Czy wersja PHEV będzie miała jakiś tryb korzystania z baterii napędu (pewnie kilkanaście kWh) w części kamperowej? Ford Nugget chyba da taką możliwość. Wtedy moglibyśmy sobie np. ogrzewanie robić prądem.
W sumie różnice względem poprzedniej wersji są raczej kosmetyczne i w większości na minus, biorąc pod uwagę, że jest to nowsza wersja a vw ma doświadczenie w projektowaniu aut kempingowych nie małe przecież. Ogólnie widzę, że tej wielkości "kampery" to w dużej mierze sztuka kompromisu, bo łóżko dolne wąskie, na górnym za zimno, bo nie ma toalety i prysznica a zasoby wodne i bagażowe dość skromne. Natomiast u konkurencji w sumie nie jest lepiej jakoś. Na plus drzwi po stronie kierowcy i szufladowa lodówka. Co do sterowania to wiadomo, muszą iść z duchem czasu, nie każdemu się to musi podobać, niektórzy wolą niezawodność prostszych rozwiązań. Jak się ten sterownik zepsuje na wyjeździe to... czarno to widzę 😵 Moim zdaniem auto do lansu. Ja wybieram zakup dostawczaka z zabudową zaprojektowaną na bazie moich osobistych doświadczeń i wykonaną pod moje potrzeby. Przy cenie obecnej californi to będzie można zbudować naprawdę fajnego, praktycznego minikampervana.
Ja osobiście wybrałem 1,5 roku temu Grand Californię. Choć nie jest pozbawiona wad i nieprzemyślanych rozwiązań, to jednak własny prysznic z ciepłą wodą i własna toaleta są dla mnie kluczowe, a sama jakośc jazdy też robi robotę.
Fajny ten panel, dobrze, że wywalili tylne okno, dobrze, że otwierają się lewe drzwi i jest spoko dostęp do lodówki, stolik... - a da się drugą stroną go przyczepić? - ale i tak uważam kupno tego za przejaw może finansowego dobrobytu, ale mentalnego ubóstwa i ciągle wolałbym przerobić dostawczego Mercedesa Vito lub jeździć normalnym kamperem, albo Toyotą Proace'm z szafką z tyłu.
Mi pozostaje tylko T6 w wersji 4 motion. Po pierwsze nie zasilam tej fikcyjnej eko-ściemy z zachodniej gejropy, a diesel jest niedostępny z napędem 4x4. Po drugie prześwit pod spodem jest za mały, t6 to transporter i w zwykłych wersjach jest duży prześwit. Po drugie klasyczna sylwetka jest po prostu ładniejsza, ten jest brzydki, zdecydowanie wolał bym Forda Tourneo Custom 2.0tdi 4x4 jak już. Jak ktoś jeżdzi tylko na takie parkingi jak w teście to tak, dla mnie natomiast 4x4 w tym ciężkim samochodzie to podstawa ponieważ przetestowałem to w Multivanach t5, t6 , zjedziesz na mokrą trawę i już nie ruszysz !!! Jak ktoś kocha przyrodę i spanie na dziko to .......na pewno nie ten model .
Niestety brak mocnego diesla z napędem na cztery koła to dla mnie też problem - ze względu na stromy podjazd do domu i problemy w zimie. Co do wyglądu to rzecz mocno indywidualna - mnie się akurat Nowa California mi się podoba
Witam. Auto wg. mnie fatalne w porównaniu z poprzednikiem t6.1. To nie pierwsza generacja z podwójnymi bocznymi drzwiami ! W t6.1 jest wersja California BEACH TOUR gdzie możesz mieć drzwi z obu stron .
Recenzowałem wersje OCEAN, a w niej podwojne drzwi pojawily sie po raz pierwszy w tej generacji. Byc moze nie dopowiedzialem bo jednak duzo informacji bylo do przekazania 🙂 Rozwiń co wg Ciebie jest fatalne poza aktualnie ubogą gamą silnikową, o czym wiemy wszyscy
@@showtestuje Może zacznę od tego, że auto jest po prostu brzydkie, t6,1 ładniejsze, Mercedes ładniejszy, Ford Nugget też. To co mówiłeś, brak mocnego diesla i napędów, koniec dużych zasięgów na wyprawie. Auto tak naprawdę jest mniejsze w środku, jest tam mniej miejsca, np. łóżko jest szersze w t6.1. Ustawianie tego łóżka do pozycji spania to cyrk. Kuchenka tylko jeden palnik. Klapa tylna podnosi się niżej niż w poprzedniku i łazisz pod nią zgarbiony, poza tym posiada spoiler i koniec z wożeniem rowerów w bagażniku na klapę, chyba nawet nie ma w ofercie takiego akcesorium już. Już nie mówię o super chowanym stoliku w drzwiach w poprzednim modelu gdzie nic nie przeszkadzał a tu trzeba przekładać i zmniejsza bagażnik Jaką to może ciągnąć przyczepę w porównaniu z t6.1? Na to wszystko zwracają uwagę ludzie którzy naprawdę dużo jeżdżą, a nie na zasypaniu auta elektroniką która może sprawiać tylko kłopot w podróży. To tak na szybko moje zdanie. Piona
@@Wojtek_STWzgadza się i to co mówisz to wiedza tylko ci którzy już mają wcześniejsze modele. Niestety nowa Cali to nie jest już to samo auto co wcześniej … wątek ciekawy pierwszych konwersji transportera T7 do wersji kamperowych bo to chyba jedyna opcja dla tych którzy przesiadając się z Cali 5-6.1 będą jeszcze chcieli mieć Logo VW na masce .
@@Wojtek_STW dodałbym jeszcze brak miejsca na spakowanie się, brak szafek, ciuchy, wyposażenie kuchni, prowiant itd. Pod półkę w bagażniku to wkłada się rzeczy które nie potrzebujesz mieć pod ręką i raczej używasz na zewnątrz. Krótka wersja i dodatkowe drzwi z lewej = brak zabudowy meblowej do przechowywania.
Materiał spoko, ale to jest o wiele mniejsze auto w środku i to niestety dyskwalifikuje je jako zwykły mały kamper … ja używam swoją Cali i jeździmy w 4 a czasem nawet w 5 osób. I nie wyobrażam sobie jak przy deszczowej pogodzie albo w zimę funkcjonować w tym aucie przy rozłożonej kanapie nie mając wolnego miejsca na nogi. Nie bez powodu jest ta przestrzeń między kanapą a przednimi fotelami która jest użyteczna i bardzo się przydaje w modelu t6.1 … także tu niestety dla mnie jako mega zadowolonego użytkownika Californii T6.1 wersja T7 niestety odpada. Pozostaje mi tylko przerobić transportera T7 na Californie i myślę że to będzie kierunek dla ludzi którzy już jeżdżą tymi autami od wersji T5 do T6.1 . Btw T6.1 używam jako daly car i jeździ się tym super. Jeździłem też nowym mulivanem i tu komfort jazdy jest trochę lepszy ale i tak jestem mega zadowolony ze swojego 150km tdi z dsg 4motion i nie planuje przez najbliższe kilka lat go zmieniać .. ❤
Też mam Californię T6.1 i podpisuję się pod Twoimi komentarzami w całości. Dodam jeszcze jako minus mniejszą liczbę szafek i brak wewnętrznego indywidualnego drugiego stolika
@ dokładnie … zresztą ja do swojej zrobiłem jeszcze mniejszy stolik do pracy i od tego rozpoczęła się moja przygoda z projektowaniem też innych użytecznych rzeczy do Cali
omg, tak sie nie rozklada markizy, masz szczescie, ze jej nie polamales... Samochod piekny z zewnatrz jednak porownania do poprzednika nie wytrzymuje. Zmniejszona powierzchnia robocza blatu, jeden palnik, brak wewnetrznego wiekszego stolika oraz dwa rozkladane fotele z tylu zamiast pojedynczej kanapy z ogromnym schowkiem pod spodem nie sa warte drugich przesuwnych drzwi. Poza tym wlew wody w baganizku to beznadziejny pomysl sprawiajacy, ze jej tankowanie przyprawi nas o nerwice! Podlaczenie do sieci elektrycznej pod maska wyglada nieestetycznie na campingu. No i wybor silnikow... Generalnie szkoda, jaralem sie ta premiera.
@@showtestuje rozwijasz na pół metra nie więcej i rozkładasz nóżki do podparcia konstrukcji a potem rozwijasz dalej a nogi przestawiasz wraz z markizą co jakiś czas
Ja u siebie w t6 zawsze pilnuje żeby mieć podporę oraz nie rozkładać do całkowitego rozprostowania poziomych podpór. Te z kolei potrafią się zblokować na co narzekają niektórzy użytkownicy na forach.
Świetny jest ten samochód! To był dowalony weekend 👊
Przyjemne z pożytecznym Panie polski przedsiębiorco 😂
Witam..Ciekawy test.
Dziękuję! 🙌
Czy wersja PHEV będzie miała jakiś tryb korzystania z baterii napędu (pewnie kilkanaście kWh) w części kamperowej? Ford Nugget chyba da taką możliwość. Wtedy moglibyśmy sobie np. ogrzewanie robić prądem.
Nie mam jeszcze takich informacji niestety
stolik który wsadziłeś do californi ustawiłeś go odwrotnie, on ma takie uchwyty które należy odblokować
W sumie różnice względem poprzedniej wersji są raczej kosmetyczne i w większości na minus, biorąc pod uwagę, że jest to nowsza wersja a vw ma doświadczenie w projektowaniu aut kempingowych nie małe przecież. Ogólnie widzę, że tej wielkości "kampery" to w dużej mierze sztuka kompromisu, bo łóżko dolne wąskie, na górnym za zimno, bo nie ma toalety i prysznica a zasoby wodne i bagażowe dość skromne. Natomiast u konkurencji w sumie nie jest lepiej jakoś. Na plus drzwi po stronie kierowcy i szufladowa lodówka. Co do sterowania to wiadomo, muszą iść z duchem czasu, nie każdemu się to musi podobać, niektórzy wolą niezawodność prostszych rozwiązań. Jak się ten sterownik zepsuje na wyjeździe to... czarno to widzę 😵 Moim zdaniem auto do lansu. Ja wybieram zakup dostawczaka z zabudową zaprojektowaną na bazie moich osobistych doświadczeń i wykonaną pod moje potrzeby. Przy cenie obecnej californi to będzie można zbudować naprawdę fajnego, praktycznego minikampervana.
Ja osobiście wybrałem 1,5 roku temu Grand Californię. Choć nie jest pozbawiona wad i nieprzemyślanych rozwiązań, to jednak własny prysznic z ciepłą wodą i własna toaleta są dla mnie kluczowe, a sama jakośc jazdy też robi robotę.
Fajny ten panel, dobrze, że wywalili tylne okno, dobrze, że otwierają się lewe drzwi i jest spoko dostęp do lodówki, stolik... - a da się drugą stroną go przyczepić? - ale i tak uważam kupno tego za przejaw może finansowego dobrobytu, ale mentalnego ubóstwa i ciągle wolałbym przerobić dostawczego Mercedesa Vito lub jeździć normalnym kamperem, albo Toyotą Proace'm z szafką z tyłu.
Mi pozostaje tylko T6 w wersji 4 motion. Po pierwsze nie zasilam tej fikcyjnej eko-ściemy z zachodniej gejropy, a diesel jest niedostępny z napędem 4x4. Po drugie prześwit pod spodem jest za mały, t6 to transporter i w zwykłych wersjach jest duży prześwit. Po drugie klasyczna sylwetka jest po prostu ładniejsza, ten jest brzydki, zdecydowanie wolał bym Forda Tourneo Custom 2.0tdi 4x4 jak już. Jak ktoś jeżdzi tylko na takie parkingi jak w teście to tak, dla mnie natomiast 4x4 w tym ciężkim samochodzie to podstawa ponieważ przetestowałem to w Multivanach t5, t6 , zjedziesz na mokrą trawę i już nie ruszysz !!! Jak ktoś kocha przyrodę i spanie na dziko to .......na pewno nie ten model .
Niestety brak mocnego diesla z napędem na cztery koła to dla mnie też problem - ze względu na stromy podjazd do domu i problemy w zimie. Co do wyglądu to rzecz mocno indywidualna - mnie się akurat Nowa California mi się podoba
Witam. Auto wg. mnie fatalne w porównaniu z poprzednikiem t6.1.
To nie pierwsza generacja z podwójnymi bocznymi drzwiami ! W t6.1 jest wersja California BEACH TOUR gdzie możesz mieć drzwi z obu stron .
Recenzowałem wersje OCEAN, a w niej podwojne drzwi pojawily sie po raz pierwszy w tej generacji. Byc moze nie dopowiedzialem bo jednak duzo informacji bylo do przekazania 🙂 Rozwiń co wg Ciebie jest fatalne poza aktualnie ubogą gamą silnikową, o czym wiemy wszyscy
@@showtestuje Może zacznę od tego, że auto jest po prostu brzydkie, t6,1 ładniejsze, Mercedes ładniejszy, Ford Nugget też. To co mówiłeś, brak mocnego diesla i napędów, koniec dużych zasięgów na wyprawie. Auto tak naprawdę jest mniejsze w środku, jest tam mniej miejsca, np. łóżko jest szersze w t6.1. Ustawianie tego łóżka do pozycji spania to cyrk. Kuchenka tylko jeden palnik. Klapa tylna podnosi się niżej niż w poprzedniku i łazisz pod nią zgarbiony, poza tym posiada spoiler i koniec z wożeniem rowerów w bagażniku na klapę, chyba nawet nie ma w ofercie takiego akcesorium już. Już nie mówię o super chowanym stoliku w drzwiach w poprzednim modelu gdzie nic nie przeszkadzał a tu trzeba przekładać i zmniejsza bagażnik
Jaką to może ciągnąć przyczepę w porównaniu z t6.1? Na to wszystko zwracają uwagę ludzie którzy naprawdę dużo jeżdżą, a nie na zasypaniu auta elektroniką która może sprawiać tylko kłopot w podróży.
To tak na szybko moje zdanie. Piona
@@Wojtek_STWzgadza się i to co mówisz to wiedza tylko ci którzy już mają wcześniejsze modele. Niestety nowa Cali to nie jest już to samo auto co wcześniej … wątek ciekawy pierwszych konwersji transportera T7 do wersji kamperowych bo to chyba jedyna opcja dla tych którzy przesiadając się z Cali 5-6.1 będą jeszcze chcieli mieć Logo VW na masce .
@@Wojtek_STW dodałbym jeszcze brak miejsca na spakowanie się, brak szafek, ciuchy, wyposażenie kuchni, prowiant itd. Pod półkę w bagażniku to wkłada się rzeczy które nie potrzebujesz mieć pod ręką i raczej używasz na zewnątrz. Krótka wersja i dodatkowe drzwi z lewej = brak zabudowy meblowej do przechowywania.
Materiał spoko, ale to jest o wiele mniejsze auto w środku i to niestety dyskwalifikuje je jako zwykły mały kamper … ja używam swoją Cali i jeździmy w 4 a czasem nawet w 5 osób. I nie wyobrażam sobie jak przy deszczowej pogodzie albo w zimę funkcjonować w tym aucie przy rozłożonej kanapie nie mając wolnego miejsca na nogi. Nie bez powodu jest ta przestrzeń między kanapą a przednimi fotelami która jest użyteczna i bardzo się przydaje w modelu t6.1 … także tu niestety dla mnie jako mega zadowolonego użytkownika Californii T6.1 wersja T7 niestety odpada. Pozostaje mi tylko przerobić transportera T7 na Californie i myślę że to będzie kierunek dla ludzi którzy już jeżdżą tymi autami od wersji T5 do T6.1 . Btw T6.1 używam jako daly car i jeździ się tym super. Jeździłem też nowym mulivanem i tu komfort jazdy jest trochę lepszy ale i tak jestem mega zadowolony ze swojego 150km tdi z dsg 4motion i nie planuje przez najbliższe kilka lat go zmieniać .. ❤
Też mam Californię T6.1 i podpisuję się pod Twoimi komentarzami w całości. Dodam jeszcze jako minus mniejszą liczbę szafek i brak wewnętrznego indywidualnego drugiego stolika
@ dokładnie … zresztą ja do swojej zrobiłem jeszcze mniejszy stolik do pracy i od tego rozpoczęła się moja przygoda z projektowaniem też innych użytecznych rzeczy do Cali
omg, tak sie nie rozklada markizy, masz szczescie, ze jej nie polamales...
Samochod piekny z zewnatrz jednak porownania do poprzednika nie wytrzymuje. Zmniejszona powierzchnia robocza blatu, jeden palnik, brak wewnetrznego wiekszego stolika oraz dwa rozkladane fotele z tylu zamiast pojedynczej kanapy z ogromnym schowkiem pod spodem nie sa warte drugich przesuwnych drzwi. Poza tym wlew wody w baganizku to beznadziejny pomysl sprawiajacy, ze jej tankowanie przyprawi nas o nerwice! Podlaczenie do sieci elektrycznej pod maska wyglada nieestetycznie na campingu. No i wybor silnikow... Generalnie szkoda, jaralem sie ta premiera.
Kurcze, mysle ze 90% ludzi tą markize bedzie tak samo rozkładac. Jak powinno sie to robic poprawnie?
@@showtestuje rozwijasz na pół metra nie więcej i rozkładasz nóżki do podparcia konstrukcji a potem rozwijasz dalej a nogi przestawiasz wraz z markizą co jakiś czas
Okej, cenne info bo w swojej Grand Californii tez zawsze tak rozwijalem i w zasadzie nic sie nie dzieje
@ ua-cam.com/video/IrDWUxAFcSg/v-deo.htmlsi=RJj7_MCkLCeSxaUL
Ja u siebie w t6 zawsze pilnuje żeby mieć podporę oraz nie rozkładać do całkowitego rozprostowania poziomych podpór. Te z kolei potrafią się zblokować na co narzekają niektórzy użytkownicy na forach.