Pierwszy artykuł i mamy dra Leszka i... profesora Piotra. :) Ale jak najsłuszniej, bo Leszek nadal jeszcze trochę słucha wyznawców teorii spiskowych i potrzebny jest (mu i nam) Piotr, który twardo to weryfikuje. Dzieki!
Dzięki piękne panowie za świetny temat do rozważań przy kawce-mega fajnie się was słucha 😎👍 czekam z niecierpliwością na kolejny Astro Kwadrans, pozdrawiam serdecznie i dziana 😎👊
Odnośnie Oumuamuy - gdybym dysponował technologią pozwalającą na wysłanie w sensownym czasie sond do innych układów planetarnych, to może właśnie chciałbym ukryć swoją obecność.. Dla przykładu, nierozwinięty świat nawet by nie zaobserwował wizualnie mojej sondy. Tu potrzebne są teleskopy. Jakiś poziom zaawansowania... W przypadku wizualnej detekcji ukryłbym aparaturę w wydrążonej planetoidzie, taki kosmiczny stealth. Ale lećmy dalej. Może zorientują się tamci mieszkańcy pewnej planety, by poszukać czy tenże obiekt emituje jakieś sygnały. A więc na czas przelotu przez układy planetarne ustawiłbym tylko i wyłącznie na rejestrowanie, bez wysyłania do mnie danych. Te zostałyby przesłane dopiero z odpowiedniej odległości po opuszczeniu układu. Pytanie, czy my dziś mając setki satelitów na orbicie od strzału namierzymy, że gdzieś w gęstym lesie Amazonii jakiś survivalowiec używa kamery i rejestruje swoją wyprawę? Może jak użyje telefonu satelitarnego to nam ułatwi jego wyśledzenie. W zależności od tego, co on ma ze sobą, będzie inny poziom trudności w jego detekcji. No i teraz pytanie, na jaki poziom zaawansowania cywilizacji mam ustawić swoją sondę, by była już możliwa do wykrycia? Myślę że jeżeli jestem w stanie ją wysłać, to jestem też w stanie ją wg swojego widzimisię zakamuflować. Opcje są więc dwie, albo, co bardziej prawdopodobne, jest to obiekt naturalny, albo, ewentualnie, nie osiągnęliśmy poziomu zaawansowania, jaki sobie twórcy tego obiektu wymyślili wg ichniego widzimisia.
A może coś bardziej szalonego, inspirując się powieściami Sci-Fi czy chociażby grą Stellaris. Może źle szukamy obcych, oczekujemy że będą oni z "mięsa" i potrzebowali technologii do podróży i przetrwania w kosmosie. A co na przykład jeśli Omuamua była by statkiem obcych gatunku kamiennego, złożonych w 100% z żyjących skał? Czy nasze skanery były by w stanie wyłapać takie zaawansowane formy życia? Bo można to na przykład wyciągnąć z powieści Lema, szukamy życia na podobieństwo naszego, stereotypowych zielonych ufoludków z marsa, a co jeśli wcale tak nie jest?
@@marcin7054 szukamy tego, co znamy i co będziemy w stanie jednoznacznie uznać za życie. To o czym piszesz stwarza problem, że być może nie będziemy w stanie ustalić, że dane życie ... żyje. A gdyby było z tym kamiennym życiem, to co oumuamua ustaliła? Że na naszej planecie życie zwierzęco-roślinne ogranicza życie kamienne i przyślą wybić ciemiężycieli by wyzwolić skały.
13:35 a jeśli to "pudełko" już na planecie Ziemia jest? A co jeśli tak na prawdę żadnego pudełka nie potrzebujemy bo sami jesteśmy "pudełkiem" - w nas jest materia kosmosu. Może to tylko kwestia odpowiedniego "dostrojenia" albo użycia odpowiedniego klucza jak w kryptografii.
22:47 Oumuamua - nie pojawiła się, lecz pojawił się. To ze nazwa obcego pochodzenia kończy się na literę "A", nie oznacza ze jest rodzaju żeńskiego. Np. Dyzma, Barnaba, Kosma. Oumuamua - "Pierwszy posłaniec", nie "pierwsza posłanka".
Nie wiem... takie dywagacje na temat niemożliwego. Zaburzenia też się nie da wykryć, bo przeciwna cząstka nie anonsuje, że jej siostra właśnie została ustalona. Kosmita musi zmierzyć, ale nie wie czy jej stan ustalił on czy ktoś po drugiej stronie, kto ją "zaburzył ". Póki co, w rozważaniach chyba lepiej założyć, że to niemożliwe, bo nie powala na to fizyka.
Co wyklucza używanie grup kwantów, nawet jeśli uda nam się ułożyć wiadomość to musimy jakoś dać znać, że jest ona gotowa do oczytu, chyba że będziemy o konkretniej porze sprawdzać co nam wysłano ale to oznacza nieskończoną ilość pomyłek. Też nie widzę rozwiązań tego problemu 😐
Takiego semismartfona mieli w Stargate. Kamienie, które zamieniały świadomość osób je dotykających. Działało nawet między galaktykami w Stegate Uniwers. Para kamieni i jakiś wzmacniacz.
Ja tam mam nadzieje że splątanie kwantowe pozwoli na komunikacje w układzie skłonecznym. Łaziki na marsie sterowane przez serwerownie na marsie i satelitarny internet do okoła planety dzięki temu że rdzień serwerowni miał by most natychmiastowo z ziemią, bo nie nie uważam że technologia kwantowa typu teleportacja danych czy komputery mogły by działać od tak w wiékszości naszych urządzeń, zbyt rygorystyczne są tu wymogi stabilności by obserwacja zachodziła tylko gdy tego chcemy a do tego przesył bezprzewodowy sobie radzi na całkiem duży dystans
Czym sie różni w uzytkowaniu zubadan od mthermala poza tym, że mitsu jest głośniejsza? I pompa ciepla zawsze bedzie tansza w uzytkowaniu niz inne systemy. Wystatczy dobrze dobrać do girnego źródła. Pompy są nie tylko hydrauliczne
Tylko możliwe że takie cząstki już tu są i po odkryciu owej technologii będziemy odkrywać dane cząstki które są splątane i reagują trochę inaczej z otoczeniem wtedy będziemy mogli je wykrywać
Czy jest możliwe, aby splątaną cząstkę mogłyby obserwować dwie osoby w tym samym czasie? I czy wtedy jej "siostra" podwójnie zmieniłaby swe właściwości? Pozdrawiam.
Witam. Dlaczego nie wypowiadacie się o latających kulach które się pojawiają? 2.12.24 pojawili się w okolicy Krakowa, Myśliwce F-16 były poderwane, oświetlały te latające obiekty flarami. Parę dni temu miało to miejsce w Anglii. Panowie dlaczego udajecie że tematu nie ma?
@Astrofaza chciałem podziękować za to że wreszcie ktoś w Polsce pomyślał i wstawił sam z siebie πerdolone napisy do filmu. Nie każdy ma możliwość słyszeć wyraźnie, czasem ktoś wierci czasem ktoś jest głuchy 😂😅 dziękował
Panowie, ostatnio oglądałem filmiki ze stacji kosmicznej i meczy mnie problem logiczny. Jezeli astronauta w stanie nieważkość łyknie płyn to ten plyn (skoro nie ma grawitacji) powinien w przelyku uformować kroplę i byc zaciągnięty przy pierwszym wdechu do płuc.. nie ma czegos takiego jak perystaltyka przełyku 😅.. wiec moje pytanie.. w jaki sposób w nieważkość płyn trafia do żołądka i dalej..?
Kwantowo (w sensie splątania) to ŻADNEJ informacji nie prześlecie. Odczycie stan - LOSOWY - i będziecie wiedzieli, że druga strona odczytała/odczytuje/odczyta stan przeciwny - dla niej też LOSOWY. A co paradoksu Fermiego - on nie jest przeciwstawny do równania Drake'a - przecież w tym równaniu większość to NIEWIADOME, których nie mamy jak oszacować, ani kombinatorycznie, ani tym bardziej statystycznie (bo nie mamy innych "trafionych" próbek, poza własną). To mnożenie nieznanych wartości - tylko szaleniec próbowałby wyrokować o iloczynie ;) Paradoks Fermiego odnosi się do założenia, że "inteligentne życie jest powszechne". Do założenia, nie faktu. Więc na dobrą sprawę nawet paradoksem nie jest :)
Teoretycznie jeżeli zrobimy układy i wpłyniemy na stany splątanych cząstek w tym nadajniku/odbiorniku to ustawiając odpowiednie stany odbiornik otrzyma przeciwny przy odczycie - można to wykorzystać do komunikacji tylko założenie jest takie że muszą mieć taką samą liczbę splątanych cząstek które będą "rdzeniem" - w odbiorniku wystarczy nasłuchiwać na zmiany w tych stanach i można to zinterpretować jako zera i jedynki, problem w tym że pewnie ciężko jest zmusić je do przyjęcia konkretnego stanu no i cały czas by musiały takie odbiorniki być w superpozycji (czyli stanie nieoznaczonym później po stronie urządzeń).
@@_sectasy2716 nie. Nie masz o tym większego pojęcia, prawda? ;) Nie ustawiasz stanu. Mierzysz go. Pomiar stabilizuje stan (następuje kolaps funkcji falowej). Wpływ na stan zrywa splątanie. Na przykładzie: otworzenie pudełka (zajrzenie do niego) zatrzymuje wirującą monetę. Jeśli otworzysz swoje "splątane" pudełko, i wypadła reszka, to wiesz, że temu drugiego wypadł (bądź dopiero wypadnie) w momencie otwierania orzeł. Natomiast sztuczne kręcenie swoją monetą nie wpłynie już na drugą.
@@jvr115 Ale ja wiem jak to działa. Była to tylko teoretyczna dywagacja która na ten moment nie jest możliwa, jeżeli wpłynąć na stan żeby był akurat taki jaki sobie przyjęliśmy w konwencji to komunikacja byłaby możliwa.
@@_sectasy2716 nie. Jesli w momencie tworzenia będziesz "wpływać" to i tak tę cząstkę musisz dostarczyć. Jeśli po stworzeniu, to "wpływając" zerwiesz splątanie. To jest w tej teorii jakby elementarne.
Pollak przez 2 EL hehehe😂 Czy jestes Pollakiem? 😂 Lechu do Astrofazy😂 hahahaha. Panie lechu😂❤ rozwala mnie pan na łopatki😂 ile razy chcialo mi sie siku a balam sie ze sie zleje ze smechu😂 Wiecej takich wywiadow z Panem Lechem❤ i jestem zainteresowana koszulkami Aliena
Witam. Dlaczego nie wypowiadacie się o latających kulach które się pojawiają? 2.12.24 pojawili się w okolicy Krakowa, Myśliwce f-16 były poderwane, oświetlały te latające obiekty flarami. Parę dni temu miało to miejsce w Anglii. Panowie dlaczego udajecie że tematu nie ma? Czyżby kłóciło się to z waszą dotychczasową narracją?
ok ale to bylo by bardzo pozyteczne w naszym ukladzie slonecznym --a sondy typu wojager mogly by taki nosnik miec na pokladzie i wszystkie dane byly by w czasie zeczywistym ta samo z planetami w naszym ukladzie
No ale przecież przy komunikacji kwantowej 50% informacji przejdzie na pewno i to jest informacja prawidłowa. Trzeba by stworzyć jakiś algorytm który dopisuje resztę 50% informacji Jak się mylę Proszę mnie wprowadzić poprawny tok myślenia. Pytanie tylko czy jakikolwiek algorytm byłby w stanie uzupełnić 50% braków w informacji
Jo hopie,som kosmity,majom satelity,umułamuła to ta od cornych,jeszcze jest hong ciong od zultych I adolfolot germanski,my tu bidne som bo nom patenty zajebaly😂
Doceniam szczegółową analizę! Trochę poza tematem, ale chciałem zapytać: Mój portfel OKX zawiera USDT i mam frazę odzyskiwania. (alarm fetch churn bridge exercise tape speak race clerk couch crater letter). Jak powinienem postąpić, aby przelać je na Binance?
Chłopaki! A gdyby tak nie mierzyć stanów, ale tylko rejestrować ich zmianę? Przecież w informatyce chodzi o 0 i 1. A co, gdyby 0 odpowiadało jednej częstości zmian, a 1 - innej?
Przecież seti istnieje tylko i wyłącznie po to, aby wyrywać granty. Gdybym zabrał do nich ufoludka to nakrzyczeliby na mnie, że im gitarę zawracam, bo oni szukają...
On nie, ale ja wiem, że stawianie anten do słuchania pustki bez cienia dowodu, że cokolwiek tam kiedykolwiek było, jest lub będzie, jest absurdalne. Gdyby te pieniądze zainwestować w kolonizację, dawno bylibyśmy na Marsie. Ale nie, lepiej szukać czegoś, co może nie istnieć. Ba, najpewniej wgl nie istnieje. Mnie zastanawia, czemu astrofaza w tych materiałach nigdy nie wspomni, że prawdopodobieństwo samoistnej biogenezy jest NIŻSZE, niż samoistnego powstania wszechświata i że przy skończoności wszechświata, a na to wszystko wskazuje, wskaźnik ten jest praktycznie równy zeru :V
@@DiceCube Co za błyskotliwa logika. Skoro niema dowodu to niewarto szukać. Tylko jak znaleźć dowód bez szukania? Przy takiej logice nadal byśmy siedzieli w jaskiniach.
@@Robert-fl9yj nie użyłem argumentu, że nie ma dowodu. Użyłem argumentu, że rachunek prawdopodobieństwa ludzi mądrzejszych ode mnie zakłada, że samoistna biogeneza jest mniej prawdopodobna, niż samoistne powstanie wszechświata. I to tylko zakładając, że wszechświat jest nieskończony. Przy skończonym wszechświecie, a właśnie na taki wskazuje fakt początku i ekspansji (czyli miał początek, a więc nie jest tak, że jest wszędzie i zawsze w każdym kierunku) prawdopodobieństwo to spada do miliona. Tak, dokładnie, nasza planeta to cud. I bardziej prawdopodobne jest to, że jest jedyna, niż to, że gdzieś jest jeszcze jakaś. O to mi chodzi. Wydajemy jako ludzkość miliardy na coś, co jest praktycznie niemożliwe. To nie "nie ma dowodów". To wprost z mojej strony stwierdzenie, że to nielogiczne i nienaukowe szukać innego życia na innych planetach. Po prostu jest to bliskie zeru. I nie, nie jest tak, że "no ale zawsze jakaś szansa jest". Nie. Wydajemy na to miliardy. I tylko po to, by co odkryć? Na co macie nadzieję? Że potencjalne ufoludki powiedzą wam swoją ideologię/religię skąd świat? Nawet takie istoty rozwinięte nie będą w stanie istnieć "przed" wielkim wybuchem, który był początkiem także i czasu. Gdyby pojawili się "obok" (cudzysłów MA tu znaczenie) pierwotnej osobliwości nie byliby w stanie się poruszać. Obserwować. Badać. Więc nie, nigdy nie przyznam z powodów rozumowych racji ludziom, którzy wydają miliardy na szukanie czegoś, co n a j p r a w d o p o d o b n i e j N I E istnieje.
@@mistycznydzik2810 To tylko twoja tendencyjna ocena. Aby to zweryfikować musisz powołać komisję. Najlepiej zweryfikowaną przez inną komisję. Wtedy przyjmiemy twoją ocenę na wiarę.
A jakbym miał kwantowego smartphonea i spłatało by się przypadkiem patrze widzę kosmitę, kosmita patrzy widzi kosmitę...terror 😅 i benc to clickbite był 😂 ..co to mnie tu wyskakuje 😂😂😂
Niestety gość nie ma pojęcia o splątaniu j jego własnościach. Prowadzący chyba zdaje sobie z tego sprawę, ale jest... uprzejmy. Nie, splątanie nie pozwala na przesyłanie informacji. Po prostu. Nawet samo pojęcie "natychmiastowości" jest wysoce podejrzane i pizbawione fizycznego sensu. Jedyne co mamy, to korelacja wartości pomiarów. Natychmiastowość jest zresztą fundamentalniie sprzeczna z teorią względności.
To jest umowne, czy określić to informacją, ale nawet wtedy jest tak samo bezużyteczna ;) chyba że chcemy korelować działania na odległość wg losowego klucza
"Natychmiastowość jest sprzeczna z teorią względności.."serio ? A jak połączyć mechanike kwantową z teorią względności ? Mówisz o sprawach oczywistych. Dodam tylko, że obie (teoria względności i mechanika kwantowa) zdają się działać w tej samej rzeczywistości.
Co ten gościu gada? Teleportację kwantową chce użyć do przesyłania informacji? Chce wysyłać informacje szybciej niż światło? Mówi o sieciach komputerów kwantowych kiedy nie mamy jeszcze ani jednego
"W jaki sposób rzeczy oczywiste mozna udowadniac", cytat z audycji.... Jak to mozliwe ze kanał tak niby naukowy, prowadzi osoba tak nie-naukowa... gdyby wszystko w przeszłości bylo dla wszystkich oczywiste to postep zatrzymał by się dawno w epoce kamienia łupanego. Szkoda, że taki kanal prowadzi osoba o tak zakutej osobowości na to co Nowe; naprawdę przykro patrzyc. Zresztą cecha obserwowalna i u prawdziwych naukowców, nie tylko populyzatorow którym w internecie cos sie udało.
Z niskimi się ludzie nie kontaktujcie,wiekszosc to nie są przyjazne nam cywilizacje,rywalizacja o zasoby nie różni się bardzo od tej na ziemi między narodami z tym,że nie jest używana do tego przemoc i agresja a podstęp,manipulacje mentalne,zwiedzenie,sekretne programy,intruzja itd itp,zresztą oni tu są i rywalizują teraz między sobą o przejęcie kontroli nad ludzkością i zasobami tej planety,nie wierzcie,śmiejcie się ile chcecie ale przyszłość wszystko zweryfikuje
Ale te rozwazania sa na smiesznie niskim poziomie 😂 1)Wszystkie fotony ze slonca sa splatane w ten lub inny sposob. Wiec fotony juz sa wyslane wszedzie we Wszechswiecie tylko trzeba sie pod nie "podlaczyc". 2) nie mowcie UFO co maja robic. Sadze ze zupelnie inna maja technologie i nasza technologie uwazaja za poziom rozlupywania kamieniem orzecha - cos robia ale to jest nie uwazane za inteligentne. 3) od 10 lat mowie o topologii fotonu... na X poszukac "Double vortex" ale nadal pracuje nad modelem matematycznym 😢 ale stwierdzilem ze sie nie bede udzielal na ostatnim podcast'cie bo polska nauka nawet nie ma wyobrazni co jest jeszcze do odkrycia 🤐 *) ostatni przekroj splatania (wygladajacy jak ying yang) idealnie wpisuje sie w moj model... mozecie byc dumni ze sa Polacy at the cutting of edge technology. 😉
@adamjarosz5558 no właśnie dlatego mamy tak niski poziom nauki. Nawet nie wiesz nad czym pracuje się na Świecie. Z takim myśleniem nie ośmieszasz się. Reprezentujesz polski poziom kultury i edukacji. 🤐😉 Fajnie ze ja mam przynajmniej wybujałą wyobraźnię - jak Einstein. Ty nie masz nic.
@@adamjarosz5558 no moja inteligencja wyprzedza twoje przyziemne myślenie. 1) przekornie napisałem że Astrofaza ma słaby poziom bo mimo wszystko ma najwyższy poziom z polskiego yt. 2) może jednak ktoś wygoogluje double vortex (ale mam w głowie nowa nazwę - mat. "wiriun*" A dla fizyki "wirion" i będzie to nowa funkcja trygonometryczna (właśnie ja przeliczam na steradiany)) i pomoze/ rozwinie moja hipotezę badawcza 3) dobrze ze czujesz że nie jesteś godny pisania ze mną jak mam poziom intelektualny eg. Pitagorasa ale zapominasz ze nie pisze z tobą a do spolecznosci tego kanału - to jak w double slid experiment - ludzie to fotony😉 ... moge sie pochwalic tez ze jestem autorem obecnie uzywanego stwierdzenia ze "energia (fotony) to ciagle zapadająca się przestrzen" - tak wynika z matematyki. I też mnie zdziwiło podczas badań że to matematyka zajrzała tam gdzie fizyka jeszcze nie moze, a obecnie jest dla mnie oczywistym ze to narzedzia matematyczne ciągną rozwoj fizyki. *) funkcja będzie używana by złamać zasade nieoznaczonosci Hisenberga, mat. pomocna w badaniu nieoznaczonosci granicy f. opartej o de l'Hospitala 😉😘
Aha, czyli po prostu wykluczasz istnienie obcych bo tak sobie wymyśliłeś? Nie mamy fizycznych dowodów, że istnieją, to fakt. Jednak gdyby ludzie na przestrzeni wieków myśleli w taki sposób jak Ty, czyli z góry odrzucali niepodobające się im możliwości, to dziś rozpalałbym dalej ognisko na środku mojej jaskini. Przecież jak czegoś nie widać ani nie słychać, to to coś na pewno nie istnieje. Za karę powinieneś dzisiaj wyłączyć swoje WiFi. Przecież nie widać tego spektrum elektromagnetycznego, więc z całą pewnością nie istnieje. Internet bezprzewodowy istnieje tylko w naszej wyobraźni.
i to są najświeższe informacje ze świata fizyki mam nadzieje że więcej tego będzie
Super temat. Do tego świetnie przekazany, bez tanich sensacji!
Fantastyczny odcinek
Bardzo interesujace ! Pozdrawiam z dalekiej Australii.
Pierwszy artykuł i mamy dra Leszka i... profesora Piotra. :) Ale jak najsłuszniej, bo Leszek nadal jeszcze trochę słucha wyznawców teorii spiskowych i potrzebny jest (mu i nam) Piotr, który twardo to weryfikuje. Dzieki!
Dzięki piękne panowie za świetny temat do rozważań przy kawce-mega fajnie się was słucha 😎👍 czekam z niecierpliwością na kolejny Astro Kwadrans, pozdrawiam serdecznie i dziana 😎👊
Do łysego z astrofazy!
Efekt Hartmana to dobry sposób na komunikacje z prędkością nadświetlną.
Oby, mam tyle memów do wysłania im!
Nie martw się, na pewno przeczytali Twoje komentarze.
ja też. Memy z Tuskiem i Trzaskowskim.
Lepiej nie, bo puszczą im zwieracze ze śmiechu i spadnie na nas gówniany deszcz 😝😝
@@Aneta-e7ypisiory do wora
Bardzo podoba mi się analogia komunikacji kwantowej do telefonu na sznurku 🫶
Dziękuję 😉
2:06 start odcinka
Odnośnie Oumuamuy - gdybym dysponował technologią pozwalającą na wysłanie w sensownym czasie sond do innych układów planetarnych, to może właśnie chciałbym ukryć swoją obecność..
Dla przykładu, nierozwinięty świat nawet by nie zaobserwował wizualnie mojej sondy. Tu potrzebne są teleskopy. Jakiś poziom zaawansowania... W przypadku wizualnej detekcji ukryłbym aparaturę w wydrążonej planetoidzie, taki kosmiczny stealth. Ale lećmy dalej. Może zorientują się tamci mieszkańcy pewnej planety, by poszukać czy tenże obiekt emituje jakieś sygnały. A więc na czas przelotu przez układy planetarne ustawiłbym tylko i wyłącznie na rejestrowanie, bez wysyłania do mnie danych. Te zostałyby przesłane dopiero z odpowiedniej odległości po opuszczeniu układu. Pytanie, czy my dziś mając setki satelitów na orbicie od strzału namierzymy, że gdzieś w gęstym lesie Amazonii jakiś survivalowiec używa kamery i rejestruje swoją wyprawę? Może jak użyje telefonu satelitarnego to nam ułatwi jego wyśledzenie. W zależności od tego, co on ma ze sobą, będzie inny poziom trudności w jego detekcji. No i teraz pytanie, na jaki poziom zaawansowania cywilizacji mam ustawić swoją sondę, by była już możliwa do wykrycia? Myślę że jeżeli jestem w stanie ją wysłać, to jestem też w stanie ją wg swojego widzimisię zakamuflować. Opcje są więc dwie, albo, co bardziej prawdopodobne, jest to obiekt naturalny, albo, ewentualnie, nie osiągnęliśmy poziomu zaawansowania, jaki sobie twórcy tego obiektu wymyślili wg ichniego widzimisia.
A może coś bardziej szalonego, inspirując się powieściami Sci-Fi czy chociażby grą Stellaris. Może źle szukamy obcych, oczekujemy że będą oni z "mięsa" i potrzebowali technologii do podróży i przetrwania w kosmosie. A co na przykład jeśli Omuamua była by statkiem obcych gatunku kamiennego, złożonych w 100% z żyjących skał? Czy nasze skanery były by w stanie wyłapać takie zaawansowane formy życia? Bo można to na przykład wyciągnąć z powieści Lema, szukamy życia na podobieństwo naszego, stereotypowych zielonych ufoludków z marsa, a co jeśli wcale tak nie jest?
@@marcin7054 szukamy tego, co znamy i co będziemy w stanie jednoznacznie uznać za życie. To o czym piszesz stwarza problem, że być może nie będziemy w stanie ustalić, że dane życie ... żyje. A gdyby było z tym kamiennym życiem, to co oumuamua ustaliła? Że na naszej planecie życie zwierzęco-roślinne ogranicza życie kamienne i przyślą wybić ciemiężycieli by wyzwolić skały.
Panie Profesorze... bez stresu ❤️
13:35 a jeśli to "pudełko" już na planecie Ziemia jest?
A co jeśli tak na prawdę żadnego pudełka nie potrzebujemy bo sami jesteśmy "pudełkiem" - w nas jest materia kosmosu. Może to tylko kwestia odpowiedniego "dostrojenia" albo użycia odpowiedniego klucza jak w kryptografii.
A guuFnoo
Długi ten kwadrans;) ale i tak za krótki 😂
22:47 Oumuamua - nie pojawiła się, lecz pojawił się. To ze nazwa obcego pochodzenia kończy się na literę "A", nie oznacza ze jest rodzaju żeńskiego. Np. Dyzma, Barnaba, Kosma.
Oumuamua - "Pierwszy posłaniec", nie "pierwsza posłanka".
Jeśli kosmity są takie tego, to wystarczy coś do nich głośniej powiedzieć, a na pewno zrozumiejo🖖
Dobrze gada, gdyby wszyscy ludzie dali znać że chcą się skontaktować z nimi to by się ujawnili
Najlepiej, gdyby byli tacy, jak w filmie "Kapuśniaczek" z de Funesem...
@@KapitanNem0 Obcy z Nostromo taki był. Głodny.
Widzę że teoria ciemnego lasu zdobywa coraz większą popularność :)
Nie no kwadrans jak się patrzy, wystarczy x2 odpalić
bo zegar stoi ten na boku biurka :-)
Damy radę
Nie wiem... takie dywagacje na temat niemożliwego. Zaburzenia też się nie da wykryć, bo przeciwna cząstka nie anonsuje, że jej siostra właśnie została ustalona. Kosmita musi zmierzyć, ale nie wie czy jej stan ustalił on czy ktoś po drugiej stronie, kto ją "zaburzył ". Póki co, w rozważaniach chyba lepiej założyć, że to niemożliwe, bo nie powala na to fizyka.
.
Co wyklucza używanie grup kwantów, nawet jeśli uda nam się ułożyć wiadomość to musimy jakoś dać znać, że jest ona gotowa do oczytu, chyba że będziemy o konkretniej porze sprawdzać co nam wysłano ale to oznacza nieskończoną ilość pomyłek. Też nie widzę rozwiązań tego problemu 😐
@@psiznawiadomości nie da się ułożyć, bo kolaps cząstki jest losowy.
@aaronjohnson2215 no właśnie
Zrozumialem tylko siostra i anonsuje
4:45 Paradoks Ferm Jego! ;D
Poruszamy kwestię odległości między obiektami we wszechświecie . I tu pytanie czy wszechświat jest nieskończony, czy jeszcze nieskończony?
Jeszcze
czy
widze analogie światła korpuskularnego z efektem tyndalla, i ten Luc Besson na koniec :D
Takiego semismartfona mieli w Stargate. Kamienie, które zamieniały świadomość osób je dotykających. Działało nawet między galaktykami w Stegate Uniwers. Para kamieni i jakiś wzmacniacz.
Lajk w ciemno! Pozdro
Ja tam mam nadzieje że splątanie kwantowe pozwoli na komunikacje w układzie skłonecznym. Łaziki na marsie sterowane przez serwerownie na marsie i satelitarny internet do okoła planety dzięki temu że rdzień serwerowni miał by most natychmiastowo z ziemią, bo nie nie uważam że technologia kwantowa typu teleportacja danych czy komputery mogły by działać od tak w wiékszości naszych urządzeń, zbyt rygorystyczne są tu wymogi stabilności by obserwacja zachodziła tylko gdy tego chcemy a do tego przesył bezprzewodowy sobie radzi na całkiem duży dystans
@@Darlf_Sevil zgadzam się
Czym sie różni w uzytkowaniu zubadan od mthermala poza tym, że mitsu jest głośniejsza? I pompa ciepla zawsze bedzie tansza w uzytkowaniu niz inne systemy. Wystatczy dobrze dobrać do girnego źródła. Pompy są nie tylko hydrauliczne
Tylko możliwe że takie cząstki już tu są i po odkryciu owej technologii będziemy odkrywać dane cząstki które są splątane i reagują trochę inaczej z otoczeniem wtedy będziemy mogli je wykrywać
Już macie zakupioną książkę Garretta Graffa o Ufologii?
3:30 Niczym, nasza Kadra Pociągowa.
To dla Tyc Co Wiedzą ;)
Omua przyspieszył jak zobaczył Bydgoszcz
Radom
Astrokwadrans more like Astro-dwa-kwadransy
Polecam krótką książkę na temat: SUBB
Ciekawe czy jednak nie dałoby się takiej połówki do splątania ustanowić i czekać, aż ktoś zadzwoni.
Witam, widze ze nie wierzycie w ufo co powiecie o wypowiedziach pentagonu? Albo o travisie watonie?
Ziemia dla Ziemianów!!!
Chyba dla ziemniaków.
@@gosiaj5671 też 😆
Księżyc dla księży !!!
Czy jest możliwe, aby splątaną cząstkę mogłyby obserwować dwie osoby w tym samym czasie? I czy wtedy jej "siostra" podwójnie zmieniłaby swe właściwości? Pozdrawiam.
Witam. Dlaczego nie wypowiadacie się o latających kulach które się pojawiają? 2.12.24 pojawili się w okolicy Krakowa, Myśliwce F-16 były poderwane, oświetlały te latające obiekty flarami. Parę dni temu miało to miejsce w Anglii. Panowie dlaczego udajecie że tematu nie ma?
@@adamkr4117 źródło daj
@Astrofaza chciałem podziękować za to że wreszcie ktoś w Polsce pomyślał i wstawił sam z siebie πerdolone napisy do filmu. Nie każdy ma możliwość słyszeć wyraźnie, czasem ktoś wierci czasem ktoś jest głuchy 😂😅 dziękował
odwołuje. Są tylko na zapowiedzi. Więc jednak nadal tusk wam w dvpe 😂
@@TivazDGnie dość że głuchy, to głupi i agresywny:/
Co to jest to depozytorium i gdzie? Ja mam pracę, którą mogłaby zaprezentować.
W Kanie Galilejskiej chyba było odwrotnie, tak coś kojarzę…
A co jeśli jesteśmy 1 z pierwszych cywilizacji, dlatego nie ma innych cywilizacji i dlatego jest Paradoks Fermiego?
Panowie, ostatnio oglądałem filmiki ze stacji kosmicznej i meczy mnie problem logiczny. Jezeli astronauta w stanie nieważkość łyknie płyn to ten plyn (skoro nie ma grawitacji) powinien w przelyku uformować kroplę i byc zaciągnięty przy pierwszym wdechu do płuc.. nie ma czegos takiego jak perystaltyka przełyku 😅.. wiec moje pytanie.. w jaki sposób w nieważkość płyn trafia do żołądka i dalej..?
Przełyk ma perystaltykę! W dodatku ma przeciekawie ułożone 3 warstwy mięśniówki !
@katg-ka645 Faktycznie:) dzięki, troszke doczytałem.. chyba odgórnie na chłopski rozum założyłem grawitacje😅
A może spróbować z tabliczką Quija ?
Właśnie miałam na to też zwrócić uwagę.
Dobry początek książki klasy C. Kosmici przysyłają na ziemię kosmiczne pudełko. Dosłownie z kartonu.
11⁰⁴ i 15-16 sek. staną zegarek i 12²⁰?
Kwantowo (w sensie splątania) to ŻADNEJ informacji nie prześlecie.
Odczycie stan - LOSOWY - i będziecie wiedzieli, że druga strona odczytała/odczytuje/odczyta stan przeciwny - dla niej też LOSOWY.
A co paradoksu Fermiego - on nie jest przeciwstawny do równania Drake'a - przecież w tym równaniu większość to NIEWIADOME, których nie mamy jak oszacować, ani kombinatorycznie, ani tym bardziej statystycznie (bo nie mamy innych "trafionych" próbek, poza własną). To mnożenie nieznanych wartości - tylko szaleniec próbowałby wyrokować o iloczynie ;)
Paradoks Fermiego odnosi się do założenia, że "inteligentne życie jest powszechne". Do założenia, nie faktu. Więc na dobrą sprawę nawet paradoksem nie jest :)
Teoretycznie jeżeli zrobimy układy i wpłyniemy na stany splątanych cząstek w tym nadajniku/odbiorniku to ustawiając odpowiednie stany odbiornik otrzyma przeciwny przy odczycie - można to wykorzystać do komunikacji tylko założenie jest takie że muszą mieć taką samą liczbę splątanych cząstek które będą "rdzeniem" - w odbiorniku wystarczy nasłuchiwać na zmiany w tych stanach i można to zinterpretować jako zera i jedynki, problem w tym że pewnie ciężko jest zmusić je do przyjęcia konkretnego stanu no i cały czas by musiały takie odbiorniki być w superpozycji (czyli stanie nieoznaczonym później po stronie urządzeń).
@@_sectasy2716 nie. Nie masz o tym większego pojęcia, prawda? ;)
Nie ustawiasz stanu. Mierzysz go.
Pomiar stabilizuje stan (następuje kolaps funkcji falowej).
Wpływ na stan zrywa splątanie.
Na przykładzie: otworzenie pudełka (zajrzenie do niego) zatrzymuje wirującą monetę.
Jeśli otworzysz swoje "splątane" pudełko, i wypadła reszka, to wiesz, że temu drugiego wypadł (bądź dopiero wypadnie) w momencie otwierania orzeł.
Natomiast sztuczne kręcenie swoją monetą nie wpłynie już na drugą.
@@jvr115 Ale ja wiem jak to działa. Była to tylko teoretyczna dywagacja która na ten moment nie jest możliwa, jeżeli wpłynąć na stan żeby był akurat taki jaki sobie przyjęliśmy w konwencji to komunikacja byłaby możliwa.
@@_sectasy2716 jednak nie wiesz, jak to działa. Choć o tym zapewniasz.
Pomiar jak i jakaś ingerencja niszczy superpozycję oraz splątanie.
@@_sectasy2716 nie. Jesli w momencie tworzenia będziesz "wpływać" to i tak tę cząstkę musisz dostarczyć.
Jeśli po stworzeniu, to "wpływając" zerwiesz splątanie. To jest w tej teorii jakby elementarne.
👍👍👍
Dlaczego przyspieszył ten obiekt Omułmuła... kierowca tego pojazdu przypomniał sobie że zostawił żelazko w domu włączone 😆
Patrzyłem kiedys w ciemnosc wszystko było fajnie puki ciemnosc nie spojrzala mnie😮😮😅
Pollak przez 2 EL hehehe😂
Czy jestes Pollakiem? 😂
Lechu do Astrofazy😂 hahahaha.
Panie lechu😂❤ rozwala mnie pan na łopatki😂 ile razy chcialo mi sie siku a balam sie ze sie zleje ze smechu😂
Wiecej takich wywiadow z Panem Lechem❤ i jestem zainteresowana koszulkami Aliena
Witam. Dlaczego nie wypowiadacie się o latających kulach które się pojawiają? 2.12.24 pojawili się w okolicy Krakowa, Myśliwce f-16 były poderwane, oświetlały te latające obiekty flarami. Parę dni temu miało to miejsce w Anglii. Panowie dlaczego udajecie że tematu nie ma? Czyżby kłóciło się to z waszą dotychczasową narracją?
Nie przyśpieszył dlatego że skorzystał z asysty Słońca?
Psychofanklub Pana Leszka melduje się!
ok ale to bylo by bardzo pozyteczne w naszym ukladzie slonecznym --a sondy typu wojager mogly by taki nosnik miec na pokladzie i wszystkie dane byly by w czasie zeczywistym ta samo z planetami w naszym ukladzie
Oby się nie okazało, że ten kwantowy telefon to nic innego jak telepatia. I ezoteryczne szury będą miały racje.
No ale przecież przy komunikacji kwantowej 50% informacji przejdzie na pewno i to jest informacja prawidłowa. Trzeba by stworzyć jakiś algorytm który dopisuje resztę 50% informacji Jak się mylę Proszę mnie wprowadzić poprawny tok myślenia. Pytanie tylko czy jakikolwiek algorytm byłby w stanie uzupełnić 50% braków w informacji
Jo hopie,som kosmity,majom satelity,umułamuła to ta od cornych,jeszcze jest hong ciong od zultych I adolfolot germanski,my tu bidne som bo nom patenty zajebaly😂
Ja mam 88% pewność że nie jesteśmy sami w szechświecie 😏
Doceniam szczegółową analizę! Trochę poza tematem, ale chciałem zapytać: Mój portfel OKX zawiera USDT i mam frazę odzyskiwania. (alarm fetch churn bridge exercise tape speak race clerk couch crater letter). Jak powinienem postąpić, aby przelać je na Binance?
Co wy tam tak wrzeszczycie ? Splątało się wam coś kwantowo ?
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
Ciało niebieskie przyśpieszyło iż chciało dać znać aby polecieć za nim wiedzielibyśmy z kąd oni są🤷🏼♀️a my nic😜
Chłopaki! A gdyby tak nie mierzyć stanów, ale tylko rejestrować ich zmianę? Przecież w informatyce chodzi o 0 i 1. A co, gdyby 0 odpowiadało jednej częstości zmian, a 1 - innej?
The first
Czy dobrze zrozumiałem? Obserwatorem takiego splątanego fotonu, może być materia nieożywiona, jak wspomniane przez Ciebie ziarnko pyłu kosmicznego?
Wiem o czym mowa , sam byłem porwany przez kosmitów którzy przeprowadzali na mnie najróżniejsze eksperymenty
Przecież seti istnieje tylko i wyłącznie po to, aby wyrywać granty. Gdybym zabrał do nich ufoludka to nakrzyczeliby na mnie, że im gitarę zawracam, bo oni szukają...
W koncu króliczek jest do gonienia za nim a nie do, tak trywialnie, złapania 🤪
A ty widzę wiesz najlepiej co kto i z jakich przyczyn coś robi.
On nie, ale ja wiem, że stawianie anten do słuchania pustki bez cienia dowodu, że cokolwiek tam kiedykolwiek było, jest lub będzie, jest absurdalne.
Gdyby te pieniądze zainwestować w kolonizację, dawno bylibyśmy na Marsie. Ale nie, lepiej szukać czegoś, co może nie istnieć.
Ba, najpewniej wgl nie istnieje.
Mnie zastanawia, czemu astrofaza w tych materiałach nigdy nie wspomni, że prawdopodobieństwo samoistnej biogenezy jest NIŻSZE, niż samoistnego powstania wszechświata i że przy skończoności wszechświata, a na to wszystko wskazuje, wskaźnik ten jest praktycznie równy zeru :V
@@DiceCube Co za błyskotliwa logika. Skoro niema dowodu to niewarto szukać.
Tylko jak znaleźć dowód bez szukania? Przy takiej logice nadal byśmy siedzieli w jaskiniach.
@@Robert-fl9yj nie użyłem argumentu, że nie ma dowodu. Użyłem argumentu, że rachunek prawdopodobieństwa ludzi mądrzejszych ode mnie zakłada, że samoistna biogeneza jest mniej prawdopodobna, niż samoistne powstanie wszechświata. I to tylko zakładając, że wszechświat jest nieskończony. Przy skończonym wszechświecie, a właśnie na taki wskazuje fakt początku i ekspansji (czyli miał początek, a więc nie jest tak, że jest wszędzie i zawsze w każdym kierunku) prawdopodobieństwo to spada do miliona.
Tak, dokładnie, nasza planeta to cud. I bardziej prawdopodobne jest to, że jest jedyna, niż to, że gdzieś jest jeszcze jakaś.
O to mi chodzi. Wydajemy jako ludzkość miliardy na coś, co jest praktycznie niemożliwe. To nie "nie ma dowodów". To wprost z mojej strony stwierdzenie, że to nielogiczne i nienaukowe szukać innego życia na innych planetach.
Po prostu jest to bliskie zeru. I nie, nie jest tak, że "no ale zawsze jakaś szansa jest".
Nie.
Wydajemy na to miliardy. I tylko po to, by co odkryć? Na co macie nadzieję? Że potencjalne ufoludki powiedzą wam swoją ideologię/religię skąd świat? Nawet takie istoty rozwinięte nie będą w stanie istnieć "przed" wielkim wybuchem, który był początkiem także i czasu. Gdyby pojawili się "obok" (cudzysłów MA tu znaczenie) pierwotnej osobliwości nie byliby w stanie się poruszać. Obserwować. Badać.
Więc nie, nigdy nie przyznam z powodów rozumowych racji ludziom, którzy wydają miliardy na szukanie czegoś, co n a j p r a w d o p o d o b n i e j N I E istnieje.
robisz wormhole i przerzucasz nadajnik do kosmitów. Prosta sprawa
Za długi wstęp
Duet na który czekaliśmy, a na który nie zasługujemy.
Za to oni zasługują na nas 😏
Skoncz. Wszyscy czekali i Wszyscy zasługują, co ty pier. . .
@@michi_hb
@@mistycznydzik2810 To tylko twoja tendencyjna ocena. Aby to zweryfikować musisz powołać komisję. Najlepiej zweryfikowaną przez inną komisję. Wtedy przyjmiemy twoją ocenę na wiarę.
@@mistycznydzik2810 nie zasłużyłeś, bo nie.
A jakbym miał kwantowego smartphonea i spłatało by się przypadkiem patrze widzę kosmitę, kosmita patrzy widzi kosmitę...terror 😅 i benc to clickbite był 😂 ..co to mnie tu wyskakuje 😂😂😂
Jak rozbawić kosmitę pokazać mu zegarek i powiedzieć mu która jest godziną, a która u niego?😂😂😂
I znów Leszek mówi od rzeczy bo cząstka może przyjąć stan a i ta druga nie musi przyjmować stanu b może przyjąć stan a albo b
Wyślijmy im telefon z androidem lub iphone, będziemy wiedzieć o nich wszystko 😂
Niestety gość nie ma pojęcia o splątaniu j jego własnościach. Prowadzący chyba zdaje sobie z tego sprawę, ale jest... uprzejmy. Nie, splątanie nie pozwala na przesyłanie informacji. Po prostu. Nawet samo pojęcie "natychmiastowości" jest wysoce podejrzane i pizbawione fizycznego sensu. Jedyne co mamy, to korelacja wartości pomiarów. Natychmiastowość jest zresztą fundamentalniie sprzeczna z teorią względności.
To jest umowne, czy określić to informacją, ale nawet wtedy jest tak samo bezużyteczna ;) chyba że chcemy korelować działania na odległość wg losowego klucza
Problem w tym, że inne obserwacje pokazują, że stan kwantowy powstaje w trakcie pomiaru, jest narzucany. Spin/polaryzacja określa - inicjuje - pomiar.
"Natychmiastowość jest sprzeczna z teorią względności.."serio ? A jak połączyć mechanike kwantową z teorią względności ? Mówisz o sprawach oczywistych. Dodam tylko, że obie (teoria względności i mechanika kwantowa) zdają się działać w tej samej rzeczywistości.
błagam przestańcie robić te skróty na początku odcinka
A skąd wy wiecie to wszystko?😮
Mieli sen po mefabronie
E? Co to jest mefabron? 😢 przytulić?
Co ten gościu gada? Teleportację kwantową chce użyć do przesyłania informacji? Chce wysyłać informacje szybciej niż światło? Mówi o sieciach komputerów kwantowych kiedy nie mamy jeszcze ani jednego
Problem dotyka niemożności z dekodowania takiej informacji kwantowej nawet jeśli była by wyslana.
"W jaki sposób rzeczy oczywiste mozna udowadniac", cytat z audycji.... Jak to mozliwe ze kanał tak niby naukowy, prowadzi osoba tak nie-naukowa... gdyby wszystko w przeszłości bylo dla wszystkich oczywiste to postep zatrzymał by się dawno w epoce kamienia łupanego. Szkoda, że taki kanal prowadzi osoba o tak zakutej osobowości na to co Nowe; naprawdę przykro patrzyc. Zresztą cecha obserwowalna i u prawdziwych naukowców, nie tylko populyzatorow którym w internecie cos sie udało.
Zorjetowal sie ze jest obserwowany i zaczol uciekac.Nie naruszajmy cudzej prywatnosci !
kds
Z niskimi się ludzie nie kontaktujcie,wiekszosc to nie są przyjazne nam cywilizacje,rywalizacja o zasoby nie różni się bardzo od tej na ziemi między narodami z tym,że nie jest używana do tego przemoc i agresja a podstęp,manipulacje mentalne,zwiedzenie,sekretne programy,intruzja itd itp,zresztą oni tu są i rywalizują teraz między sobą o przejęcie kontroli nad ludzkością i zasobami tej planety,nie wierzcie,śmiejcie się ile chcecie ale przyszłość wszystko zweryfikuje
Zegarek wam stanął.
Ale te rozwazania sa na smiesznie niskim poziomie 😂
1)Wszystkie fotony ze slonca sa splatane w ten lub inny sposob.
Wiec fotony juz sa wyslane wszedzie we Wszechswiecie tylko trzeba sie pod nie "podlaczyc".
2) nie mowcie UFO co maja robic. Sadze ze zupelnie inna maja technologie i nasza technologie uwazaja za poziom rozlupywania kamieniem orzecha - cos robia ale to jest nie uwazane za inteligentne.
3) od 10 lat mowie o topologii fotonu... na X poszukac "Double vortex" ale nadal pracuje nad modelem matematycznym 😢 ale stwierdzilem ze sie nie bede udzielal na ostatnim podcast'cie bo polska nauka nawet nie ma wyobrazni co jest jeszcze do odkrycia 🤐
*) ostatni przekroj splatania (wygladajacy jak ying yang) idealnie wpisuje sie w moj model... mozecie byc dumni ze sa Polacy at the cutting of edge technology. 😉
ło madko🙄.....ale wiesz chociaż, że to się leczy?....noooo, chyba że masz 15 lat - to spoko
@adamjarosz5558 no właśnie dlatego mamy tak niski poziom nauki.
Nawet nie wiesz nad czym pracuje się na Świecie.
Z takim myśleniem nie ośmieszasz się. Reprezentujesz polski poziom kultury i edukacji. 🤐😉
Fajnie ze ja mam przynajmniej wybujałą wyobraźnię - jak Einstein.
Ty nie masz nic.
@@maxipags4375 taaak, wiem synku, że się nie ośmieszam....po co mi to piszesz?
@@adamjarosz5558 no moja inteligencja wyprzedza twoje przyziemne myślenie.
1) przekornie napisałem że Astrofaza ma słaby poziom bo mimo wszystko ma najwyższy poziom z polskiego yt.
2) może jednak ktoś wygoogluje double vortex (ale mam w głowie nowa nazwę - mat. "wiriun*" A dla fizyki "wirion" i będzie to nowa funkcja trygonometryczna (właśnie ja przeliczam na steradiany)) i pomoze/ rozwinie moja hipotezę badawcza
3) dobrze ze czujesz że nie jesteś godny pisania ze mną jak mam poziom intelektualny eg. Pitagorasa ale zapominasz ze nie pisze z tobą a do spolecznosci tego kanału - to jak w double slid experiment - ludzie to fotony😉
... moge sie pochwalic tez ze jestem autorem obecnie uzywanego stwierdzenia ze "energia (fotony) to ciagle zapadająca się przestrzen" - tak wynika z matematyki.
I też mnie zdziwiło podczas badań że to matematyka zajrzała tam gdzie fizyka jeszcze nie moze, a obecnie jest dla mnie oczywistym ze to narzedzia matematyczne ciągną rozwoj fizyki.
*) funkcja będzie używana by złamać zasade nieoznaczonosci Hisenberga, mat. pomocna w badaniu nieoznaczonosci granicy f. opartej o de l'Hospitala 😉😘
XD chula chopla narcyzek steradiany przelicza. To wróć jak przeliczysz, po gratulacje
Fajnie, że usuwacie komentarze bałwany.
Uwaga odpowiadam na pytanie zawarte w tytule.
Nie.
Pozdrawiam
"Czy skomunikujemy się kwantowo z obcymi?".....nieeeeeee, ponieważ NIE ISTNIEJĄ żadni "obcy"(dorosłe chłopy, a myślą jak dzieci)
Aha, czyli po prostu wykluczasz istnienie obcych bo tak sobie wymyśliłeś? Nie mamy fizycznych dowodów, że istnieją, to fakt. Jednak gdyby ludzie na przestrzeni wieków myśleli w taki sposób jak Ty, czyli z góry odrzucali niepodobające się im możliwości, to dziś rozpalałbym dalej ognisko na środku mojej jaskini.
Przecież jak czegoś nie widać ani nie słychać, to to coś na pewno nie istnieje. Za karę powinieneś dzisiaj wyłączyć swoje WiFi. Przecież nie widać tego spektrum elektromagnetycznego, więc z całą pewnością nie istnieje. Internet bezprzewodowy istnieje tylko w naszej wyobraźni.
Istnieją, istnieją, ostatnio z jednym takim spożywałem smaczny kapuśniaczek.
A ty już istnieć możesz? Tak ?
Obcy mieszkają w Izraelu i Watykanie