Jimnego wysokie obroty średnio pasują (choć w wersji 0.66T kręci się wyżej). K15B powstał na bazie doładowanego K14C, a ten nie wymaga obrotów, może stąd taka charakterystyka.
@@4x4.tests.on.rollers w sumie teraz jak mają turbo o zmiennej geometrii to i niuty są dość nisko, bo w silniku chodźby m16a, maksymalne niutonometry są w okolicach 4000 obr ale z drugiej strony tu jest wolnossak więc w sumie nw jak to wygląda
@@4x4.tests.on.rollers tutaj w sumie też jest 130 nm przy 4000 obr, to w sumie ciekaw jestem kiedy ktoś będzie chciał wpakować m16a, bo w sumie harakter będzie podobny, a i niuty większe
Testowalem to autko w wersji manualna skrzynia biegow (mam nawet wideo na moim kanale) i mialbym pytanie odnosnie skrzyni automatycznej i jazdy z wiekszymi predkosciami - czy obecnosc nadbiegu odzwierciedla sie w nizszej halasliwosci na autostradzie? Wiem (zaraz posypia sie hejty) ze to nie jest auto na autostrade ale nie czarujmy sie, jako autko do wszelkiego zastosowania mozna nim sie tez wypuszczac w dluzsze trasy i milo by bylo, zeby Jimny oferowal troche wiecej komfortu dla uszu przy ok 120 km/h. Wedlug danych na papierze automat powinien miec duzo nizsze obroty silnika niz manual przy wlasnie wiekszych predkosciach. Ma ktos takie porownanie?
Pertyn Ględzi Dzieki wielkie za odpowiedz. Wlasnie znalazlem ten moment w moim wideo, kiedy jechalem 140km/h z manualna skrzynia biegow i na piatym biegu oznacza to 4300 obrotow silnika. Troche mnie to dziwi, bo to prawie identyczna wartosc jak w przypadku nadbiegu w skrzyni manualnej. Zdjecie chetnie poprosze (info@auto-fascynacje.pl) natomiast odsylam do momentu w moim wideo gdzie gnam 140km/h (ok. 14 minuta pod linkiem ua-cam.com/video/ddvKNSk_fZs/v-deo.html). Fakt ze Jimny jest bardzo podatny na podmuchy, bardziej niz stary Jeep Cherokee XJ, ktorym miedzy innymi jezdze (jest rowniez kanciaty, ale ciezszy). Pozdrawiam 👍
@@autofascynacje Też szukam tych informacji, szkoda, że Pan Maciej nie zarejestrował obrotów przy 100 i 120 km/h. Wygląda na to, że przy 140 km/h są zbliżone dla MT i AT, ale poniżej tej prędkości automat ma znacznie mniej rpm.
duszaniespokojna - 4x4 tests on rollers No wlasnie ciekawy bylby test porownawczy przy roznych predkosciach. Nie zeby to przewazalo o decyzji zakupu auta, ale mysle ze tym ktorzy jezdza jednak po autostradach taka informacja by pomogla przy decyzji o skrzyni biegow
@@autofascynacje Dokładnie tak. Z tego co obserwuję, to dla ogromu zamawiających jest to drugie lub trzecie auto "w rodzinie", czyli 100% fun-car. A na Mazury, w Bieszczady czy inne miejsca gdzie można zrobić z niego właściwy użytek trzeba jakoś po asfaltach dojechać.
Jak by zrobili Jimnego w wersji z bardziej szosowym zawieszeniem a nawet tylko z napędem na jedną oś to pewnie trzeba by było na niego czekać trzy lata a nie jak teraz rok
Nie ma nic lepszego niż terenówka z automatem, wygoda użytkowania, odchodzi element skupiania się na biegach, nigdy nie zgaśnie, jeśli brać coś w teren to tylko automat, aczkolwiek ten trójstopniowy w Jimnim hmmm ciekawe jakie trzyma obroty na trasie, Petryn?
@@Pertyn Panie Macieju, do 145 wersję MT, zgadza się? Wg wyczytanych danych dotyczących automatu (nie jeździłem) wygląda to tak (4 bieg AT vs 5 bieg MT): Przy 100km/h: 2300 rpm vs 3150 rpm Przy 120km/h: 2750 rpm vs 3750 rpm Przy 130km/h: 3000 rpm vs 4100 rpm
Witam wszystkich miłośników motoryzacji ....Przed chwilą zdecydowałem o zakupie Mercedesa E 124 Cabrio. Wiem,wiem.....nie jestem w temacie Suzuki....ale co tam.... W przeszłości miałem czarne cabrio 300 ,pożyczone od kolegi. Miałem też coupe 200 i jeszcze kilka modeli Mercedesa... Pytanie...Jaki motor i morze ktoś -coś do 15 tys. € .Pozdrawiam i dziękuję....
Czy po okazaniu legitymacji Związku Leśników Polskich, Polskiego Związku Łowieckiego lub Polskiego Związku Wędkarskiego można liczyć na przyspieszenie realizacji zamówienia przez Suzuki. Dwa lata oczekiwania to trochę długo.
@@piotrszumilas1888, tylko nie stary, tylko nie stary! :-) Poza tym, rzeczywiście bardzo wolny jest ten rynek, jeśli chodzi o czas oczekiwania na Jimnego. ;-)
Suzuki widocznie ma świadomość kim są potencjalni nabywcy i jaką rolę te auto będzie spełniało. Komu znudziło się już Mini lub Fiat 500 w limitowanej wersji ma nowe narzędzie do bycia modnym w farszafce i innych dużych miastach. Kategoria małe suvy bardziej mu podchodzi ale tam za duża konkurencja a w miejskich może da rade :-). Szkoda że taka teraz rola tego fajnego autka, jego obecny wygląd i odbiór przez ludzi sprawia że tak, że raczej będzie zamiennikiem Mini lub innego modnego gadżetu. Suzuki zrobiło to celowo bo w tym widzi sukces sprzedaży, auto dalej jest dzielne w terenie więc w sumie to czemu nie.
Nieśmiało zaznaczę, że Jeep amerykańskiej armii nie wsławił się przez to, że jeździł świetnie w terenie. Wsławił się tym, że z przestrzeloną chłodnicą jechał dalej.. Co niejednemu życie uratowało.
"Jeep amerykańskiej armii nie wsławił się przez to, że jeździł świetnie w terenie" - Obejrzyj do końca, tylko kilka minut. ua-cam.com/video/DTKe2uyWjI4/v-deo.htmlm26s
Nie hejtuję tego auta, mimo posiadania mniej terenowego Renegade i bardziej j.liberty. Ale wątpliwości do kupujących mam i czy taki tor pod SUVy nie będzie aby ich szczytem terenu. Nie jest zabawne samo kupowanie jimny do tras, które nowe X3 w komforcie zaliczy na 20" oponie ale pompowanie na YT terenowości, która jest ok, ale zakończy się w 80% na dojeździe pod górkę w Bieszczadach i wkoło Rynku w Krakowie.
@@Pertyn Nie jest ale wyciągnąć takie akurat wnioski, z zapisu powyżej, już jest poprawą humoru. Maczomen w Renegade? Gratuluję wyobraźni, moja tam nie sięga.
@@luk1977 no dobra ale Pan Maciej tak się śmiesznie ekscytował tymi wzgórkami że musiałem pohejtować :) a tak serio to chodzi właśnie o to że prawdziwy test terenowy pokazuje czy naprawdę konstrukcja jest terenowo udana, po takim terenie jak Pan Maciej jeździł to nieco bardziej zadziorne suvy też poradzą
@@Tam_i_do_domu Tor jest do przejścia i moim Renegade i kolegi X3 30i. Czyli tor do SUVów. Ale nie wiem po co Pertyn miałby szukać trudniejszego gdy trzy x mówi, że nie jest terenowcem
@@Tomaskii no ja się najzwyklej czepiam żeby trochę sie w komentarzach działo - osobiście uwielbiam słuchać Pertyn ględzenia :) Pan Maciej ma ten dar iż sporą wiedzę i doświadczenia z jazd potrafi w ciekawy spodób przekazać, ale wracająć ad rem - powtórze to nie był test terenowy nawet lekki - a o tyle jest to ważne że padały w filmie słowa prawie pewności że to auto nie straciło nic do poprzednika - stąd polecam filmik terenwizji bo tam naprawdę można się dowiedzieć czy rzeczywiście tak jest i czy aby na pewno konstrukcja nie ma wad w terenie ( dodam ma ich bardzo mało :) - nie jeździłem ale koncept mi się podoba !
Tak, powinien mieć 4,3s do setki! :) Ludzie naprawdę nie pojmują do czego to auto ma służyć.
5 років тому+1
Nie rozumiem tych utyskiwań na przyśpieszenie. Jeżdżę na codzień już drugim Jimnym III gen. (240 + 50 tys. przebiegu). W mieście to Genialne Auto zawstydza zwinnością, szybkością i płynnością jazdy niemal wszystkie inne samochody. Suzuki Jimny to jedyna "religia" którą wyznaję 😉👍💪
Wywołać małym, tanim autkiem tyle niekłamanej radochy u „starego motoryzacyjnego wyjadacza - wielka sprawa! A zestaw Pertyn&Jimny jest fantastyczną rozrywką. Dziękuje!
Mały, chudy, ale byk ;) Brakuje tylko wskaźnika kątów nachylenia.
Jest jeszcze jedna "wada" - po jeździe w błocie trzeba się sporo nagimnastykować, żeby umyć nadkola z tyłu, sporo zakamarków. Z przodu takiego problemu nie ma.
no, to chyba będzie samochód roku bo Pertyński wreszcie się zaśmiał po 1000-cu odcinkach z innymi"świetnymi autami".pozdrawiam Ględzącego i resztę świata.
Pojazd genialny w swej prostocie. Niepozorny, głośny, trzęsący na najmniejszych wybojach, ale właśnie - to nie miejski wózek na zakupy, jak niejednemu mogłoby się wydawać. Jak widać jest w stanie zaskoczyć możliwościami jezdnymi w terenie, i o to chodzi. Jest moc! 💪
W tych czasach nazywanie tego 1,5 litrowego 4 cylindrowego silnika "silniczkiem" to mowa nienawiści😆
Witam autora. Mam za sobą już ponad pół wieku i przerobiłem w swoim życiu ponad 30 aut. Niestety zawsze "po kimś". Nigdy jakoś nie było dane na "nówkę". Auta były różne, nowsze, starsze, w benzynie, dieslu, mieszczuchy i ostatnio bardziej "podniesione" jak Renault RX oraz Jeep Grand Cherokee, którego "kochałem najbardziej" za ogólną wszechstronność. Zawsze wjechałem gdzie chciałem, a boczne leśne drogi kusiły na "zwiedzanie okolicy". Dojrzewam do kupna samochodu już ostatniego, takiego "na moje i jego dożywocie" Moim marzeniem jest właśnie obecny nowy Jimny. Spełni w 100% moje potrzeby, ...zawiezie do sklepu, ale przede wszystkim w miejsca odległe od wszelakich głąbów uważających że to auto jest do lansowania. Zresztą jeżeli kogoś stać, to niech nawet się popisuje. W końcu będzie to robił za swoje ...
Moim zdaniem samochód rewelacyjny, pod warunkiem, że jesteśmy świadomi "co oferuje i czego nie oferuje". Pozdrawiam
Patrząc na pana zachowanie i słowa myślałem, że jest pan pod wpływem jakiś środków, ale to na szczęście tylko Jimny.
Sama radość ogladania. Aż chce się pojeździć po tym błotku. Banan na twarzy :-)
Ja odliczam już do swojej sztuki... podobno stoi już na cle. Pięć miesięcy czekania od września
(sorry od połowy października) w zamówieniu jako preorder.
Czuć prawdziwą maszynę w tym samochodzie, a nie urządzenie do przemieszczania się.
O taką motoryzację nic nie robiłem. To jest samochód, proszę państwa, bez kompromisów. Brawo suzuki.
Edit:
P.S. Jeden z ciekawszych odcinków na kanale.
Propsy za nie wyciecie poprawiania sobie przy wsiadaniu wora i umieszczaniu pasa pod kałdunem :) Jakbym siebie widzial. Pozdrawiam Panie Macku :)
Jprd xD
Terenwizja juz też go testowała :)
Motoryzacja w pięknym wydaniu. Świetny film Szanowny Panie. Pozdrawiam serdecznie.
Panie Macieju - jadąc tak jak Pan w tym terenie to przypuszczam, że pewnie podobnie przejechałbym go Stelvio mojej żony - to nie złośliwość, tylko Jimny naprawdę potrafi znacznie więcej - i pełna zgoda, że to kapitalny samochód. Jedna uwaga - faktycznie nie ma blokad mostów, ale ma elektroniczną szperę, takie LSD, które daje namiastkę blokady - sprawdzałem i działa bardzo dobrze, oczywiście nie zastąpi 100% blokady, ale super, że to dali - i to w każdej wersji.
Suzuki nazywa to "Brake LSD Traction Control". Było już w poprzedniej wersji (wprowadzone z ESP/TC), choć agresywnie i skutecznie działało tylko przy włączonym reduktorze. W obecnej wersji jest już skutecznie w każdym trybie: ua-cam.com/video/CZ338UvMI8M/v-deo.html
Pierwszy test z 5 lub 7 nawet dostępnych dużych polskich kanałach, który pokazuje jazdę tą zabawką w terenie. Przy czym dodatkowy plus za garść informacji o budowie technicznej tego auta.
W prostocie siła. Harley, wrangler, jimny - wystarczy trzymać się pierwotnych założeń i przepis na sukces murowany
Wspaniały samochodzik,dlatego właśnie tak długi jest okres oczekiwania na niego gdy się go zamówi.
Japończycy powinni uruchomić trzecią zmianę w fabryce chyba,albo rozbudować fabrykę.Rzadko w tych czasach by nowy samochód tak trafił w gusta klientów.Brawo Suzuki !!!
@@pb-jm1hn ale robotę robi ;), sam mam swifta IV i to naprawdę wspaniały samochodów
Automat jest super w teren. Sprzęgła nie skopcimy.
Szkoda że nie ma wersji czterodrzwiowej z bagażnikiem to już bym zamawiał, a tak to dla mnie kompletnie niepraktyczne żeby zabrać kumpli na kilkudniową wyprawę w knieje. Taki obudowany quad z dachem do kręcenia się w koło komina. Moim zdaniem lepiej sprawdzi się Duster 4x4 bo jest bardziej uniwersalny.
Bardzo konkretnie i rzeczowo wypunktowane wady i zalety, rzetelny materiał, pozdrawiam
Szkoda że nie da się kupić nowego jimny na chwilę obecną, fajny test łapka w górę
Doczekałem się :-) Pertynowe podejście do najbardziej zajefanego SUZUKI :-)
Jako ciekawostka w teście łosia Jimny było lepsze od Mazdy CX3
Polecam sprawdzić na kanale yt km77
Kolejny dobry test fajnego samochodu, lubię oglądać to Pana ględzenie, dałem łapkę do góry ;) Pozdrawiam serdecznie
Panie Macieju, miał Pan przyjemność i manualem i automatem. Jaki werdykt, który lepszy, lub który bardziej do czego?
OK, wszyscy wiemy że Suzuki zrobiło samochód z niezmierzonymi pokładami RiGCz-u. Do tego super cena. W rezultacie każdy chce je mieć a firma nie nadąża z produkcją. To chyba pierwszy taki przypadek w historii Suzuki. Firma zawsze kozacka, ale teraz to już pojechali na całego. :) Wiemy, co to jest Jimny i do czego służy. Natomiast Redaktor Jerzy Traktor przegiął. Przegiął na całego, oświadczając, że Jimny nadaje się także i do miasta i na trasę. W rezultacie kolejka oczekujących wydłuży się do 2 lat, bo wszystkie pańcie zechcą mieć słitaśne Jimny zamiast Vitary, która jest WŁAŚNIE DLA NICH. Ale weź człowieku im to tłumacz, gdy teraz mają argument w postaci testu Pertyna. "Widzisz? On się zna, a mówi, że spokojnie można tym po mieście śmigać! I po trasie pojedziesz!". No super! Panie Redaktorze - apeluję: WIĘCEJ SPOŁECZNEJ WRAŻLIWOŚCI I ODPOWIEDZIALNOŚCI! Coś Pan najlepszego narobił? :D
Krzysztof Kwaśnicki, w dziewiętnastej minucie jest mowa o trudnościach w miejskim poruszaniu się, a w dwudziestej drugiej wspomniane są pańcie. :-)
@@porucznikkazubek1544 Ale ogółem konkluzja jest że można
@@krzysztofkwasnicki3188, pańcie za dwa lata odbiorą samochód, a po miesiącu bolesnego użytkowania będzie wysyp ofert sprzedaży w stylu "autem jeździła kobieta do kościoła", przepraszam "do galerii" (handlowej). ;-)
Rewelacyjny samochód, tyle powiem.
Dla osoby, która mieszka na wisi i musi codziennie dojeżdżać do pracy (też poza miastem) oraz niejednokrotnie pokonywać drogi gruntowe, duże dziury w jezdni oraz małe, wąskie ulice to chyba nie najgorszy wybór? A pól i lasów do okola też nie brakuje...
Czy aby przypadkiem nie jest to pierwszy Polski test Jimnego z automatem??? Tak, to jest pierwszy Polski test Jimnego z automatem :)
Super test, świetnej zabawki dla dużych chłopców. Pozdrawiam serdecznie...
Świetny Samochód. Ludzie, jak go kupicie, od razu zakonserwujcie nadkola (0:34) i podwozie, bo będzie szkoda jak po dwóch latach rdza wejdzie.
Sprzedają się jak świeże bułeczki, ale ciekawe jaki procent tych aut, będzie miało okazję wykazać się czymś więcej, jak pokonywanie miejskich krawężników :)
One powinny jeździć upaprane w błocku i niech wszyscy widzą, jakie to zuchy :P
Przekładnia jest ślimakowa + wspomaganie elektryczne, nie ma tam pompy hydraulicznej.
Wspomaganie jest elektryczne: 1 brak przewodów hydraulicznych dochodzących do przekładni 2 brak pompy 3 widoczny silnik elektryczny na kolumnie kierowniczej . Przekładnia ślimakowa identyczna jak w samuraju i vitarze.
Akurat mam pod domem mogę przesłać zdjęcia. Miałem wszystkie trzy modele o których pisałem. Początkowo myślałem, że jest hydrauliczne jak w vitarze ale potem odkryłem, że elektryczne.
Panowie, ważne że jest w samuraju nie było a i tak był super😀
Idealne autko na coraz większe dziury w gminie Lesznowola, powiat piaseczyński:)
A może teraz po tym samym torze Panda 4x4 :D
Abstrachując to taki samochód "Samochód' Z krwi i kości :)
18:53 Czyli jeśli przydarzy się jakieś awaryjne hamowanie to lepiej być pijanym ;)
I do tego mieć szczęście..
No w końcu Party był na piaskownicy i pobawil się jak dziecko. Gratuluję dobrej zabawy A autko bardzo sympatyczne . Jak się to widzi na ulicy to od razu gęba się uśmiecha😁👌
Kompletny test dobrze obrazujący zalety i wady tego auta i przystępnie przedstawione potencjalnemu nabywcy który ogląda śliczne autko. A ile przy tym zabawy.
Ciekawe, czy inni producenci samochodów podłapią modę na takie konstrukcje i czy pojawi się konkurencja? Byłby to zysk dla użytkowników. Obecnie mały Jimny jest najdroższym modelem w ofercie Suzuki!
piękny i fajny. ale co się trzeba nakręcić kierownicą... no i poczekać z rok [Suzuki zawstydziło terminarzem polską służbę zdrowia] :(
Osobiście wolę testy bez podkładu muzycznego. Poza tym wszystko jak zawsze czyli świetnie. Pozdrawiam.
Panie Macieju - szacuneczek. Terenwizja moze sie schowac ze swoim testem Jimmego offroadowym.
Czasem jak widze takie auta to myśle że jak będzie mnie stać na takie auto będą jeszcze terenówki takie jakie znam z dzieciństwa
Filigranowe jak Pan to ujął to przecież jedna z zalet tego autka. Jest krótkie po prostu i lekkie. Podobnie jak Lada Niva. Szkoda, że nie ma ma Diesla-niewysilonego. Miałem okazje przejechać się poprzednikiem i jest to bardzo, ale to bardzo fajne autko.
4:30 Jest jeszcze jedna różnica - Jimny ma 100 koni, Willys miał 60.
oglądam wszystkie filmy z tym autkiem, chyba za 10 lat takie kupię sprowadzane z niemiec od pierwszego właściciela z przebiegiem 164 tyś :P
Ja bym chciał to autko ale w wersji cabrio o ile taką wypuszczą, i najlepiej na już.
No chociaż Jimny'ego Suzuki zostawiło w spokoju ( [*] Dla Vitary) Filmik epicki pokazujący jak powinien zachowywać sie właściciel takiego auta 😍 Ale mam jedno pytanie, min. Panie Macieju jeśli nadejdzie taki dzień gdy będzie można kupić Jimny w salonie jak kazde inne auto to brać taką wersję jaką Pan miał przyjemność jeździć czy interesować się bardziej wersją "Black Bison"? Za sam film oczywiście łapka do góry 💪🏻
Dodam tylko, że trasy którymi Pan jeździ często przejeżdżam na rowerze :) Pozdrawiam ponownie.
Super zabawka 👍 niby małe niby słabe ale banan na gębie jest 😊 Szkoda tylko że jak to w pl cena nie jest już taka malutka... Ale co poradzić.
Co w tej skrzyni oznacza 2 i L pod D?
Bo przecież i tak jest obok dźwigienka 2H 4H 4L
Pewnie jak w starych automatach - możliwość zablokowania skrzyni na danym biegu, w tym przypadku L to jedynka.
@@Pertyn Panie Macieju, czy ta skrzynia to rzeczywiście antyk, czy może jakaś nowsza konstrukcja udająca antyka? Kto jest producentem, Aisin?
@@Pertyn Oczywiście, rozumiem 🙂 Pytam, bo zastanawia mnie, czy rzeczywiście bieg 2 pozwala skrzyni na pracę w zakresie 1-2 jak w starych automatach, czy może daje możliwość jazdy tylko na drugim biegu (jak np. tzw. Second Gear Fixed Mode w Mazdach).
@@Pertyn Dziękuję serdecznie za info, pozdrawiam!
@@Pertyn skrzynia antyk to i spalanie jak w starych amerykańskich terenówkach >10L ?
Który dealer ma demo z automatem? Najlepiej na południu Polski.
Jak pracownik salonu Suzuki pozdrawia klienta? Darzbór! Taki suchar...
Automat nie jest najlepszy do terenu? Herezje :P Właśnie, że hydrokinetyczny automat jest najlepszy do terenu. Nie ma sprzęgła, nie rozłącza napędu, nic się nie skopci :P
Hydrokinetyk jest najlepszy w teren, ale może się przegrzać i ma największe straty w napędzie i automatycznie spalanie rośnie 1-2L
Że coś za coś. Ale sprzęgła nie da się spalić :-)
@@grassgone4905 jak? Jak masz przeniesienie siły przez olej, a nie żadne elementy stałe. Stąd duże straty mocy na napędzie i wtórnie wzrost zużycia paliwa
No i jest 😀
Super Taki Jimmy na mostach i na ramie, ale na miasto to bym wolał jednak coś co by nie wlekło ze sobą całego tego żelastwa terenowego i paliło 2x mniej.
Z tym spalaniem to tak pitolisz bo nie widziałeś zadnych testów spalania ?
To swift sport ;)
Spalanie nie jest wcale takie duże. Na dystansie 700 km udało mi się osiągnąć średnie 6,4l/100km
@@macgum7 To świetne spalanie jak na terenówkę. A tam są jakieś sprzęgiełka w przednich piastach?
@@martenlee1935 Sprzęgiełka są pneumatyczne sterowane dźignią reduktora i podciśnieniem tak jak w starszej wersji, więc na 2H półośki się nie kręcą. W samuraju miałem na stałe bez sprzęgiełek i półosie kręciły się cały czas, więc trochę oporów było. Co do spalania jest na "dotarciu" więc nie gniotę zbytnio. Na krótkich odcinkach około 7,5l/100km. W trasie, a zrobiłem ostatnio 700km w 12godzin jadąc zgodnie z przepisami było 5.9l/100km drogami powiatowymi i wojewódzkimi, wracając jechałem autostradą z Rzeszowa do Krakowa, na tempomacie 110km/h spalanie wzrosło do 6,6l/100km. Na całej trasie wyszło jak wspomniałem 6,4l/100km. Jazda do 100km/h jest więc, ekonomiczna. W lekkim terenie powyżej 10l/100km. W ciężkim jeszcze nim nie byłem, ale po doświadczeniach z samurajem i vitarą przypuszczam, że spokojnie koło 15-20l/100km.
Z wyglądu to taka troche mini Galenda z przodem od FJ Cruisera :) ale autko fajne ma charakter
Srenda nie gelenda
Amadeusz Popek czopek nie Popek 😂😂😂😂😂
Maćku, tak mi się wydaje, że CZASEM do końca nie wiesz o czym mówisz.
@Marek Jazwiecki. A o co konkretnie chodzi? :o
Nareszcie
Miałem przyjemność jazdy ale starszą wersja zabawa w lesie była przednia .
Prawdziwe auto które niczego nie udaje .Suzuki wiedziało co robi, w tym aucie nic nie jest przypadkowe .Super test ,polecam test na kanale TERENWIZJA .
Ciekawy test. Auto, dobre jako kolejna zabawka w garażu ,dla tego kogo, na kilka aut w rodzinie,stać.
prymitywizm tego auta jest jego największą zaletą...... na żaden model u konkurencji nie trzeba czakac tak długo
czy silnik jest wystarczający przy jeździe w mieście i na krótkich trasach ?
W fotel nie wciska, ale jak na taki rodzaj samochodu jest ok. I w odróżnieniu od innych modeli Suzuki, w Jimnym silnik sprawia wrażenie niezbyt lubiącego obroty powyżej 4000.
@@4x4.tests.on.rollers właśnie to jest smutne, kiedyś jednostki serii g i m po prostu kochały się kręcić, a ta nowa seria k jest już taka jak każdy inny silnik cywilny, czyli broń boże kręcić
@@Luminous65 Akurat do Jimnego wysokie obroty średnio pasują (choć w wersji 0.66T kręci się wyżej). K15B powstał na bazie doładowanego K14C, a ten nie wymaga obrotów, może stąd taka charakterystyka.
@@4x4.tests.on.rollers w sumie teraz jak mają turbo o zmiennej geometrii to i niuty są dość nisko, bo w silniku chodźby m16a, maksymalne niutonometry są w okolicach 4000 obr ale z drugiej strony tu jest wolnossak więc w sumie nw jak to wygląda
@@4x4.tests.on.rollers tutaj w sumie też jest 130 nm przy 4000 obr, to w sumie ciekaw jestem kiedy ktoś będzie chciał wpakować m16a, bo w sumie harakter będzie podobny, a i niuty większe
jeep willys to można porównywać do kia rocsta
Te nowe Jimny jest super.
Testowalem to autko w wersji manualna skrzynia biegow (mam nawet wideo na moim kanale) i mialbym pytanie odnosnie skrzyni automatycznej i jazdy z wiekszymi predkosciami - czy obecnosc nadbiegu odzwierciedla sie w nizszej halasliwosci na autostradzie? Wiem (zaraz posypia sie hejty) ze to nie jest auto na autostrade ale nie czarujmy sie, jako autko do wszelkiego zastosowania mozna nim sie tez wypuszczac w dluzsze trasy i milo by bylo, zeby Jimny oferowal troche wiecej komfortu dla uszu przy ok 120 km/h. Wedlug danych na papierze automat powinien miec duzo nizsze obroty silnika niz manual przy wlasnie wiekszych predkosciach. Ma ktos takie porownanie?
Pertyn Ględzi Dzieki wielkie za odpowiedz. Wlasnie znalazlem ten moment w moim wideo, kiedy jechalem 140km/h z manualna skrzynia biegow i na piatym biegu oznacza to 4300 obrotow silnika. Troche mnie to dziwi, bo to prawie identyczna wartosc jak w przypadku nadbiegu w skrzyni manualnej. Zdjecie chetnie poprosze (info@auto-fascynacje.pl) natomiast odsylam do momentu w moim wideo gdzie gnam 140km/h (ok. 14 minuta pod linkiem ua-cam.com/video/ddvKNSk_fZs/v-deo.html). Fakt ze Jimny jest bardzo podatny na podmuchy, bardziej niz stary Jeep Cherokee XJ, ktorym miedzy innymi jezdze (jest rowniez kanciaty, ale ciezszy). Pozdrawiam 👍
@@autofascynacje Też szukam tych informacji, szkoda, że Pan Maciej nie zarejestrował obrotów przy 100 i 120 km/h. Wygląda na to, że przy 140 km/h są zbliżone dla MT i AT, ale poniżej tej prędkości automat ma znacznie mniej rpm.
duszaniespokojna - 4x4 tests on rollers No wlasnie ciekawy bylby test porownawczy przy roznych predkosciach. Nie zeby to przewazalo o decyzji zakupu auta, ale mysle ze tym ktorzy jezdza jednak po autostradach taka informacja by pomogla przy decyzji o skrzyni biegow
@@autofascynacje Dokładnie tak. Z tego co obserwuję, to dla ogromu zamawiających jest to drugie lub trzecie auto "w rodzinie", czyli 100% fun-car. A na Mazury, w Bieszczady czy inne miejsca gdzie można zrobić z niego właściwy użytek trzeba jakoś po asfaltach dojechać.
Filmik od 0 do 130 kmh wszystko by wyjaśnił. Bo jeżeli automat ma dłuższe biegi to przy 100-110kmh powinien być cichszy na trasie, dojazdowkach
Jak by zrobili Jimnego w wersji z bardziej szosowym zawieszeniem a nawet tylko z napędem na jedną oś to pewnie trzeba by było na niego czekać trzy lata a nie jak teraz rok
ponoć już się czeka nie rok, a półtora roku...
@@mackator1, pracownicy salonów Suzuki z "ostrożności procesowej" (zalecenia centrali) mają mówić, że dwa.
Jaki jest teraz czas oczekiwania na Jimny.ego?
Marcin Migalski, ua-cam.com/video/BkBXuY2uZtQ/v-deo.html
Marcin Migalski, dwa lata.
@@porucznikkazubek1544 i wszystko jasne...
@@porucznikcolumbo8295, idę spać, więc szybko: dwa lata mają mówić pracownicy salonów. Zalecenia z góry.
Panie Macieju dobra robota !... "ale jaja" :D
Faaajniusi jest 😍
Taki słodziak 🙂
Gęba się do niego sama śmieje 😁
Szczerze mówiąc to auto bardziej mi się podoba od nowego Jeepa Wranglera. Gdyby tylko była wersja przeskalowana o 1.5 :-)
Nie ma nic lepszego niż terenówka z automatem, wygoda użytkowania, odchodzi element skupiania się na biegach, nigdy nie zgaśnie, jeśli brać coś w teren to tylko automat, aczkolwiek ten trójstopniowy w Jimnim hmmm ciekawe jakie trzyma obroty na trasie, Petryn?
Przy 100 km/h automat na czwartym biegu (nadbiegu) ma o 850 mniej rpm niż manual na piątym (2300 vs 3150).
@@Pertyn Panie Macieju, do 145 wersję MT, zgadza się? Wg wyczytanych danych dotyczących automatu (nie jeździłem) wygląda to tak (4 bieg AT vs 5 bieg MT):
Przy 100km/h: 2300 rpm
vs 3150 rpm
Przy 120km/h: 2750 rpm
vs 3750 rpm
Przy 130km/h: 3000 rpm
vs 4100 rpm
@@Pertyn 4300 przy 145 km/h i 3000 przy 130 km/h. Czy to możliwe, czy raczej dane niezbyt precyzyjne?
@@Pertyn Panie Macieju, ja Panu wierzę, zastanawiają mnie dane znalezione w sieci, które podałem powyżej.
Witam wszystkich miłośników motoryzacji ....Przed chwilą zdecydowałem o zakupie Mercedesa E 124 Cabrio. Wiem,wiem.....nie jestem w temacie Suzuki....ale co tam....
W przeszłości miałem czarne cabrio 300 ,pożyczone od kolegi. Miałem też coupe 200 i jeszcze kilka modeli Mercedesa... Pytanie...Jaki motor i morze ktoś -coś do 15 tys. € .Pozdrawiam i dziękuję....
Czy po okazaniu legitymacji Związku Leśników Polskich, Polskiego Związku Łowieckiego lub Polskiego Związku Wędkarskiego można liczyć na przyspieszenie realizacji zamówienia przez Suzuki. Dwa lata oczekiwania to trochę długo.
Nie stary komuchu, nie te czasy, teraz jest wolny rynek i obowiązuje jedna kolejka dla wszystkich
No chyba że masz dużo $ na łapówki, legitką możesz sobie podetrzeć sam-wiesz-co
@@piotrszumilas1888, tylko nie stary, tylko nie stary! :-) Poza tym, rzeczywiście bardzo wolny jest ten rynek, jeśli chodzi o czas oczekiwania na Jimnego. ;-)
Trzeba było przejechać ten tor w poprzek.
czekam na test buchanki :D
Suzuki widocznie ma świadomość kim są potencjalni nabywcy i jaką rolę te auto będzie spełniało. Komu znudziło się już Mini lub Fiat 500 w limitowanej wersji ma nowe narzędzie do bycia modnym w farszafce i innych dużych miastach. Kategoria małe suvy bardziej mu podchodzi ale tam za duża konkurencja a w miejskich może da rade :-). Szkoda że taka teraz rola tego fajnego autka, jego obecny wygląd i odbiór przez ludzi sprawia że tak, że raczej będzie zamiennikiem Mini lub innego modnego gadżetu. Suzuki zrobiło to celowo bo w tym widzi sukces sprzedaży, auto dalej jest dzielne w terenie więc w sumie to czemu nie.
🎉 mam 2 fiaty 500 : zabytek i nowy i właśnie planuje zakup Jimny na dojazdy na działkę w górach 😊😊
Może dzięki temu autu Suzuki powróci do produkcji "prawdziwej" Grand Vitary
Według pierwotnych zapowiedzi, nowa GV ma się pojawić w 2020. Przy czym ma mieć All Grip Select, zatem nie będzie to auto terenowe.
Panie Macieju może zdradzi nam Pan informacje kiedy test nowej BMW seri 3 ? czekam z niecierpliwością 😏
moim zdaniem lepiej wyglada Jimny z zwykłym grillem
Marek Drives się zawiesił nim, tak że tego.. No nie wiem
Wszystko da się zepsuć - wystarczy trochę "szczególnych" umiejętności...
na takiej drodze to i Patrol miał by co robić
ma coś w sobie
Niestety Jimny powoduje wyrwanie kciuka. Sam nie raz tego doświadczyłem w moim jimnym.
Kiedy będzie testowana Tesla model 3 ?)))
Nieśmiało zaznaczę, że Jeep amerykańskiej armii nie wsławił się przez to, że jeździł świetnie w terenie. Wsławił się tym, że z przestrzeloną chłodnicą jechał dalej.. Co niejednemu życie uratowało.
"Jeep amerykańskiej armii nie wsławił się przez to, że jeździł świetnie w terenie" - Obejrzyj do końca, tylko kilka minut. ua-cam.com/video/DTKe2uyWjI4/v-deo.htmlm26s
👌
Mówienie o tym aucie, że jest sexy to moim zdaniem pedofilia
Automat mógłby byc chociaz 5 biegowy😁
👍👍👍😎😎😎
czy to auto jest pancerne to się okaże dopiero jak ktoś nim 30-50 tkm w terenie zrobi XD
Gdyby nie to, że trzeba kierownicą machać jak w tirze, to już bym zamawiał. No ale rozumiem - coś za coś...
Nie hejtuję tego auta, mimo posiadania mniej terenowego Renegade i bardziej j.liberty. Ale wątpliwości do kupujących mam i czy taki tor pod SUVy nie będzie aby ich szczytem terenu. Nie jest zabawne samo kupowanie jimny do tras, które nowe X3 w komforcie zaliczy na 20" oponie ale pompowanie na YT terenowości, która jest ok, ale zakończy się w 80% na dojeździe pod górkę w Bieszczadach i wkoło Rynku w Krakowie.
@@Pertyn Nie jest ale wyciągnąć takie akurat wnioski, z zapisu powyżej, już jest poprawą humoru. Maczomen w Renegade? Gratuluję wyobraźni, moja tam nie sięga.
wszedlem tu tylko ze wzgledu na graffiti, pozdrawiam writerów
Bardzo ciekawe ględzenie. :-D
Suzuki powinno zrobić jescze wersję 5D i nazwać ją Vitara
Automat jest lepszy w terenie niż manual..
Z całym szacunkiem dla Pana Macieja ale test Jimnego w terenir to jest taki: ua-cam.com/video/Up_XS6mfVso/v-deo.html
na początku filmu jest powiedziane że to nie bedzie super trudny teren przełajowy więc o co tobie chodzi?
@@luk1977 no dobra ale Pan Maciej tak się śmiesznie ekscytował tymi wzgórkami że musiałem pohejtować :) a tak serio to chodzi właśnie o to że prawdziwy test terenowy pokazuje czy naprawdę konstrukcja jest terenowo udana, po takim terenie jak Pan Maciej jeździł to nieco bardziej zadziorne suvy też poradzą
@@Tam_i_do_domu Tor jest do przejścia i moim Renegade i kolegi X3 30i. Czyli tor do SUVów. Ale nie wiem po co Pertyn miałby szukać trudniejszego gdy trzy x mówi, że nie jest terenowcem
@@Tomaskii no ja się najzwyklej czepiam żeby trochę sie w komentarzach działo - osobiście uwielbiam słuchać Pertyn ględzenia :) Pan Maciej ma ten dar iż sporą wiedzę i doświadczenia z jazd potrafi w ciekawy spodób przekazać, ale wracająć ad rem - powtórze to nie był test terenowy nawet lekki - a o tyle jest to ważne że padały w filmie słowa prawie pewności że to auto nie straciło nic do poprzednika - stąd polecam filmik terenwizji bo tam naprawdę można się dowiedzieć czy rzeczywiście tak jest i czy aby na pewno konstrukcja nie ma wad w terenie ( dodam ma ich bardzo mało :) - nie jeździłem ale koncept mi się podoba !
Strasznie wolno gada ten gość - zasnąłem
Niestety tak ma
Mój wuj milicjant tak samo pierdoli. Za to już gościa nie lubię. Nie idzie tego słuchać.
Zaraz zaczną się bluzgi, że przyspiesza do setki w dwa tygodnie.
Tak, powinien mieć 4,3s do setki! :) Ludzie naprawdę nie pojmują do czego to auto ma służyć.
Nie rozumiem tych utyskiwań na przyśpieszenie. Jeżdżę na codzień już drugim Jimnym III gen. (240 + 50 tys. przebiegu).
W mieście to Genialne Auto zawstydza zwinnością, szybkością i płynnością jazdy niemal wszystkie inne samochody.
Suzuki Jimny to jedyna "religia" którą wyznaję 😉👍💪
Generalnie jest trend na "SUVy" i tym podobne więc można powiedzieć, że koniunktura im sprzyja.