Prosty, szybki, konkretny filmik i dobra metoda, to lubię, wprowadzam, metoda zapisana, teraz tylko wybrać nawyk i lecimy. Faktycznie popełniałem taki błąd że stawiałem sobie wysoki cel na start i po tygodniu, dwóch był koniec.
Panie Jacku, prawda, prawda, prawda. Jedno słowo dziennie, a podświadomość to szybko wychwyci, "no jednak języka chce się nauczyc". Pan każe, sługa musi pomóc. Życzę sukcesów na dalszych drogach. Pozdrawiam.
Potrzeba 5 lat żeby stać sie w czyms bardzo dobrym. Nie tydzień, nie dwa, nie miesiąc ale 5 lat. Sukces wymaga czasu. Dzięki panie jacku za filmik o nawykach. Bardzo pomocny!
zaczynałem tak np biegając 2 km teraz 22 km bez problemu, gra na akordeonie od drobnych utworów po etiudy w różnych wariacjach . Filmik dobry i ta metoda działa - polecam
Przy kreowaniu dobrych nawyków można też powiedzieć innym, że zaczynasz coś robić - bliskim, przyjaciołom. Wtedy jest się zobowiązanym nie tylko przed sobą, ale i przed tymi wszystkimi, którym się o tym powiedziało. Te osoby mogą jednocześnie wspierać. Można też ustalić sobie sposób "rozliczania się" z tego co się postanowiło, np. dzielić się z kimś tym, że wszystko idzie dobrze, lub tym razem się nie udało. To będzie motywować do trzymania się postanowień, bo chcemy powiedzieć czy napisać, że udaje nam się, jesteśmy silni i wytrwali. Fajnie jest wprowadzać nawyk z kimś wspólnie, np. wspólne bieganie lub wspólna rezygnacja ze słodyczy - to jest efektywniejsze i bardziej motywuje ;)
Pan jest w Afryce a w moim mieście pierwszego stycznia spadł śnieg i jest -7°C :) Kiedy chciałam dostać się na filologię, codziennie bez wyjątku uczyłam się angielskiego. Działo się to jeszcze w czasach gdy trzeba było zdać egzamin wstępny na uczelnie i pokonać wielu kandydatów, a nie zdać po prostu dobrze maturę. Każdego dnia robiłam coś w tym kierunku. I dostałam się. Potem nauka dzień w dzień na uczelni i nauka w weekendy spowodowały, że po roku zaczęłam mówić płynnie po angielsku. Zawdzięczam to wszystko ówczesnemu nawykowi codziennej nauki. Teraz przymierzam się do nauki kolejnego języka;)
Bardzo dobry filmik. Słomiany zapał to olbrzymi problem, z którym zmaga się znaczna część społeczeństwa. Filmiki motywacyjne w stylu "historia Arnolda Schwarzeneggera" dają na chwilę kopa, ale po kilku godzinach/dniach ludzie już o tym zapominają. Takie małe kroki to coś co łatwo zrobić, a długoterminowo daje konkretne rezultaty.
Osiąganie czegoś zależy od naszej siły woli. Jeżeli osiągniemy jedną rzecz to łatwiej będzie osiągnąć kolejną. Po woli systematycznie ale osiągajmy stawiane sobie cele, a będzie to nam przychodzić z coraz większą łatwością.
Mam 4 zadania, w excelu zaznaczam kolorami co udało mi się zrealizować, plan jest taki, żeby codziennie coś robić. Nie zawsze chce mi się jednakowo zajmować tymi 4 tematami, więc wybieram te, na które obecnie najbardziej mam ochotę. Dzięki temu każdego dnia coś robię :) A jeśli nie zrobiłem nic to bardzo źle się z tym czuję, jakbym nie umył zębów :)
tak naprawdę to musimy sobie uświadomić, że to wszystko siedzi w naszych głowach. Utrzymywanie nawyku to nic innego jak walka ze swoja podświadomością, której wygodniej jest pozostać przy starych czynnościach. Kto jest silniejszy - Ty czy Twój mózg - kawałek mięśnia? Bodajże Tracy kiedyś powiedział " jeśli kura jest w stanie siedzieć na jajku przez 21 dni, to dlaczego Ty nie możesz wytrwać przy swoim". @MistrzMotywacji dzięki za kolejny filmik. Wszystkiego dobrego w 2016:)
Kreowanie nawyków, najtrudniejsze comoze byc - chyba. co roku nad tym pracuje :D aktualnie od poaczątku roku faktycznie już 50% z moich postanowień ległą w gruzach, ale te na których naprawde zależy to pracuje nad nimi wytrwale, bo wiem do czego to mnie doprowadzi :d pozdrawiam
Dla mnie osoby którą ciężko zmotywować to cenne wskazówki. Chodze na angielski od msc ale nie widze efektow , ponieważ robie to nieregularnie.. dlatego po obejrzeniu filmiku zabieram sie do pracy:) miałabym prośbę chciałabym abyś przygotował filmik o nawykach mam tu na myśli palenie papierosów bo ten problem mnie dotyczy ale moze i innych... brak mi silnej woli aby w 100% zakończyć nałóg:( robilam to kilka razy ale bez skutecznie :( wmówiłam sobie że to forma relaxu ale biorąc pod uwage zdrowie i koszty z tym zwiazane tak nie jest.. mam nadzieje że jak znajdziesz chwile taki filmik powstanie:)
A co sądzisz o braniu codziennych zimnych prysznicy ? Czy to też nie przestawia naszego myślenia na robienie rzeczy, które są dla nas niekomfortowe, niewygodne?
Chociaż wiekszość rezygnuje z postanowień po tygodniu/miesiącu, i tak jest to krok w przód, że chcą coś zmienić. Wiadomo nigdy na początku nie jest łatwo ale napewno warto. Nie rozumiem tego dlaczego ludzie np w październiku mówią ze nie pojdą na silownie i że zaczną dopiero od nowego roku, Dlaczego? Dzień jak codzień, możesz zacząć dzisiaj albo za rok, jutro nigdy nie nadejdzie więc bedziemy tak blądzić.
+Maciek S Znajdź sobie bardzo mocną i mobilizującą odpowiedź na pytanie "Dlaczego ja to robię?" i wtedy nic Cię nie powstrzyma - nawet zły nastrój czy nieudany dzień.
Moim zdaniem "Postanowienia noworoczne" są przejedzone. To z dnia na dzień tak naprawdę powinniśmy spiąć pośladki i zacząć realizować to co chcemy zrealizować/dokonać/zdobyć a nie czekać do nowego roku! Ale pomysł na wdrążanie tych nawyków naprawdę świetny, dzięki :)
+Nester Dla mnie są ok :) mimo że decyzje zapadają tak jak wspomniałeś - w pewnym okresie czasu, to nowy rok, jest dobrą dźwignią żeby odciąć się od tego co było i ruszyć na wyższym biegu. Korzystajmy z tego, jeśli na nas działa :)
+Kiko PL Znam człowieka, który kilka lat temu zdecydował, że od nowego roku rzuca palenie. Tak po prostu, powiedział "Rzucam to." I nie zapalił od tamtego czasu ani jednego papierosa.
Zabieranie się za kilka rzeczy na raz faktycznie nie ma sensu, bo nawet samo poczucie że mamy więcej rzeczy do zrobienia potrafi demotywować ludzi przez podjęciem zadania. Jak ludzie mają poczucie, że szybko uporają się z zadaniem to chętniej zabierają się za wykonanie.
Popelniasz pewien błąd językowy który przewija się w twoich filmach i warto go wyeliminować. Nie należy mówić "okres czasu" ponieważ jest to pleonazm. Powinno się używać tych słów oddzielnie, czyli albo okres albo np. odcinek czasu. pozdrawiam
Wystarczy odpuścić raz, by w umyśle pojawiło się "mogę", tak od czasu do czasu, wyjątkowo. Jak pojawi się takie "mogę", to zwykle wyrasta od poziomu "sporadycznie" do poziomu "zwykle". Nawyki łatwiej zburzyć niż zbudować. Jesteśmy zbyt wygodni i kiedy nawyk się nam posypie, trzeba budować go od nowa; bywa, że nawet z większym wysiłkiem niż poprzednio, bo mamy świadomość, że raz już się nam nie udało.
Witam mam takie pytanie chciałbym się ustabilizować w zakresie pracy i dlatego gdy zmieniłem miejsce zamieszkania postanowiłem sobie że chciałbym pracować w globalnej marce gdzie będę uczył się od najlepszych dlatego postanowiłem że chciałbym pracować w Google ale nie wiem dokładnie w jakim dziale i w jakim zakresie powinienem się doszkolić jakie cechy rozwinąć by ten cel osiągnąć. Więc jakbyś podpowiedział na jakich wartościach miałbym się skupić byłbym wdzięczny
Dla mnie osoby którą ciężko zmotywować to cenne wskazówki. Chodze na angielski od msc ale nie widze efektow , ponieważ robie to nieregularnie.. dlatego po obejrzeniu filmiku zabieram sie do pracy:) miałabym prośbę chciałabym abyś przygotował filmik o nawykach mam tu na myśli palenie papierosów bo ten problem mnie dotyczy ale moze i innych... brak mi silnej woli aby w 100% zakończyć nałóg:( robilam to kilka razy ale bez skutecznie :( wmówiłam sobie że to forma relaxu ale biorąc pod uwage zdrowie i koszty z tym zwiazane tak nie jest.. mam nadzieje że jak znajdziesz chwile taki filmik powstanie:)
Prosty, szybki, konkretny filmik i dobra metoda, to lubię, wprowadzam, metoda zapisana, teraz tylko wybrać nawyk i lecimy. Faktycznie popełniałem taki błąd że stawiałem sobie wysoki cel na start i po tygodniu, dwóch był koniec.
Każdy dzień jest doby żeby zacząć - nie tylko nowy rok.
Ostatnio odkrywam potęgę nawyku - to najsilniejsze narzędzie IMO.
Panie Jacku, prawda, prawda, prawda. Jedno słowo dziennie, a podświadomość to szybko wychwyci, "no jednak języka chce się nauczyc". Pan każe, sługa musi pomóc. Życzę sukcesów na dalszych drogach. Pozdrawiam.
Potrzeba 5 lat żeby stać sie w czyms bardzo dobrym. Nie tydzień, nie dwa, nie miesiąc ale 5 lat. Sukces wymaga czasu. Dzięki panie jacku za filmik o nawykach. Bardzo pomocny!
Dzięki, człowieku z liściem na głowie. Ja swoje postanowienia "noworoczne" powoli wcielam w życie już od połowy grudnia.
zaczynałem tak np biegając 2 km teraz 22 km bez problemu, gra na akordeonie od drobnych utworów po etiudy w różnych wariacjach . Filmik dobry i ta metoda działa - polecam
Przy kreowaniu dobrych nawyków można też powiedzieć innym, że zaczynasz coś robić - bliskim, przyjaciołom. Wtedy jest się zobowiązanym nie tylko przed sobą, ale i przed tymi wszystkimi, którym się o tym powiedziało. Te osoby mogą jednocześnie wspierać.
Można też ustalić sobie sposób "rozliczania się" z tego co się postanowiło, np. dzielić się z kimś tym, że wszystko idzie dobrze, lub tym razem się nie udało. To będzie motywować do trzymania się postanowień, bo chcemy powiedzieć czy napisać, że udaje nam się, jesteśmy silni i wytrwali.
Fajnie jest wprowadzać nawyk z kimś wspólnie, np. wspólne bieganie lub wspólna rezygnacja ze słodyczy - to jest efektywniejsze i bardziej motywuje ;)
Mądrze mówisz Tez tak uważam a to co powiedziałeś jest potwierdzeniem tego do czego doszłam przez kilka lat.
Pan jest w Afryce a w moim mieście pierwszego stycznia spadł śnieg i jest -7°C :) Kiedy chciałam dostać się na filologię, codziennie bez wyjątku uczyłam się angielskiego. Działo się to jeszcze w czasach gdy trzeba było zdać egzamin wstępny na uczelnie i pokonać wielu kandydatów, a nie zdać po prostu dobrze maturę. Każdego dnia robiłam coś w tym kierunku. I dostałam się. Potem nauka dzień w dzień na uczelni i nauka w weekendy spowodowały, że po roku zaczęłam mówić płynnie po angielsku. Zawdzięczam to wszystko ówczesnemu nawykowi codziennej nauki. Teraz przymierzam się do nauki kolejnego języka;)
To się nazywa ćwiczenie siły woli. Jakiekolwiek następne wyzwanie będzie dla Ciebie o wiele łatwiejsze.
+MistrzMotywacji :)
Mądre rady. Mistrzu Tak Trzymaj !!!
zainspirowałeś mnie :) postanawiam sobie, że rok 2017 będę witać na piasku pod palmami
VIOLETTA Korczyńska czy dzisiaj biegasz po plaży pod palmami. ?
Jacku ty jesteś lepszy od psychologia 🙋
Bardzo dobry filmik. Słomiany zapał to olbrzymi problem, z którym zmaga się znaczna część społeczeństwa. Filmiki motywacyjne w stylu "historia Arnolda Schwarzeneggera" dają na chwilę kopa, ale po kilku godzinach/dniach ludzie już o tym zapominają. Takie małe kroki to coś co łatwo zrobić, a długoterminowo daje konkretne rezultaty.
Super metoda, polecam poczytać w swoim zakresie o KAIZEN :) ide właśnie poćwiczyć klatę, zarzucę jakieś małe ciężary i poćwiczę 10 min.
tez tak działam . Małe kroki , apotem wielkie stąpanie :)
Małe kroczki to jest coś co naprawdę działa... albo jeden cukierek mniej dziennie ;-)
Jacku , piękną masz minę na końcu.
Osiąganie czegoś zależy od naszej siły woli. Jeżeli osiągniemy jedną rzecz to łatwiej będzie osiągnąć kolejną. Po woli systematycznie ale osiągajmy stawiane sobie cele, a będzie to nam przychodzić z coraz większą łatwością.
dociera do mnie to co mówisz! dziękuję ci za motywację - jest 5.50 idę na spacer dotlenic się :) jakie to proste!
Mam 4 zadania, w excelu zaznaczam kolorami co udało mi się zrealizować, plan jest taki, żeby codziennie coś robić. Nie zawsze chce mi się jednakowo zajmować tymi 4 tematami, więc wybieram te, na które obecnie najbardziej mam ochotę. Dzięki temu każdego dnia coś robię :) A jeśli nie zrobiłem nic to bardzo źle się z tym czuję, jakbym nie umył zębów :)
tak naprawdę to musimy sobie uświadomić, że to wszystko siedzi w naszych głowach. Utrzymywanie nawyku to nic innego jak walka ze swoja podświadomością, której wygodniej jest pozostać przy starych czynnościach. Kto jest silniejszy - Ty czy Twój mózg - kawałek mięśnia? Bodajże Tracy kiedyś powiedział " jeśli kura jest w stanie siedzieć na jajku przez 21 dni, to dlaczego Ty nie możesz wytrwać przy swoim". @MistrzMotywacji dzięki za kolejny filmik. Wszystkiego dobrego w 2016:)
Tak naprawdę to nawyk się utrwala wtedy kiedy wcale nie musimy walczyć ze swoją podświadomością. Jak podświadomość już to przyjmie to mamy nawyk.
*świadomością
Mózg to nie mięsień :D z resztą się zgadzam.
Kreowanie nawyków, najtrudniejsze comoze byc - chyba. co roku nad tym pracuje :D aktualnie od poaczątku roku faktycznie już 50% z moich postanowień ległą w gruzach, ale te na których naprawde zależy to pracuje nad nimi wytrwale, bo wiem do czego to mnie doprowadzi :d pozdrawiam
Dla mnie osoby którą ciężko zmotywować to cenne wskazówki. Chodze na angielski od msc ale nie widze efektow , ponieważ robie to nieregularnie.. dlatego po obejrzeniu filmiku zabieram sie do pracy:) miałabym prośbę chciałabym abyś przygotował filmik o nawykach mam tu na myśli palenie papierosów bo ten problem mnie dotyczy ale moze i innych... brak mi silnej woli aby w 100% zakończyć nałóg:( robilam to kilka razy ale bez skutecznie :( wmówiłam sobie że to forma relaxu ale biorąc pod uwage zdrowie i koszty z tym zwiazane tak nie jest.. mam nadzieje że jak znajdziesz chwile taki filmik powstanie:)
A co sądzisz o braniu codziennych zimnych prysznicy ? Czy to też nie przestawia naszego myślenia na robienie rzeczy, które są dla nas niekomfortowe, niewygodne?
Samo to nic nie daje. Jako dodatek spoko.
Równie dobrze można sobie postanowić, że będzie się biegało raz w miesiącu, co np. dla mnie jest nierealne, bo biegam kilka razy w tygodniu.
Chociaż wiekszość rezygnuje z postanowień po tygodniu/miesiącu, i tak jest to krok w przód, że chcą coś zmienić. Wiadomo nigdy na początku nie jest łatwo ale napewno warto. Nie rozumiem tego dlaczego ludzie np w październiku mówią ze nie pojdą na silownie i że zaczną dopiero od nowego roku, Dlaczego? Dzień jak codzień, możesz zacząć dzisiaj albo za rok, jutro nigdy nie nadejdzie więc bedziemy tak blądzić.
"Nawyk jest albo najlepszym sługą, albo najgorszym panem". - Emmons
Rozumiem, a jak mam działać mimo złego nastroju i popsutego dnia bardzo ciężkiego???
Od tego masz siłę woli, więc ją ćwicz.
+Maciek S Znajdź sobie bardzo mocną i mobilizującą odpowiedź na pytanie "Dlaczego ja to robię?" i wtedy nic Cię nie powstrzyma - nawet zły nastrój czy nieudany dzień.
Rozumiem, dziękuje, a nie sądzicie, że mit o o silnej woli, to fakt?
Wspominałeś coś o wykładach motywacyjnych w kilku miastach w Polsce.Kiedy będą?
Na FB jest informacja, ale wrzucę też tutaj krótkie nagranie na dniach...
Moim zdaniem "Postanowienia noworoczne" są przejedzone. To z dnia na dzień tak naprawdę powinniśmy spiąć pośladki i zacząć realizować to co chcemy zrealizować/dokonać/zdobyć a nie czekać do nowego roku!
Ale pomysł na wdrążanie tych nawyków naprawdę świetny, dzięki :)
+Nester Dla mnie są ok :) mimo że decyzje zapadają tak jak wspomniałeś - w pewnym okresie czasu, to nowy rok, jest dobrą dźwignią żeby odciąć się od tego co było i ruszyć na wyższym biegu. Korzystajmy z tego, jeśli na nas działa :)
+Kiko PL Znam człowieka, który kilka lat temu zdecydował, że od nowego roku rzuca palenie. Tak po prostu, powiedział "Rzucam to." I nie zapalił od tamtego czasu ani jednego papierosa.
+Kate82 Dokładnie, każdy powód do pozytywnej zmiany jest OK :)
Dokładnie, jest to za duży okres czasu, powinno się ustalać też krótsze cele bo pozwalają na szybszą weryfikację.
Jacku, jeśli można zapytać.. w ilu krajach już byłeś? :)
Zabieranie się za kilka rzeczy na raz faktycznie nie ma sensu, bo nawet samo poczucie że mamy więcej rzeczy do zrobienia potrafi demotywować ludzi przez podjęciem zadania. Jak ludzie mają poczucie, że szybko uporają się z zadaniem to chętniej zabierają się za wykonanie.
Popelniasz pewien błąd językowy który przewija się w twoich filmach i warto go wyeliminować. Nie należy mówić "okres czasu" ponieważ jest to pleonazm. Powinno się używać tych słów oddzielnie, czyli albo okres albo np. odcinek czasu. pozdrawiam
+Michał Bartnicki to jest błąd powszechny od kilku lat, wziął się chyba z angielskiego -- godzina czasu, od roku czasu ...
Wystarczy odpuścić raz, by w umyśle pojawiło się "mogę", tak od czasu do czasu, wyjątkowo. Jak pojawi się takie "mogę", to zwykle wyrasta od poziomu "sporadycznie" do poziomu "zwykle". Nawyki łatwiej zburzyć niż zbudować. Jesteśmy zbyt wygodni i kiedy nawyk się nam posypie, trzeba budować go od nowa; bywa, że nawet z większym wysiłkiem niż poprzednio, bo mamy świadomość, że raz już się nam nie udało.
Witam mam takie pytanie chciałbym się ustabilizować w zakresie pracy i dlatego gdy zmieniłem miejsce zamieszkania postanowiłem sobie że chciałbym pracować w globalnej marce gdzie będę uczył się od najlepszych dlatego postanowiłem że chciałbym pracować w Google ale nie wiem dokładnie w jakim dziale i w jakim zakresie powinienem się doszkolić jakie cechy rozwinąć by ten cel osiągnąć. Więc jakbyś podpowiedział na jakich wartościach miałbym się skupić byłbym wdzięczny
Unikam stabilizacji jak ognia, więc nie jestem w stanie Ci pomóc.
chyba dobra metoda ja jak mam jakieś postanowienie to porostu to robie( w większości) chyba jestem w tych 8 %
a co z konkursem z zeszłego tygodnia ?
W następny piątek będzie rozwiązanie.
dobra zmiana to stała zmiana
10 nowych zadań nie ma szans? Jak przetrwam powiedzmy miesiąc, to będę mógł powiedzieć że się da? :)
Jak to zrobisz, żeby mi pokazać; "a właśnie, że się da" to dasz radę bez problemu. Ale wytrzymaj tak rok, a nie miesiąc.
A dokładanie jednej kolejnej rzeczy co tydzień? Jak to zrobić z głową, ale żeby też robić wiele fajnych rzeczy?
Dzisiaj jedno słówko, "jutro" mówisz po angielsku jak po polsku :)
Spoko tło :D
znow gdzies Cie pod palmy wywialo
Może troszke :)
pierwszy:)
Dla mnie osoby którą ciężko zmotywować to cenne wskazówki. Chodze na angielski od msc ale nie widze efektow , ponieważ robie to nieregularnie.. dlatego po obejrzeniu filmiku zabieram sie do pracy:) miałabym prośbę chciałabym abyś przygotował filmik o nawykach mam tu na myśli palenie papierosów bo ten problem mnie dotyczy ale moze i innych... brak mi silnej woli aby w 100% zakończyć nałóg:( robilam to kilka razy ale bez skutecznie :( wmówiłam sobie że to forma relaxu ale biorąc pod uwage zdrowie i koszty z tym zwiazane tak nie jest.. mam nadzieje że jak znajdziesz chwile taki filmik powstanie:)