Wróciłem do tego filmu po 4 latach i teraz gdy gram multiplayer na hota, muszę powiedzieć, że zupełnie się nie zgadzam co do oceny i opinii o inferno jako najgorszym mieście. (Tak btw inf to jedno z moich ulubionych miast.) Będę opisywał różne rzeczy w punktach, żeby było prościej się połapać. 1. Bohaterowie godni uwagi - Calh - specka w gogach, łucznictwo i odkrywanie na start - zaczyna z 1/2/3 grupy po 4-7 gogów. Calh jest dobry na start, bo daje nam średnio 12-16 gogów + 9 z siedliska w zamku pierwszego dnia i + 4-7 od bohatera w karczmie, co daje nam ok. 25 gogów, które w pierwszym dniu ulepszamy. Ulepszonymi gogami możemy robić wielu strażników i nie muszą być one (gogi) na głównym bohaterze, żeby dało się grać, bo są mocne same w sobie. Calh nie jest cudownym mainem ale jest najlepszy na start ze względu na gogi, które dają nam wielkiego kopa na początku. - Ignatius - specka w chochlikach, zaczyna z odpornością i taktyką, ma 1/2/3 grupy po 15-25 chochlików, które również ulepszamy w pierwszym dniu. Ignatius daje nam średnio 60 chochlików + 15 z zamku, + 15-25 od boha w karczmie, co daje nam ok. setki chochlików, które po ulepszeniu są dość szybkie, szczególnie na ignatiusie i terenie inferno. Można nimi robić łatwo strzelające jednostki, w czym jeszcze pomaga taktyka. Ignatius w przeciwieństwie do Calha nadaje się na głównego bohatera, bo taktyka jest zawsze mile widziana, a w wersji SoD odporność jest bardzo mocna, więc nie widzę przeciwskazań aby mainować Ignatiusa. - Marius - specjalizacja w demonach i zaawansowane płatnerstwo na start. Marius nie daje nam dużej armii na start ale można powiedzieć, że gwarantuje zwycięstwo na dużych mapach, gdzie będziemy mieli czas pofarmić demony, o czym później. Duża ilość demonów i Marius ze specjalizacją w nich w późniejszej fazie gry daje naprawdę świetny efekt, szczególnie gdy na Marius siądzie taktyka i atak, jej demony liczone w setkach, gdy przeciwnicy mają np.: 40 zbrojnych, robią robotę. Marius jest brana na start właśnie po to aby zostać głównym bohaterem ale nie raz zastaniemy kogoś jeszcze lepszego w karczmie, dlatego bohaterowie z wojskiem na start są wyżej w tym zestawieniu. -Ayden - specka w inteligencji, na start mądrość i inteligencja, choć na inteligentnego to on nie wygląda:) Specjalność w inteligencji jest naprawdę dobra ale fakt, że łysol jest heretykiem wyklucza go w starciu z takim ellesharem, który jest druidem. Heretycy to najgorsza wg mnie klasa magiczna w grze, więc mainowanie Aydena za wszelką cenę może się skończyć syfiastymi umiejętnościami ale nadal jest on warty uwagi. 2. Jednostki -chochliki - z Ignatiusem na start bardzo fajnie mogą robić strzelających i powolnych strażników. Statystyki nie powalają ale po to mamy czarty. (później o tym) W drugim/trzecim tygodniu nie rekrutujemy już ulepszonych chochlików, a dlaczego, to będzie jescze niżej:) -gogi - podobnie jak chochliki, gogi z Calhem na start są dobrym powerstackiem, który przez to, że strzela daje nam więcej możliwości w walkach. Podobnie jak chochliki po drugim tygodniu nie kupujemy już ulepszonych gogów. -piekielne ogary - jako trójkę, wyprzedzają go elfy i gryfy. Szczególnie ulepszone są zbyt mocne aby zamieniać je w demony. Ich szybkość w połączeniu z dużą ilością gogów od Calha daje nam możliwość robienia bardzo twardych, wolnych strażników poprzez taktyczną grę psami i dobrym wykorzystaniem gogów. Jednostka taktyczna, uniwersalna, godna polecenia. -demony - tych nie radzi się ulepszać, ze względu na to, że czarcie lordy wskrzeszają nie ulepszone klocki i nie ulepszone demony pozwolą stworzyć jeden duży powerstack. To właśnie one, wbrew pozorom, będą głównym atakującym w naszej armii. Ich ilość z czasem ich farmienia, znacznie przebije siłę, statystyki i szybkość wyższo-poziomowych jednostek z tego miasta. -czarty - ulepszona, jest niezbędnym elementem do taktyki farmienia demonów, bo to właśnie ulepszone czarty wskrzeszają je z poległych w czasie bitwy. Jeśli chodzi o sprawność bojową, jest dość miękki ale nadrabia to atakiem, szybkością i swoją umiejętnością. -ifryty - najciekawsza jednostka w tym zestawieniu ze względu na swoją szybkość i ochronę przed ogniem. Gdy trafimy w gildii czar armagedon z magii ognia, do szczęścia brakuje nam tylko jakiegoś maga mającego ok. 15pkt mocy co sprawi, że z grupką ifrytów będziemy w stanie pokonywać wrogów w tak skomplikowany sposób jak rzucenie armagedonu i patrzenie jak jednostki wroga giną. Bardzo ciekawa jednostka, mająca wiele zastosowań. -diabły - świetna jednostka siódmego poziomu. Brak kontrataku pozwala jednym diabłem robić dowolne ilości takich jednostek jak golemy, krasnale, gdzie ogranicza nas wtedy tylko czas. Takie walki polegają na wyczekaniu, uderzeniu jednostki, odleceniu dość daleko, znowu poczekaniu i tak w kółko. Przez brak kontrataku (hydry nie mają podejścia do diabłów) są jedną z najlepszych siódemek. 3.taktyki -farmienie demonów - bardzo przyjemna, skillowa i po prostu podstawowa taktyka w inferno. Zacznijmy od podstaw. Jeden czarci lord może wskrzesić 50pkt. życia, czyli jednego i trochę demona. Liczba pkt. życia poświęconego oddziału jest dzielona na 35 (ilość życia jednego demona) i tak powstaje liczba wskrzeszonych demonów. Liczba wskrzeszonych demonów nie może być większa niż ilość poświęconych jednostek. Na przykład.: Mamy trzech czartów i 30 chochlików. Z owych chochlików chcemy wskrzesić demony. Chochliki te mają łącznie 30 * 4 = 120 pkt. życia. 120/35 = 3 r. 15. Oznacza to, że ze 120pkt życia wskrzesimy tylko 105pkt, czyli 15pkt po prostu ginie, dlatego warto tak dobierać ilości poświęcanych jednostek aby nie tracić punktów życia. Np.: 35 cholchlików * 4pkt Życia = 140pkt życia. 140pkt życia /35pkt = 4 W tym przypadku nie tracimy żadnego punktu życia i wszystko zamienia się w demony. Chochliki jak i demony mają tyle samo życia ale klocki mają o wiele lepsze statystyki. Trzeba również pamiętać żeby nie poświęcać za dużo jednostek gdy mamy mało czartów, bo przykładowe, pierwszo-tygodniowe 3 czarty mogą wskrzesić max 150pkt życia. Należy również pamiętać o tym, że ulepszone chochliki czy gogi mają tyle samo życie, więc ulepszanie ich po to aby zaraz zginęły jest tylko stratą surowców. Warto jeszcze wspomnieć, że do maksymalnego wykorzystania potencjału naszej hordy demonów potrzebujemy czegoś, co pozwoli na szybsze przemieszczanie naszych klocków po mapie bitwy. Do tego celu najlepiej nada się zaklęcie teleport z mistrzowską magią wody/przyspieszenie z mistrzowską magią powietrza. W inferno nie ma aż takiego przymusu posiadania jak najszybszej magii ziemi, jak to bywa w pozostałych zamkach, przez co nie musimy się martwić o toaby naszym mainem był ktoś z ziemią, nie zważając na resztę skilli i speckę. -ifryfy i armageddon - bardzo ryzykowna taktyka polegająca na mainowaniu maga i ładowania w niego jak najwięcej pkt. mocy aby jego armageddon zadawał jak najwięcej. Ryzyko w tym zagraniu polega na tym, że tego armageddonu możemy po prostu nie trafić w gildii lecz gdy już tego arma znajdziemy, to przy dużej ilości many (siema Ayden) i mocy magicznej nasz armageddon będzie siał postrach i zniszczenie. Dużą ilość many wydawanej na arma można zrekompensować magią ognia, która nie daje naszemu czaru o wiele więcej obrażeń ale sprawia, że jest o wiele tańszy co da nam możliwość rzucenia większej ilości armageddonów bez ładowania many. Jak w poprzedniej taktyce przydawała się magia wody/powietrza, albo taktyka dla demonów, tak tu możemy sobie ułatwić życie magią ognia lub inteligencją, co oznacza, że nie jesteśmy zmuszeni na sławne polowanie na ziemniaka (magię ziemi) tylko możemy zastosować na danej mapie taktykę taką, której pomaga nasza zdobyta magia. Oczywiście magia ziemi zawsze jest dobra ale tutaj po prostu nie jest niezbędna. 4.priorytety -grając infernem chcemy jak najszybciej zbudować ulepszone czarty aby jak najwcześniej zacząć farmić demony. -na mapie szukamy siedlisk diabłów, ifrytów, czrtów i demonów, reszta jest mało użyteczna poza pierwszym/drugim dniem. -grając infernem będziemy też chcieli jak najszybciej zajądź zamek wroga jeśli jest ich więcej niż jeden, aby mieć dodatkowe wojsko na poświęcanie na demony. Myślę, że trochę przybliżyłem temat i klimat tak nielubianego inferno. Pozdrawiam każdego kto to przeczytał i niech Calh będzie z wami :)
Komentarz ma 5 lat ale jednak u Calha odkrywanie boli jest to dobre dla 2 bohatera ale na głównym zabiera slot, ostatnio jak grałem inferno polecałem axisem bo mistycyzm dla mnie nie jest taki zły
Jak nie wiesz jak używać kuli ognia magoga to nie warto go ulepszać. A i fajnie by było zobaczyć Cię na mapie losowej, moim zdaniem to większe wyzwanie i ciekawszy gameplay, niż mapa którą znasz na pamięć.
Czarty I demony to elita tego zamku. Jeżeli umiesz farmić demony zabijając swoje chochliki w walce, później wskrzeszając z nich demony, możesz mieć ich naprawdę sporo. To właśnie na tym opiera się Inferno. Jest to jednak najtrudniejsza frakcja.
Cargoor tak ale to farmienie to koszmar. Trzeba wykonczyc caly oddzial hohlikow by moc go wskrzesic. Majac duzy oddzial narazamy sie na to ze w kontratakach hohliki zabija neutrala (bo chyba na nich najleoiej farmic), dzielac na male oddzialy ryzykujemy ze swierzo wskrzeszone 3-5 demonow od razu w tej samej bitwie zgina. Grajac przeciw innemu bohaterowi ryzyko jest ze zabije nam chohliki i ucieknie co jest strasznie wkurzajace. Farmienie to droga przez meke
Przepis na inferno: 1. Ściągnij dodatek Horn of the Abyss (efekt minusowego szczęścia [arcydiabły] oraz możliwość sterowania kulą ognia [magogi], atak 2-7 [cerbery]); 2. Najważniejsze umiejętności: dyplomacja, magia powietrza, taktyka; 3. Farmienie demonów z chochlików oraz ze zdobyczy z dyplomacji; 4. Bohaterowie: Marius [farmienie], Xeron [silne arcydiabły]; 5. Artefakty (relikty) [eliksir życia] ulepsza nasze masakrycznie niskie życie jednostek, [order męstwa] obowiązkowo - uodparnia nasze jednostki na czary umysłu typu oślepienie czy berserk.
DarthBeliarek nie musisz ustawiać wszystkich opcji, tylko wybrać niektóre ( a jest ich od wuja). Poza tym zawsze to odmiana jakaś. Raz pograsz tak, raz inaczej :)
Kolejny dobry odcinek Ignacy :P a przy okazji mam dla ciebie i dla wszystkich zainteresowanych ciekawostke dotyczaca tego zamku otoz wszystkie owe demony to tak naprawde przybysze z kosmosu ktorzy dotarli na ziemie podczas nocy spadajacych gwiazd, a przybrali forme demonow bo ludzie sie takiej najbardziej boja Pozdrawiam !
W sumie wszystkiego istoty z wszystkich frakcji to kosmici, a magia to pozostałości po starych technologiach. Chociaż samych ludzi z Zamku nie jestem pewien, możliwe, że oni akurat byli na tej planecie, ale głowy sobie obciąć nie dam.
Ja kiedyś myślałem, że to jakiś ognisty stwór chwytający mackami kraty. Obecnie, po przyjrzeniu się, stwierdzam, że to po prostu obracające się w powietrzu dwa ogniste okręgi :P
Ja jak gram inferno to zazwyczaj biorę Nymusa, dlaczego? Ponieważ jej umiejętnością jest ulepszanie czartów co lvl od piątego wzwyż i w umiejętnościach ma jeszcze zaawansowany atak, co moim zdaniem na początek jest całkiem przyzwoite. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na to gdy mówiłeś, że demony i czarty są podobną jednostką, owszem są jednak z tym bohaterem czart jest naprawde mocarny a demona podczas walki możemy zostawić do obrony łuczników a resztą szarżować. Osobiście ten zamek lubię, pozdrawiam. :)
Mój 2 ulubiony zamek poza lochami, zawszę biorę Xarfaxa ( kula ognia). Fakt faktem jest to najtrudniejszy do gry ze złych zamków, jak i najmniej mobilny, ani silny w ataku, a w obronie też taki sobie. Dopiero w WoGu dostał mocnego buffa.
Ja uwielbiam zydara bo łatwo mu wbić moc i wiedzę i jest pod magię dobry i xarfaxa lubię, miasto piekielne i bagienne czyli to z gnollami to moje ulubione miasta bo łatwo się gra a bagienne miasto ma hydry które są dobre
Inferno trzeba grac tak ze trzeba wybudowac szybko do zamku i 7 lvl jednostek nawet jesli sie nie bedzie moglo rekrutowac od razu. W late game to zaprocentuje. Po prostu wazny tutaj jest przychod tych jednostek i nie tracenie ich. Podobnie mi sie gra Cytadelą z resztą, chociaz tam mozna sobie pozwolic na większą frywolność. Jedynym zamkiem którego do dziś nie ogarnąłem jest Twierdza.Tylko jeden latacz boli, do tego cyklopi ze wzgledu na swoj powolny przyrost są słabi IMO.
Ignacy co ty na to aby tę serię czyli omowienie zamkow nagrywac na mapach widzów? jak z gimperem grales na koniukturalizmie czy jakos tak ;d i na jeden zamek jedną mape od widzów wybierz bedzie wtedy fajnie :)
Ignacy, hejtujesz Bastion, ale jak z ciekawości zerknąłem na filmiki z jakiś ruskich turniejów to w prawie każdej rozgrywce ktoś grał Bastionem, więc jak to w końcu jest? :O Mi osobiście Bastionem gra się bardzo przyjemnie, chociaż czasem brak mobilności potrafi zaboleć ;p
Co jest złego w przeklinaniu na materiale? Jeśli ktoś ma zbyt mięciutkie uszka lub mamusia go podsłuchuje i zabrania mu oglądać materiałów z delikatnym mięskiem to jego problem, a nie Twój Ignacy, używaj wulgaryzmów tak jak robisz to normalnie na co dzień, nie dostosowuj się do publiki, tylko dlatego, że ktoś lub ktosie powiedzieli Ci, że to Ci nie pasuje.
Wróciłem do tego filmu po 4 latach i teraz gdy gram multiplayer na hota, muszę powiedzieć, że zupełnie się nie zgadzam co do oceny i opinii o inferno jako najgorszym mieście. (Tak btw inf to jedno z moich ulubionych miast.) Będę opisywał różne rzeczy w punktach, żeby było prościej się połapać.
1. Bohaterowie godni uwagi
- Calh - specka w gogach, łucznictwo i odkrywanie na start - zaczyna z 1/2/3 grupy po 4-7 gogów. Calh jest dobry na start, bo daje nam średnio 12-16 gogów + 9 z siedliska w zamku pierwszego dnia i + 4-7 od bohatera w karczmie, co daje nam ok. 25 gogów, które w pierwszym dniu ulepszamy. Ulepszonymi gogami możemy robić wielu strażników i nie muszą być one (gogi) na głównym bohaterze, żeby dało się grać, bo są mocne same w sobie. Calh nie jest cudownym mainem ale jest najlepszy na start ze względu na gogi, które dają nam wielkiego kopa na początku.
- Ignatius - specka w chochlikach, zaczyna z odpornością i taktyką, ma 1/2/3 grupy po 15-25 chochlików, które również ulepszamy w pierwszym dniu. Ignatius daje nam średnio 60 chochlików + 15 z zamku, + 15-25 od boha w karczmie, co daje nam ok. setki chochlików, które po ulepszeniu są dość szybkie, szczególnie na ignatiusie i terenie inferno. Można nimi robić łatwo strzelające jednostki, w czym jeszcze pomaga taktyka. Ignatius w przeciwieństwie do Calha nadaje się na głównego bohatera, bo taktyka jest zawsze mile widziana, a w wersji SoD odporność jest bardzo mocna, więc nie widzę przeciwskazań aby mainować Ignatiusa.
- Marius - specjalizacja w demonach i zaawansowane płatnerstwo na start. Marius nie daje nam dużej armii na start ale można powiedzieć, że gwarantuje zwycięstwo na dużych mapach, gdzie będziemy mieli czas pofarmić demony, o czym później. Duża ilość demonów i Marius ze specjalizacją w nich w późniejszej fazie gry daje naprawdę świetny efekt, szczególnie gdy na Marius siądzie taktyka i atak, jej demony liczone w setkach, gdy przeciwnicy mają np.: 40 zbrojnych, robią robotę. Marius jest brana na start właśnie po to aby zostać głównym bohaterem ale nie raz zastaniemy kogoś jeszcze lepszego w karczmie, dlatego bohaterowie z wojskiem na start są wyżej w tym zestawieniu.
-Ayden - specka w inteligencji, na start mądrość i inteligencja, choć na inteligentnego to on nie wygląda:) Specjalność w inteligencji jest naprawdę dobra ale fakt, że łysol jest heretykiem wyklucza go w starciu z takim ellesharem, który jest druidem. Heretycy to najgorsza wg mnie klasa magiczna w grze, więc mainowanie Aydena za wszelką cenę może się skończyć syfiastymi umiejętnościami ale nadal jest on warty uwagi.
2. Jednostki
-chochliki - z Ignatiusem na start bardzo fajnie mogą robić strzelających i powolnych strażników. Statystyki nie powalają ale po to mamy czarty. (później o tym) W drugim/trzecim tygodniu nie rekrutujemy już ulepszonych chochlików, a dlaczego, to będzie jescze niżej:)
-gogi - podobnie jak chochliki, gogi z Calhem na start są dobrym powerstackiem, który przez to, że strzela daje nam więcej możliwości w walkach. Podobnie jak chochliki po drugim tygodniu nie kupujemy już ulepszonych gogów.
-piekielne ogary - jako trójkę, wyprzedzają go elfy i gryfy. Szczególnie ulepszone są zbyt mocne aby zamieniać je w demony. Ich szybkość w połączeniu z dużą ilością gogów od Calha daje nam możliwość robienia bardzo twardych, wolnych strażników poprzez taktyczną grę psami i dobrym wykorzystaniem gogów. Jednostka taktyczna, uniwersalna, godna polecenia.
-demony - tych nie radzi się ulepszać, ze względu na to, że czarcie lordy wskrzeszają nie ulepszone klocki i nie ulepszone demony pozwolą stworzyć jeden duży powerstack. To właśnie one, wbrew pozorom, będą głównym atakującym w naszej armii. Ich ilość z czasem ich farmienia, znacznie przebije siłę, statystyki i szybkość wyższo-poziomowych jednostek z tego miasta.
-czarty - ulepszona, jest niezbędnym elementem do taktyki farmienia demonów, bo to właśnie ulepszone czarty wskrzeszają je z poległych w czasie bitwy. Jeśli chodzi o sprawność bojową, jest dość miękki ale nadrabia to atakiem, szybkością i swoją umiejętnością.
-ifryty - najciekawsza jednostka w tym zestawieniu ze względu na swoją szybkość i ochronę przed ogniem. Gdy trafimy w gildii czar armagedon z magii ognia, do szczęścia brakuje nam tylko jakiegoś maga mającego ok. 15pkt mocy co sprawi, że z grupką ifrytów będziemy w stanie pokonywać wrogów w tak skomplikowany sposób jak rzucenie armagedonu i patrzenie jak jednostki wroga giną. Bardzo ciekawa jednostka, mająca wiele zastosowań.
-diabły - świetna jednostka siódmego poziomu. Brak kontrataku pozwala jednym diabłem robić dowolne ilości takich jednostek jak golemy, krasnale, gdzie ogranicza nas wtedy tylko czas. Takie walki polegają na wyczekaniu, uderzeniu jednostki, odleceniu dość daleko, znowu poczekaniu i tak w kółko. Przez brak kontrataku (hydry nie mają podejścia do diabłów) są jedną z najlepszych siódemek.
3.taktyki
-farmienie demonów - bardzo przyjemna, skillowa i po prostu podstawowa taktyka w inferno. Zacznijmy od podstaw. Jeden czarci lord może wskrzesić 50pkt. życia, czyli jednego i trochę demona. Liczba pkt. życia poświęconego oddziału jest dzielona na 35 (ilość życia jednego demona) i tak powstaje liczba wskrzeszonych demonów. Liczba wskrzeszonych demonów nie może być większa niż ilość poświęconych jednostek.
Na przykład.:
Mamy trzech czartów i 30 chochlików. Z owych chochlików chcemy wskrzesić demony. Chochliki te mają łącznie 30 * 4 = 120 pkt. życia. 120/35 = 3 r. 15. Oznacza to, że ze 120pkt życia wskrzesimy tylko 105pkt, czyli 15pkt po prostu ginie, dlatego warto tak dobierać ilości poświęcanych jednostek aby nie tracić punktów życia. Np.: 35 cholchlików * 4pkt Życia = 140pkt życia. 140pkt życia /35pkt = 4 W tym przypadku nie tracimy żadnego punktu życia i wszystko zamienia się w demony. Chochliki jak i demony mają tyle samo życia ale klocki mają o wiele lepsze statystyki. Trzeba również pamiętać żeby nie poświęcać za dużo jednostek gdy mamy mało czartów, bo przykładowe, pierwszo-tygodniowe 3 czarty mogą wskrzesić max 150pkt życia. Należy również pamiętać o tym, że ulepszone chochliki czy gogi mają tyle samo życie, więc ulepszanie ich po to aby zaraz zginęły jest tylko stratą surowców. Warto jeszcze wspomnieć, że do maksymalnego wykorzystania potencjału naszej hordy demonów potrzebujemy czegoś, co pozwoli na szybsze przemieszczanie naszych klocków po mapie bitwy. Do tego celu najlepiej nada się zaklęcie teleport z mistrzowską magią wody/przyspieszenie z mistrzowską magią powietrza. W inferno nie ma aż takiego przymusu posiadania jak najszybszej magii ziemi, jak to bywa w pozostałych zamkach, przez co nie musimy się martwić o toaby naszym mainem był ktoś z ziemią, nie zważając na resztę skilli i speckę.
-ifryfy i armageddon - bardzo ryzykowna taktyka polegająca na mainowaniu maga i ładowania w niego jak najwięcej pkt. mocy aby jego armageddon zadawał jak najwięcej. Ryzyko w tym zagraniu polega na tym, że tego armageddonu możemy po prostu nie trafić w gildii lecz gdy już tego arma znajdziemy, to przy dużej ilości many (siema Ayden) i mocy magicznej nasz armageddon będzie siał postrach i zniszczenie. Dużą ilość many wydawanej na arma można zrekompensować magią ognia, która nie daje naszemu czaru o wiele więcej obrażeń ale sprawia, że jest o wiele tańszy co da nam możliwość rzucenia większej ilości armageddonów bez ładowania many. Jak w poprzedniej taktyce przydawała się magia wody/powietrza, albo taktyka dla demonów, tak tu możemy sobie ułatwić życie magią ognia lub inteligencją, co oznacza, że nie jesteśmy zmuszeni na sławne polowanie na ziemniaka (magię ziemi) tylko możemy zastosować na danej mapie taktykę taką, której pomaga nasza zdobyta magia. Oczywiście magia ziemi zawsze jest dobra ale tutaj po prostu nie jest niezbędna.
4.priorytety
-grając infernem chcemy jak najszybciej zbudować ulepszone czarty aby jak najwcześniej zacząć farmić demony.
-na mapie szukamy siedlisk diabłów, ifrytów, czrtów i demonów, reszta jest mało użyteczna poza pierwszym/drugim dniem.
-grając infernem będziemy też chcieli jak najszybciej zajądź zamek wroga jeśli jest ich więcej niż jeden, aby mieć dodatkowe wojsko na poświęcanie na demony.
Myślę, że trochę przybliżyłem temat i klimat tak nielubianego inferno. Pozdrawiam każdego kto to przeczytał i niech Calh będzie z wami :)
Dokładnie tak😉😁
Genialne. Chciałbym przeczytać coś takiego dla każdego zamku
Komentarz ma 5 lat ale jednak u Calha odkrywanie boli jest to dobre dla 2 bohatera ale na głównym zabiera slot, ostatnio jak grałem inferno polecałem axisem bo mistycyzm dla mnie nie jest taki zły
Siemanko ludzie, ta gra jest najlepsza
Dziedzictwo narodowe
Czemu wyłączyłeś kursor? Teraz nie widać co pokazujesz i na co patrzeć bo każda informacja pokazuje się na prawej belce zamiast na środku
Oglądam w 2019 roku, gdy inferno jest jednym z moich ulubionych zamków do pvp :)
A kto to przyszedł, Poradniki pooglądać? Kappa pozdro Kubix :p
Jak nie wiesz jak używać kuli ognia magoga to nie warto go ulepszać.
A i fajnie by było zobaczyć Cię na mapie losowej, moim zdaniem to większe wyzwanie i ciekawszy gameplay, niż mapa którą znasz na pamięć.
Eee tam, przeklinaj. Najważniejsze w budowaniu swojej osobowości na UA-cam jest naturalność. :)
nieaktualne xD
@@panbefi7683 sadge
Dzięki za ograniczenie przeklinania.
Efekt Gipera- już niedługo na wikipedii:p
Muzyka z Inferno po prostu wbija w siedzenie. Mega.
Czarty I demony to elita tego zamku. Jeżeli umiesz farmić demony zabijając swoje chochliki w walce, później wskrzeszając z nich demony, możesz mieć ich naprawdę sporo. To właśnie na tym opiera się Inferno. Jest to jednak najtrudniejsza frakcja.
Cargoor tak ale to farmienie to koszmar. Trzeba wykonczyc caly oddzial hohlikow by moc go wskrzesic. Majac duzy oddzial narazamy sie na to ze w kontratakach hohliki zabija neutrala (bo chyba na nich najleoiej farmic), dzielac na male oddzialy ryzykujemy ze swierzo wskrzeszone 3-5 demonow od razu w tej samej bitwie zgina. Grajac przeciw innemu bohaterowi ryzyko jest ze zabije nam chohliki i ucieknie co jest strasznie wkurzajace. Farmienie to droga przez meke
@@rafaszejny5470 (6 lat xd) jebnij je deszczem meteorytów i po sprawie. Niby szkoda many ale z town portalem nie powinien być problem
Ignacy rozpoczął Eldoką :D
Inferno w pigułce: jebać wszystko jednostki lvl 1,2,3 - do gazu - na demony, a infryty na kamikaze armagedon (chyba, że masz fenixy)
Przepis na inferno:
1. Ściągnij dodatek Horn of the Abyss (efekt minusowego szczęścia [arcydiabły] oraz możliwość sterowania kulą ognia [magogi], atak 2-7 [cerbery]);
2. Najważniejsze umiejętności: dyplomacja, magia powietrza, taktyka;
3. Farmienie demonów z chochlików oraz ze zdobyczy z dyplomacji;
4. Bohaterowie: Marius [farmienie], Xeron [silne arcydiabły];
5. Artefakty (relikty) [eliksir życia] ulepsza nasze masakrycznie niskie życie jednostek, [order męstwa] obowiązkowo - uodparnia nasze jednostki na czary umysłu typu oślepienie czy berserk.
Max Kessler WoG mało zbalansowany ;]
DarthBeliarek
nie musisz ustawiać wszystkich opcji, tylko wybrać niektóre ( a jest ich od wuja). Poza tym zawsze to odmiana jakaś. Raz pograsz tak, raz inaczej :)
Nekropolia i Inferno dwa Zamki, z tak wypasionym klimatem... Dziś raczej by nie powstały.
Kolejny dobry odcinek Ignacy :P a przy okazji mam dla ciebie i dla wszystkich zainteresowanych ciekawostke dotyczaca tego zamku otoz wszystkie owe demony to tak naprawde przybysze z kosmosu ktorzy dotarli na ziemie podczas nocy spadajacych gwiazd, a przybrali forme demonow bo ludzie sie takiej najbardziej boja Pozdrawiam !
W sumie wszystkiego istoty z wszystkich frakcji to kosmici, a magia to pozostałości po starych technologiach. Chociaż samych ludzi z Zamku nie jestem pewien, możliwe, że oni akurat byli na tej planecie, ale głowy sobie obciąć nie dam.
No i pozdrawiam po tych pięciu latach, przepraszam, że tak późno. :)
Mnie od dziecka zastanawiało co było między kratami w zamku inferno... Czy to jakiś znak czy macki ? O_o
Ja kiedyś myślałem, że to jakiś ognisty stwór chwytający mackami kraty.
Obecnie, po przyjrzeniu się, stwierdzam, że to po prostu obracające się w powietrzu dwa ogniste okręgi :P
@@michadebicki5505 ja nadal widzę jakiegoś stwora łapiącego paszczą
Ja jak gram inferno to zazwyczaj biorę Nymusa, dlaczego? Ponieważ jej umiejętnością jest ulepszanie czartów co lvl od piątego wzwyż i w umiejętnościach ma jeszcze zaawansowany atak, co moim zdaniem na początek jest całkiem przyzwoite. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na to gdy mówiłeś, że demony i czarty są podobną jednostką, owszem są jednak z tym bohaterem czart jest naprawde mocarny a demona podczas walki możemy zostawić do obrony łuczników a resztą szarżować. Osobiście ten zamek lubię, pozdrawiam. :)
Mój 2 ulubiony zamek poza lochami, zawszę biorę Xarfaxa ( kula ognia).
Fakt faktem jest to najtrudniejszy do gry ze złych zamków, jak i najmniej mobilny, ani silny w ataku, a w obronie też taki sobie. Dopiero w WoGu dostał mocnego buffa.
Mój ulubiony zamek z dzieciństwa. :D
Ignacy mapka "Zemsta Ignacego" miała być w zeszłym tygodniu na kanale Tomka, czy zrezygnowaliście z jej nagrywania? Proszę odpisz.
@@andrewzchicago6773 kozak nick xddd
Przy omawianiu Twierdzy "Blitzkrieg" byłby fajnym tytułem :)
Jak dziwna mapa, ale omówienie bardzo fajne ;3
Ignacy zawsze najlepsze nazwy dobierasz :D
Ja uwielbiam zydara bo łatwo mu wbić moc i wiedzę i jest pod magię dobry i xarfaxa lubię, miasto piekielne i bagienne czyli to z gnollami to moje ulubione miasta bo łatwo się gra a bagienne miasto ma hydry które są dobre
Inferno trzeba grac tak ze trzeba wybudowac szybko do zamku i 7 lvl jednostek nawet jesli sie nie bedzie moglo rekrutowac od razu. W late game to zaprocentuje. Po prostu wazny tutaj jest przychod tych jednostek i nie tracenie ich. Podobnie mi sie gra Cytadelą z resztą, chociaz tam mozna sobie pozwolic na większą frywolność. Jedynym zamkiem którego do dziś nie ogarnąłem jest Twierdza.Tylko jeden latacz boli, do tego cyklopi ze wzgledu na swoj powolny przyrost są słabi IMO.
Kto 2019?
Ignacy co ty na to aby tę serię czyli omowienie zamkow nagrywac na mapach widzów? jak z gimperem grales na koniukturalizmie czy jakos tak ;d i na jeden zamek jedną mape od widzów wybierz bedzie wtedy fajnie :)
Krwawilem wtedy tedyraz krwawię tym bardziej jak można tak kaleczyć ta piękna grę
Ignacy wytłumacz dokładnie o co chodzi z tymi Obeliskami proszę .
Zamki, którymi grałem w H3: Bastion i Inferno :D
Inferno. Zamek który wygląda jak piekło. Wszędzie lawa. Większość bohaterów to ogniste demony. Magia powietrza jest świetnym pomysłem!
Ignacy, hejtujesz Bastion, ale jak z ciekawości zerknąłem na filmiki z jakiś ruskich turniejów to w prawie każdej rozgrywce ktoś grał Bastionem, więc jak to w końcu jest? :O Mi osobiście Bastionem gra się bardzo przyjemnie, chociaż czasem brak mobilności potrafi zaboleć ;p
Koszt wykupienia armii w infernie to 28090 złota ;)
Czy zamierzasz nagrać jakąś część Final Fantasy?
Koniec mięska. Komu to przeszkadzało? ;)
Mi na pewno nie
gouran21 Poprawia jakość filmu. I też styl rzucania mięsem nie pasuje do Ignacego.
rzucanie mięsem nie pasuje do gry Heroes po prostu. To spokojna gra strategiczna a nie jakaś rąbanina.
Ignacy zwracam się do ciebie z prośbą czy mógłbyś wrzucić na jakąś stronę Heroes III bardzo proszę.pozdrawiam fajny filmik.
kto też chcę like.
Pamiętałeś kiedykolwiek o ustawieniu stopera? :-D
Cześć Ignacy : )
to są ifrity ? zawsze myślałem że ifryty
to może jakiś weekendowy godzinny odcinek specjalny ?
Szkoda, że nawet nie pokazałeś farmienia demonów. Bez tego inferno jest najsłabszym zamkiem.
czemu raz waitujesz podczas walki a raz defa klikasz na jednostce? jaka jest róznica?
Też czekam na odpowiedź
może zagrajcie w te gre to sie dowiecie?
5 wyświetleń tyle wygrać
Gdzie jest opcja by kupić wszystkie jednostki??
***** Mam ją ;DD
***** Mi chodzi o przycisk jaki kliknąć.
TheSintragoss Gdy jesteś w zamku obok dochodu masz taki mały obrazek zamku
zydar jest najlepszym Bohaterem dlatego wyglada jak Diabel...
Najlepszy jest Axsis, bo może w krótkim tempie zregenerować ogromne pokłady many.
I też fajnie wygląda.
Jaka to jest mapka ?
przycina twój głos co jakiś czas Ignacy.
Są przeskoki :
Bohater od demonów lub czartow bo mają ofensywe lub płatnerstwo
Ignacy jakim programem nagrywasz?
robisz video w którym omawiasz zamek i już na początku przyznajesz się, że nie masz pojęcia jak się nim gra? Zniechęciło mnie do oglądania
zagraj mapę losową bo są o wiele lepsze i zwiększ poziom trudności :)
tak jest spoko. szybko omowi zamki i może pokaże jak wykorzystuje teorie w praktyce grając z ludźmi na XL albo kompami na 200%
"Akwen wodny" aha
a mi akurat podoba się twoje przeklinanie, nie brzmisz jak jakiś gimnazjalista więc bluzgi z twojej strony brzmią dość dobrze
Infermo :3 chociaż wolę przez 'n'
Zydar jest najlepszy
zgodze sie z jednym w calym filmie demon jest zaslaby powinien miec troche bardziej podkrecone obrazenia 8-11 i biore
Mass demon wystarczy
witam 2k22
Hej Ignacy! Nie istnieje niestety coś takiego jak "akwen ziemny" więc mówienie "akwen wodny" jest błędem językowym :D
"lepszy niz reptilion z obrazeniami 2-3 a nieulepszony 1-3" aha, czyli koleś gra bez patcha na którym gra cały świat. No to chyba tyle oglądania xd
Dobra to skoro Ty się nawet nie znasz na wskrzeszaniu demonow to nie ma co tego filmu oglądać dalej.
Valuable Games film z około 4 lat napewno ignacy to przeczyta.
zero myślenia...., dramatyczne podejscie do taktyki gry
Co jest złego w przeklinaniu na materiale? Jeśli ktoś ma zbyt mięciutkie uszka lub mamusia go podsłuchuje i zabrania mu oglądać materiałów z delikatnym mięskiem to jego problem, a nie Twój Ignacy, używaj wulgaryzmów tak jak robisz to normalnie na co dzień, nie dostosowuj się do publiki, tylko dlatego, że ktoś lub ktosie powiedzieli Ci, że to Ci nie pasuje.