W tego typu rozmowach proponuję zwracać uwagę na sytuację Polski w kontekście sytuacji Niemiec. Eksport Polski do Niemiec w 2021 to 200 mld euro. To rekord. Jeżeli tam się zawali to u nas w jakimś stopniu też. Taki mamy klimat.
Też tak myślę. Wierzę w to, że kryzys jest też szansą. Przez 18 lat zaznaliśmy zachodniego zarządzania, myślenia. Będzie można zarobić na Ukrainie. Rola gospodarczą USA pewnie wzrośnie. Jest duża szansa, że mimo problemów coś zaowocuje. Do tej pory żyliśmy w letargu. No tak pozytywnie staram się myśleć:)
@@mareknowak4279 podejście pesymistyczne. Jednak od Iraku trochę czasu minęło. Poza tym sytuacja przeszła z zewnątrz. Pytanie jak na to zareagujemy, ktoś będzie musiał odbudować. Ukraina wychowała przez 8 lat, człowieka chcącego bić się za ojczyznę, u nas też się trochę zmieniło w metnalnosci od Iraku i Leszka Millera.
@@piotrz3008 proponuje zacznij grać na giełdzie, kryptowalutach, surowcach. Taki potencjał optymizmu nie powinien się marnować. Najlepiej zostań kaskaderem.
@@mareknowak4279 heh tak robię:D życie jest jakie jest, wojna przyszła z zewnątrz. Podejście, że jesteśmy fajtłapy, blokuje wszystko. Od lat nam to się wmawia, Kwaśniewski i inni zawsze gadali 'ze się z nas śmieją', kult podnóżka. Mogą się śmiać, śmiech to też polityka. Jak tak sobie radzimy - To więcej wiary w siebie i Rzeczpospolita.
Czy to nie jest trochę tak, że PKB mierzy tylko ilość pieniądza przemnożona przez tempo jego cyrkulacji? Jest wzajemnie zależne z produkcją gospodarki, ale są to wyłącznie czynniki wzajemnie skorelowane, wzajemnie się napędzające, ale koniec końców jest tam znacznie więcej zmiennych pomiędzy nimi. Przykładowo kupowanie tańszego produktu z zagranicy kosztem wzrostu lokalnego bezrobocia osłabia lokalną produkcję, wyprowadza pieniądze z lokalnej gospodarki, ale zwiększa zyski pojedynczej firmy. Jednak kupowanie tańszego produktu z zagranicy długofalowo wygaszając miejsca pracy osób zatrudnionych w produkcji i jednocześnie tworząc nowe miejsca pracy w innych sektorach będzie wzmacniać lokalną gospodarkę uzależniając jednak lokalny rynek od zewnętrznych.
Bardzo ciekawy materiał i poruszone aspekty. Obserwując z boku jako laik mam wrażenie że społeczeństwo niemieckie kompletnie nie interesuje się zmianą, zwłaszcza gospodarczo. Z drugiej strony jest dużo problemów (szkolnictwo, cyfryzacja, rozwarstwienie społeczne) , które popychaja powoli do zmian. Pytanie tylko w którą stronę...
,, przemysł LOGISTYCZNY,, - mamy perfekcyjne położenie - porty kontenerowe - CPK + cargo - regulacja Odry - TARGI GOSPODARCZE KRAJÓW VIA BALTICA I VIA CARPATIA W RZESZOWIE -
jest akcja w całej Polsce, wzmacniamy więzi-korzenie rodzinne,posadź drzewo mamie tacie siostrze cioci przodkom kuzynowi dziewczynie dzieciom itd, NADAJ temu drzewu ich imię
Koniec gospodarczej potegi Niemiec oznacza bezwarunkowe bankructwo Polski.Niemcy to bowiem najwazniejszy partner gospodarczy.Brak tego partnera rozwali nasza slaba gospodarke do reszty
Koniec gospodarczej potęgi Niemiec nie oznacza bezwarunkowego bankructwa Polski. Gospodarka Niemiec przez wiele kolejnych dziesięcioleci będzie dalej liczącą się gospodarką światową. W interesie Polski będzie więc nawiązywanie współpracy z innymi krajami (Koreą, Japonią, Stanami Zjednoczonymi, Indonezją i innymi). Jednak najważniejszą rzeczą rzutujacą na stan gospodarki danego kraju mają wpływ ludzie. To od ich wykształcenia, ciężkiej pracy, pomysłowości i konsekwentnego działania zależy dobrobyt. Życzę więcej wiary w Polskę.
@@aleksanderdudziak4265 Tak Gorna Wolta,Wyspy Zielonego Przyladka,Madagaskar i inne babanowe republiki tez beda parterami polskiej gospodarki.Czym bardziej o nas oddalone tym lepsze bo drogi transportowe krotkie.Wymieniona tu Japonia ze swoim dlugiem publicznym jest najlepszym dla nas partnerem.Niemcy odcinajac sie od rosyjskich surowcow straca najwazniejsze galezie przemyslu.Chemiczny,motoryzacyjny, maszynowy.Chiny pod pozorem kolejnej pandemii wprowadzily wielkie embargo dla USA i Europy.Wystarczy policzyc tysiace kontenerowcow zalegajace redy przed najwiekszymi chinskimi portami zeby zobaczyc o co chodzi.Za miesiac dwa nastapi u nas wstrzymanie produkcji w wielu galeziach przenmyslu z powodu zalamania sie lancuchow dostaw.To Chiny wraz z Rosja wprowadzaja wlasnie nowy podzial swiata i odwrotu juz nie ma. Swiat zachodu do ktoregoi my na nasze nieszczescie nalezymy chyli sie ku upadkowi.Zaciagnietych dlugow nikt juz nie jest w stanie splacac.Albo banki centralne podniosa stopy procentowe doprowadzajac do upadku poludnia europy albo nadejdzie hiperinflacja i jak zwykle za wszystko zaplaca obywatele naszych krajow. Sraca cale dobytki i podstawy egzystencji.Zycze dalej nosic rozowe okulary i wierzyc w dobre wiadomosci z TVN,TVP i innych propagandowych brukowcow.Poland The Best.
Co za bzdury. W czasie kryzyszu z 2009 roku niemcy mieli spadek gospodarki, my mimo to dalej pozostaliśmy we wzroście. Niemcy już teraz tracą produkcję i sprzedaż w branży motoryzacyjnej. Najlepsze czasy w tej branży mają już za sobą. W potęgę rosną Chiny i Tesla. W tej chwili Chińczycy już nie chcą niemieckich aut. Świat też dołączy do tego trendu, skoro przeciętny EV jest lepszy niz sportowe BMW czy Audi, nie mówiąc już o cenie. Z czasem dołączą budżetowe auta, z którymi cenowo niemcy są na straconej pozycji. Koszty produkcji jeszcze tylko wzrosną przez wzrost cen nośników energii.
@@aprapet7218 To nie bzdury co napisalem.Albo nie zrozumiales tresci albo piszesz nie na temat.Pisalem ze jak padna niemieckie fabryki to padna i polscy kooperanci.Poniewaz Polska oprocz europalet nie ma zadnego produktu narodowego i produkuje jedynie polprodukty i czesci do Niemiec wiec padnie cala Polska gospodarka.Jak podniosa stopy procentowe to te setki tysiecy domow i mieszkan kupionych na kredyt pojdzie pod mlotek poniewaz ludzie nie dzwigna takich obciazen.Zwlaszcza jak straca prace w montowniach.Elektryki sie nie przyjely poniewaz auta czesto sie pala bez powodu nie mozna wjezdzac do podziemnych garazy i parkingow i sa problemy z ladowaniem.Niemcy maja juz patent na wodor i takie auta napedzane wodorem beda produkowac.Teraz produkuja znikome ilosci elektrykow tylko pod przepisy unijne ktore wymagaja procentowego udzialu we flotach.Nie jestes widze w temacie i dla mnie jak widze zadnym partnerem do debaty.Mlody i naiwny.Juz nie dlugo.Jak w biedronce beda puste polki a benkomaty nie beda wypluwac banknotow to i do takich jak Ty dotrze co to jest kryzys globalny.Do roku 2008 ma sie on nijak.Teraz juz nikt nie bedzie ratowal bankow i firm.Po prostu nie ma juz za co.A Polska nie jest ani wyspa ani pempkiem swiata.Jestesmy prostytutka Europy i wasalem USA.Jak UE nie da nam obiecanej kasy to do konca roku nas nie ma.Jak pojdziemy dla anglosasow podbijac ukraine lub Kaliningrad to nawet do do konca roku nie dotrzymamy z obecna egzystencja.Jak by nie patrzec mamy przekichane.
Dzięki OSW !!!
W tego typu rozmowach proponuję zwracać uwagę na sytuację Polski w kontekście sytuacji Niemiec. Eksport Polski do Niemiec w 2021 to 200 mld euro. To rekord. Jeżeli tam się zawali to u nas w jakimś stopniu też. Taki mamy klimat.
Też tak myślę. Wierzę w to, że kryzys jest też szansą. Przez 18 lat zaznaliśmy zachodniego zarządzania, myślenia. Będzie można zarobić na Ukrainie. Rola gospodarczą USA pewnie wzrośnie. Jest duża szansa, że mimo problemów coś zaowocuje. Do tej pory żyliśmy w letargu. No tak pozytywnie staram się myśleć:)
@@piotrz3008 zarobimy na Ukrainie , tak samo jak na iraku
@@mareknowak4279 podejście pesymistyczne. Jednak od Iraku trochę czasu minęło. Poza tym sytuacja przeszła z zewnątrz. Pytanie jak na to zareagujemy, ktoś będzie musiał odbudować. Ukraina wychowała przez 8 lat, człowieka chcącego bić się za ojczyznę, u nas też się trochę zmieniło w metnalnosci od Iraku i Leszka Millera.
@@piotrz3008 proponuje zacznij grać na giełdzie, kryptowalutach, surowcach. Taki potencjał optymizmu nie powinien się marnować. Najlepiej zostań kaskaderem.
@@mareknowak4279 heh tak robię:D życie jest jakie jest, wojna przyszła z zewnątrz. Podejście, że jesteśmy fajtłapy, blokuje wszystko. Od lat nam to się wmawia, Kwaśniewski i inni zawsze gadali 'ze się z nas śmieją', kult podnóżka. Mogą się śmiać, śmiech to też polityka. Jak tak sobie radzimy - To więcej wiary w siebie i Rzeczpospolita.
24:04 brawo tez to od dawna mowie w kontekscie pisu
Świetny materiał.
Brawo !!!!
Ciekawy materiał.
a co deglobalizacja oznacza dla Polski, czy na tym stracimy czy zyskamy
Świetny materiał 😊
Niezwykle wnikliwa analiza. Dzięki
Dzwiek bardzo dobry, pozdrawiam
Fantastyczny wywiad!!
Super kanał.
Oby!!!!
Czy to nie jest trochę tak, że PKB mierzy tylko ilość pieniądza przemnożona przez tempo jego cyrkulacji? Jest wzajemnie zależne z produkcją gospodarki, ale są to wyłącznie czynniki wzajemnie skorelowane, wzajemnie się napędzające, ale koniec końców jest tam znacznie więcej zmiennych pomiędzy nimi. Przykładowo kupowanie tańszego produktu z zagranicy kosztem wzrostu lokalnego bezrobocia osłabia lokalną produkcję, wyprowadza pieniądze z lokalnej gospodarki, ale zwiększa zyski pojedynczej firmy. Jednak kupowanie tańszego produktu z zagranicy długofalowo wygaszając miejsca pracy osób zatrudnionych w produkcji i jednocześnie tworząc nowe miejsca pracy w innych sektorach będzie wzmacniać lokalną gospodarkę uzależniając jednak lokalny rynek od zewnętrznych.
.....dodał bym neokolonizacja Europy środkowej wraz z likwidacją konkurencji
TEMAT ; rozwòj regionalnych gospodarek na przykładzie Bałtyk - Mazury. ...przemysł turystycny ,żeglarstwo
Bardzo ciekawy materiał i poruszone aspekty. Obserwując z boku jako laik mam wrażenie że społeczeństwo niemieckie kompletnie nie interesuje się zmianą, zwłaszcza gospodarczo. Z drugiej strony jest dużo problemów (szkolnictwo, cyfryzacja, rozwarstwienie społeczne) , które popychaja powoli do zmian. Pytanie tylko w którą stronę...
,, przemysł LOGISTYCZNY,, - mamy perfekcyjne położenie
- porty kontenerowe
- CPK + cargo
- regulacja Odry
- TARGI GOSPODARCZE KRAJÓW VIA BALTICA I VIA CARPATIA W RZESZOWIE
-
jest akcja w całej Polsce, wzmacniamy więzi-korzenie rodzinne,posadź drzewo mamie tacie siostrze cioci przodkom kuzynowi dziewczynie dzieciom itd, NADAJ temu drzewu ich imię
Koniec gospodarczej potegi Niemiec oznacza bezwarunkowe bankructwo Polski.Niemcy to bowiem najwazniejszy partner gospodarczy.Brak tego partnera rozwali nasza slaba gospodarke do reszty
Koniec gospodarczej potęgi Niemiec nie oznacza bezwarunkowego bankructwa Polski. Gospodarka Niemiec przez wiele kolejnych dziesięcioleci będzie dalej liczącą się gospodarką światową. W interesie Polski będzie więc nawiązywanie współpracy z innymi krajami (Koreą, Japonią, Stanami Zjednoczonymi, Indonezją i innymi). Jednak najważniejszą rzeczą rzutujacą na stan gospodarki danego kraju mają wpływ ludzie. To od ich wykształcenia, ciężkiej pracy, pomysłowości i konsekwentnego działania zależy dobrobyt. Życzę więcej wiary w Polskę.
@@aleksanderdudziak4265 Tak Gorna Wolta,Wyspy Zielonego Przyladka,Madagaskar i inne babanowe republiki tez beda parterami polskiej gospodarki.Czym bardziej o nas oddalone tym lepsze bo drogi transportowe krotkie.Wymieniona tu Japonia ze swoim dlugiem publicznym jest najlepszym dla nas partnerem.Niemcy odcinajac sie od rosyjskich surowcow straca najwazniejsze galezie przemyslu.Chemiczny,motoryzacyjny, maszynowy.Chiny pod pozorem kolejnej pandemii wprowadzily wielkie embargo dla USA i Europy.Wystarczy policzyc tysiace kontenerowcow zalegajace redy przed najwiekszymi chinskimi portami zeby zobaczyc o co chodzi.Za miesiac dwa nastapi u nas wstrzymanie produkcji w wielu galeziach przenmyslu z powodu zalamania sie lancuchow dostaw.To Chiny wraz z Rosja wprowadzaja wlasnie nowy podzial swiata i odwrotu juz nie ma.
Swiat zachodu do ktoregoi my na nasze nieszczescie nalezymy chyli sie ku upadkowi.Zaciagnietych dlugow nikt juz nie jest w stanie splacac.Albo banki centralne podniosa stopy procentowe doprowadzajac do upadku poludnia europy albo nadejdzie hiperinflacja i jak zwykle za wszystko zaplaca obywatele naszych krajow. Sraca cale dobytki i podstawy egzystencji.Zycze dalej nosic rozowe okulary i wierzyc w dobre wiadomosci z TVN,TVP i innych propagandowych brukowcow.Poland The Best.
@@aleksanderdudziak4265 dokładnie
Co za bzdury. W czasie kryzyszu z 2009 roku niemcy mieli spadek gospodarki, my mimo to dalej pozostaliśmy we wzroście. Niemcy już teraz tracą produkcję i sprzedaż w branży motoryzacyjnej. Najlepsze czasy w tej branży mają już za sobą. W potęgę rosną Chiny i Tesla. W tej chwili Chińczycy już nie chcą niemieckich aut. Świat też dołączy do tego trendu, skoro przeciętny EV jest lepszy niz sportowe BMW czy Audi, nie mówiąc już o cenie. Z czasem dołączą budżetowe auta, z którymi cenowo niemcy są na straconej pozycji. Koszty produkcji jeszcze tylko wzrosną przez wzrost cen nośników energii.
@@aprapet7218 To nie bzdury co napisalem.Albo nie zrozumiales tresci albo piszesz nie na temat.Pisalem ze jak padna niemieckie fabryki to padna i polscy kooperanci.Poniewaz Polska oprocz europalet nie ma zadnego produktu narodowego i produkuje jedynie polprodukty i czesci do Niemiec wiec padnie cala Polska gospodarka.Jak podniosa stopy procentowe to te setki tysiecy domow i mieszkan kupionych na kredyt pojdzie pod mlotek poniewaz ludzie nie dzwigna takich obciazen.Zwlaszcza jak straca prace w montowniach.Elektryki sie nie przyjely poniewaz auta czesto sie pala bez powodu nie mozna wjezdzac do podziemnych garazy i parkingow i sa problemy z ladowaniem.Niemcy maja juz patent na wodor i takie auta napedzane wodorem beda produkowac.Teraz produkuja znikome ilosci elektrykow tylko pod przepisy unijne ktore wymagaja procentowego udzialu we flotach.Nie jestes widze w temacie i dla mnie jak widze zadnym partnerem do debaty.Mlody i naiwny.Juz nie dlugo.Jak w biedronce beda puste polki a benkomaty nie beda wypluwac banknotow to i do takich jak Ty dotrze co to jest kryzys globalny.Do roku 2008 ma sie on nijak.Teraz juz nikt nie bedzie ratowal bankow i firm.Po prostu nie ma juz za co.A Polska nie jest ani wyspa ani pempkiem swiata.Jestesmy prostytutka Europy i wasalem USA.Jak UE nie da nam obiecanej kasy to do konca roku nas nie ma.Jak pojdziemy dla anglosasow podbijac ukraine lub Kaliningrad to nawet do do konca roku nie dotrzymamy z obecna egzystencja.Jak by nie patrzec mamy przekichane.
Niemcy mają ograniczoną wyobraźnię ,,elektroniczną,, ,a to jest kluczowe dla przyszłosci
Jak Niemcy mają ograniczoną to Polska nie ma jej wcale
@@adamkluska356 tak ,sławny przykład z telefonem komórkowym,robotami Kulą by nie wydali z oprogramowaniem,a rynek gier,szkoda gadać
@@adamkluska356 roboty KUKA
Kolejni eksperci mylą chorobę z lekarstwem.
Ale głupoty az żal słuchać!